Brak pewności siebie przy koleżankach
#1
Heej wam. Mam taki problem, a mianowicie.. Ostatnio zaczełam studia, rzuciłam się na głęboką wodę, i zamieszkałam razem z dwoma obcymi dziewczynami. Jak się okazało są bardzo fajne, i już się przyjaźnimy. Jednak nie ma co ukrywać, że troche się różnimy.. One są przebojowe, mają dużo znajomych, ciuchów, mega dbają o siebie, są po kilku związkach, takie typowe kobiety. A ja... szkoda gadać. Zawsze byłam nieśmiała i jestem taka inna, zacofana że tak powiem, nie miałam chłopaka, jestem nieśmiała i mam mało znajomych, mam niską samoocene i tak dalej.. na prawde się ciesze że na nie trafiłam bo te dziewczyny są mega kochane i czuje że się moge zmienić na lepsze przy nich, ale jak patrze na nie to czuje się sto razy GORSZA od nich... bo są ładniejsze, bardziej dojrzałe itd.. to uczucie mnie niszczy.. a drugi problem to taki że nie potrafie wyrażać swoich myśli. Czasem chce coś opowiedzieć, co miało miejsce ale często z tego rezygnuje bo myśle że cos pomyle, zle powiem, albo sie zatne w połowie opowieści, albo ze nie potrafie czegos wytlumaczyc Smutny Zdarza sie ze jak cos mowie to mam taki wewnetrzny atak paniki, bo nie wiem co mam dalej powiedziec (stres itd) macie jakieś rady na to? dziękuję  Serce
Odpowiedz
#2
Stresuje Cię to, że są "lepsze" od Ciebie. Nie powinnaś mierzyć swojej wartości przez przebyte związki i ciuchy, bo ilość przebytych związków wcale dobrze nie mówi o kobiecie. Jak facet wie, że przed nim było 8 innych to raczej nie potraktuje związku na poważnie więc jak widzisz ma to swoje minusy. One Cię akceptują taką jaką jesteś, bo piszesz, że są kochane. Nie martw się o to czy przy opowiadaniu jakiegoś zdarzenia pomylisz fakty Duży uśmiech każdy zawsze coś dodaje od siebie Duży uśmiech Hmm co jeszcze...z doświadczenia wiem, że tylko patrzeć jak pójdziesz z miasto Duży uśmiech Szalone dziewczyny pokażą Ci "lepszą" stronę życia Duży uśmiech
Odpowiedz
#3
Dokładnie, nie ma żadnego wyznacznika, który określa słowo 'lepszy'. Trochę śmiechłem czytając o tych ich związkach. Bo wiesz, jest część facetów co będzie leciała na takie po kilku związkach bo chcą tylko zaliczyć i hola dalej. I dla nich one są lepsze. Ale większość facetów pod tym właśnie względem będzie cenić Ciebie. I tego się trzymaj, a to że jesteś nieśmiała to wcale nie jest złe, dla niektórych jest to urocze.
Tak jak wyżej napisane, prawdopodobnie koleżanki trochę Cię rozkręcą, co będzie miało swoje plusy.
Ale też bez przesady, znam takie historie, że spokojne nieśmiały dziewuchy 'wyrwały' się z rodzinnego domu i po kilku latach już mają 2x500+ XD
Odpowiedz
#4
Ja na razie mam jedną, którą pozwolę sobie zacytować od Magnolii - wyluzuj Oczko Spróbuję jednak nieco czytelniej rozwinąć swą myśl. Przede wszystkim bądź sobą. Pracuj nad swoją osobą ale nie staraj się niczego na siłę zmieniać i nie piętnuj tego kim jesteś, bo to co możesz piętnować teraz później może okazać się, że to są atuty i ktoś właśnie za to Cię ceni. Może nawet Twoje przyjaciółki Ci zazdroszczą lecz nie mówią o tym na głos i nawet o tym nie wiesz. Nie możesz tego wykluczyć. To, że jesteś inna to nie znaczy, że gorsza i musisz się do tego przekonać. Ułatwi Ci to wówczas całą sprawę Oczko
Odpowiedz
#5
(29-10-2016, 21:42 PM)Bułkowski. napisał(a): Dokładnie, nie ma żadnego wyznacznika, który określa słowo 'lepszy'. Trochę śmiechłem czytając o tych ich związkach. Bo wiesz, jest część facetów co będzie leciała na takie po kilku związkach bo chcą tylko zaliczyć i hola dalej. I dla nich one są lepsze. Ale większość facetów pod tym właśnie względem będzie cenić Ciebie. I tego się trzymaj, a to że jesteś nieśmiała to wcale nie jest złe, dla niektórych jest to urocze.
Tak jak wyżej napisane, prawdopodobnie koleżanki trochę Cię rozkręcą, co będzie miało swoje plusy.
Ale też bez przesady, znam takie historie, że spokojne nieśmiały dziewuchy 'wyrwały' się z rodzinnego domu i po kilku latach już mają 2x500+ XD

Spokojnie, będe uważać Duży uśmiech
Odpowiedz
#6
To, że one mówią, że nie wiadomo ile chłopaków miały, może być nieprawdą. Pamiętaj, że krowa, która dużo muczy mało mleka daje Oczko . A ktoś kto lubi towarzystwo będzie niestety miał trudności z ukończeniem swojej edukacji, chyba że potrafi dobrze ściągać (ale wątpię by się udawało na dłuższą metę). Z drugiej strony poważnie jak dziewczyna miała nie wiadomo ilu chłopaków dobrze to świadczy? To tak samo wygląda gdy chłopak miał mnóstwo dziewcząt.

Ilość towarzystwa nie jest wyznacznikiem tego, na ile ktoś jest fajny. Często osoby, które mają mnóstwo znajomych tak naprawdę znają ich powierzchownie i ich zmieniają jak majtki na co dzień, a ktoś kto ma mało to przynajmniej zna, jest jakaś więz.

One mogą wyglądać na dojrzałe, ale może być tak, że przy pierwszych trudnościach łapią za telefon i dzwonią do mamy, do tego mogą spać z pluszakiem Duży uśmiech . Po prostu pamiętaj taką rzecz, nikt nie jest idealny i we wszystkim dojrzały, każdy ma swoje słabości i każdy może być w czymś lepszym od drugiego.

Uroda jest czymś bardzo indywidualnym, Ty możesz sobie się nie podobać, ale komuś innemu możesz. Żebyś się lepiej poczuła proponuję byś może troszkę się podmalowała i zmienić fryzurę.

Wez się opanuj podczas rozmowy, bo wszyscy jesteśmy ludzmi, nawet jeżeli coś wypadnie nie tak, cóż takiego może się stać? Świat się zawali? Trudno, stanie się, wez głęboki oddech i dalej mów jakby nigdy nic, zapomną. Nie raz nawet nikt nie zauważy, że się zacięłaś, tylko Tobie może się wydawać, że to nie wiadomo ile czasu trwa, a inni zaczynają się niecierpliwić i nie wiadomo co myśleć. Daj sobie spokój, mów co masz do powiedzenia, a nuż wydasz się bardzo ciekawą osobą. Widzisz, to że Ty tak siebie przestrzegasz to tylko Twój punkt widzenia, kto inny może mieć inny, kto inny jeszcze inny, to jest normalne, ale najważniejsze byś uwierzyła w siebie i w swoje możliwości.
Odpowiedz
#7
Magnolka dobzie mówi Oczko Choć z tym podmalowywaniem bym nie przesadzał, dla każdego normalnego chłopaka liczy się bardziej schludność niż farba (podobnie jak i u dziewczyn z wiadomych względów Duży uśmiech). Jest mnóstwo chłopaków co ceni naturalny wygląd kobiety (a kiedyś myślałem, że tylcio ja Duży uśmiech). Dążę do tego by malowanie było Twoim wyborem dla siebie a nie, że ktoś będzie Cię przez to lepiej postrzegać bo tak nie jest. Nio i nie uważam za coś złego jak kobieta śpi z pluszakiem xD Ale to temat na inną rozmowę Oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości