Bo taki jestem zimny drań...
#1
Panowie a jak jest z wami? Potraficie byc nieprzyjemni? Chłodne spojrzenie? Przykre słowa?? :p
Odpowiedz
#2
Hmmm... Chyba nie do końca kumam o co chodzi xD
Odpowiedz
#3
(20-01-2020, 15:29 PM)Silent napisał(a): Hmmm... Chyba nie do końca kumam o co chodzi xD

Cichy czego ty znowu nie rozumiesz? Temat prosty przecież...
Odpowiedz
#4
(20-01-2020, 15:29 PM)Silent napisał(a): Hmmm... Chyba nie do końca kumam o co chodzi xD

Jak się nie rozumie tematu to się w nim nie pisze. To taka moja mała uwaga w twoją stronę Oczko

A wracając już do tematu. Nie należę do tych zimnych drani. Bardzo rzadko używam przykrych słów. Spojrzenia tylko i wyłącznie miłe z uśmiechem na twarzy.
Odpowiedz
#5
(20-01-2020, 15:47 PM)Kapitam128 napisał(a):
(20-01-2020, 15:29 PM)Silent napisał(a): Hmmm... Chyba nie do końca kumam o co chodzi xD

Jak się nie rozumie tematu to się w nim nie pisze. To taka moja mała uwaga w twoją stronę Oczko

A wracając już do tematu. Nie należę do tych zimnych drani. Bardzo rzadko używam przykrych słów. Spojrzenia tylko i wyłącznie miłe z uśmiechem na twarzy.
Ojojoh.. to twoja wybranka bedzie miala jak w niebie Duży uśmiech
Odpowiedz
#6
No niestety, ja co prawda przemocy fizycznej nie stosuje, ale jak mi ktoś na moją pięte nadepnie, to potem żałuje, ale w środkach nie przebieram. Ostatnio jedna z moich dobrych koleżanek się o tym przekonała, sam po sobie niespodziewałbym się że mogę być takim psychopatą, a najciekawsze jest to, że chciałem żeby się już odtentegowała, a zadziałało to odwrotnie.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#7
(20-01-2020, 15:53 PM)vlad1431 napisał(a): No niestety, ja co prawda przemocy fizycznej nie stosuje, ale jak mi ktoś na moją pięte nadepnie, to potem żałuje, ale w środkach nie przebieram. Ostatnio jedna z moich dobrych koleżanek się o tym przekonała, sam po sobie niespodziewałbym się że mogę być takim psychopatą, a najciekawsze jest to, że chciałem żeby się już odtentegowała, a zadziałało to odwrotnie.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Bo to dzialanie jak płachta na byka hehe
Odpowiedz
#8
Ooo tak, z charakteru to ona chyba gorzej niż byk, jak ma fochy dym jej nawet uszami idzie

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#9
To przypuszczam, że skoro tak cicho na Disie to tam nikt niczego nie rozumie Język

A wracając to nie rozumiem idei tego tematu... Wyraźnie odnosi się do mężczyzn. Moje pytanie brzmi czy kobiety nie używają w tym momencie ostrych słów i nie bywają takimi "zimnymi draniami" (ktoś pewnie użył by wulgarnego słowa jako zamiennik, ale nie bądźmy już tacy precyzyjni Szczerbol )? Ja to bym uogólnił bardziej ten temat choć prawdę mówiąc nie widzę jego większego sensu... Każdy ma różne nastroje i różne twarze w obliczu różnych sytuacji. Więc tak naprawdę temat nic nie wnosi chyba, że chcemy zbadać koniecznie kto ma większą skłonność do agresji i w jakim wymiarze.

Ja bywa, że powiem parę słów za dużo jak już naprawdę się wkuźwię o co teoretycznie nie łatwo (a w praktyce ludzie dobrze się starają Duży uśmiech i im dłużej zachowuję spokój tym bardziej poprzeczkę mi podnoszą tak aż do osiągnięcia punktu krytycznego), ale na ogół wiele rzeczy nawet jak mnie drażni to w pierwszej kolejności staram się w żart obrócić licząc na opamiętanie lub "Haha pośmieliśmy się a teraz inny temat...". Założę się, że i Kapitam ma swój próg na skoczni w Garnish parchen kirken... Wchodzimy z resztą tutaj w kwestie psychologiczne łatwiejsze dla oceny przez osoby trzecie a nie pojedyncze. Jaki bowiem prawdziwy zimny drań przyzna się do swego draństwa? Chyba tylko taki zuchwały, który nie ma z tym problemu do tego stopnia, że nikt mu nie robi problemu w relacjach, bo kobiety dalej będą się za nim oglądać z jakiś przyczyn partykularnych a faceci będą się z nim kumplować na zasadzie szukania wzorca maczo... Tak są tacy, ale są i takie wilki w owczej skórze co muszą nieźle się naharować by uchodzić za tego wiarygodnego dżentelmena by całe draństwo wyszło, jak dla pewnych relacji już odwrotu nie budziet Język Mam w rodzinie takie przypadki Anioł
Odpowiedz
#10
O tak, myślę że trafiłeś w sedno. Ciepłe kluchy potrafią dać nieźle w kość. Uważam że agresja jest objawem bezsilności w danej sytuacji i jak ktoś to pojmie to łatwiej do takiego agresora się podchodzi, zwłaszcza do kobiety, bo ja im współczuje w takiej sytuacji. Pozatym uważam że bycie zminym draniem, to tak naprawdę ukrywanie wrażliwości. I to mnie martwi u kobiet, bo czasem mam wrażenie że chciałyby żeby im coś zaczęło rosnąć między nogami, bo może w takich agresywnych sytuacjach poważniej je ktoś będzie traktował. A przecież nie chodzi o to żeby skakać sobie do gardeł, tylko mam wrażenie że raz, tak jest łatwiej i szybciej, dwa, trzeba okazać że jest się człowiekiem z krwi i kości i jak trzeba, to trzeba być wrażliwym i nie ukrywać tego, bo dla mnie to cecha którą cenię najbardziej u kobiety.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
  


Skocz do: