Chciałbym być normalny
#21
(26-11-2020, 14:07 PM)Silent napisał(a): Haha. Wiedziałem, że nick był inspirowany Język W sumie to ja w Tomb Ridera nigdy nie grałem Szczerbol

A tak serio:

https://youtube.com/watch?v=VpWozTHCFPg

Tylko w odniesieniu do dzieciństwa i gier na pegazusie Szczerbol
Kiedyś ogrywałem lepiej. Inna sprawa, że gry na pegazusie działały w nieco zwolnionym tempie w porównaniu do emulatora na PC. Zdaje się, że Arnh.eu to pokazał fajnie na jednym z filmików Ninja

No oczywiście że inspirowany, jakże by inaczej Duży uśmiech Duży uśmiech Duży uśmiech to była idolka mojej młodości Duży uśmiech
Wowww nie wiedziałam nawet, wszystkie emulatory tak działają? Ja miałam kilka i o wiele lepiej mi się na kompie grało, przyznam, niż w oryginale, więc zdziwiła mnie ta informacja Duży uśmiech
Odpowiedz
#22
Nie Oczko Z tego co ja wiem to tylko emulator nesa tak działa Oczko Za to zajawię Ci inną ciekawostkę, którą sam odkryłem. Otóż glitche obecne na kartridżach nie występują na emulatorze. Tak jest w szczególności w Tiny Toon 2, gdzie na pegazusie często korzystałem z bratem glitcha powodującego nieśmiertelność (wystarczyło podejść do wrogiej jednostki lub innego zagrożenia, które zabierało po jednym życiu i na ułamek sekundy przed utratą życia podnieść głowę postaci do góry [działało na każdej z postaci] i wcisnąć pauzę, następnie wystarczyło wyłączyć pauzę i jeśli gracz utracił życie w czasie krótszym niż sekunda wówczas bugował się interfejs z serduszkami wyświetlając jakieś poligony, a postać od tej pory była nieśmiertelna) i Rygar. Ten ostatni był wprost przepełniony glitchami. Można było np. przeskakiwać mapę w miejscach gdzie nie powinno być takiej możliwości, bywało, że w wyniku takiego manewru wrogowie respili się też w tych miejscach ale tylko jednokrotnie. Ponadto można było sprawić, że pierwszy boss wpadnie do limba, wystarczyło tylko pozwolić mu dojść do drzwi. Wówczas znikał i było słychać tylko dźwięk towarzyszący walce z bossem. Tam również z bratem odkryliśmy sposób na nieśmiertelność lecz to nie tak prosta sprawa jak w Tiny Toon. Należało przytrzymać przycisk turbo A i turbo B równocześnie, ale w taki sposób by postać się zawiesiła i nie wiedziała czy ma skakać czy atakować. Wówczas wprawdzie nadal była wrażliwa na atak wrogów co niestety powodowało wybicie jej z tego stanu zawieszenia, natomiast stan ten umożliwiał rzucanie się w przepaść bez utraty życia co z kolei powodowało umiejętność latania i możliwość odwiedzania kodowej sekcji gry, a przynajmniej takiej gzie znikały tekstury a pojawiały się różne cyferki i inne znaki zamiast nich Duży uśmiech Niestety pozostały wspomnienia bo te wszystkie bajery nie działają na PC. A i skoro jesteśmy przy pegazusie i glitchach to przypomniał mi się Ultimate Stundman czy jakoś tak Duży uśmiech Tam można było przeskakiwać pobocza, ale to był chyba przewidziany przez twórców glitch bowiem ulice duplikują się w nieskończoność i glitch ten działa także na PC choć wymaga nieco zręczności i szczęścia. Jeszcze będąc na tym samym kartridżu coś kojarzę, że w Big Nose był jakiś glitch, który za dzieciaka często aktywowałem, ale już nie pamiętam czego dotyczył i jak to się robiło, więc tym bardziej nie wiem czy działa na PC, ale raczej nie Duży uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości