Chęć zaprzyjaznienia, a złośliwość.
#1
Pytanie 
Od kilku dni chodzi mi po głowie rozmowa, którą miałam z kuzynką, choć nie pierwszy raz wracała do tego samego tematu, ale nigdy dotąd jasno nie powiedziała o co chodzi, tylko jak nie ogólnikowo to wymijająco, aż wreszcie powiedziała w czym rzecz. Ona chodzi do liceum i od dawna ma na oku koleżankę z klasy z którą chciałaby się bardzo zaprzyjaznić, ale problem jest taki, że jest jakby pomiędzy nimi bariera, którą nie da się przeskoczyć. Nie bardzo zrozumiałam na czym ta bariera polega, ale ona twierdzi, że coś takiego jest i już, dlatego też nie znam szczegółów czy rzeczywiście ta dziewczyna nie chce z kuzynką rozmawiać czy jest po prostu nieśmiała. Podobno na początku starała się w jakiś sposób do niej zagadać, ale w końcu poczuła się sfrustrowana, że nic z tego nie będzie, że zaczęła jej dokuczać.

Z mojej strony był szok, bo pamiętam jak bywało za czasów szkolnych, że jeżeli chłopakowi podobała się dziewczyna i z jakichś powodów ona trzymała dystans, to bywał dokuczliwy, ale coś takiego? Nie wiem, może nie zwracałam na to uwagi i nie zauważyłam tego zjawiska.

Jakby co, kuzynka rozgląda się za chłopakami Szczęśliwy i starałam się jej wyjasnić, że tak nie wolno, bo jak ktoś nie chce, to nie, zmuszać się nie da (no co miałam jej powiedzieć?).

Wezcie mi wyjaśnijcie: czy naprawdę takie rzeczy mogą mieć miejsce? Przecież tu nie wchodzi w grę żadne zauroczenie, więc niby czemu ma wywołać takie negatywne uczucia?
Odpowiedz
#2
Właśnie może . To nawet mnie nie zdziwiło . Myśłę że może jej czegoś zazdrościć . Co po tych początkach próbowała zagadać. Albo że z takimi osobami się nie gada
Odpowiedz
#3
Mi tu śmierdzi chęcią udowodnienia sobie czegoś sobie lub komuś. Do tego jeszcze próbuje to ukryć przed innymi. Musi często popadać chyba w skrajności w skrajność. Wszystkiego Ci chyba nie mówi ta Twoja kuzynka, skoro pomimo tego, że jej tłumaczyłaś, że nie wolno zmuszać się do przyjaźni.
Odpowiedz
#4
Powiem szczerze, że głupi jestem i nie rozumiem Duży uśmiech
Odpowiedz
#5
(25-01-2017, 17:24 PM)Visionary napisał(a): Musi często popadać chyba w skrajności w skrajność.

Nie wiem, może przede mną wiele razy gryzie się w język, bo wie, że za dramatami nie przepadam, trudno mi powiedzieć.

(25-01-2017, 17:24 PM)Visionary napisał(a): Wszystkiego Ci chyba nie mówi ta Twoja kuzynka, skoro pomimo tego, że jej tłumaczyłaś, że nie wolno zmuszać się do przyjaźni.

Nie, ja jej to powiedziałam gdy wreszcie powiedziała o co chodzi.
Odpowiedz
#6
(25-01-2017, 17:37 PM)Mansur napisał(a): Powiem szczerze, że głupi jestem i nie rozumiem
Ja też. Duży uśmiech

Kuzynka chce się zaprzyjaźnić z jakąś koleżanką z klasy, ale ma problem nawiązać z nią nić porozumienia i z tego też powodu swoją złośliwością chce zwrócić na siebie jej uwagę....
Skoro kuzynka nie chce powiedzieć na czym owa ''bariera'' polega to nie wiesz jaki jest problem, więc nie masz nawet jak jej doradzić. Być może tamta dziewczyna tej znajomości nie chce i okazuje to Twojej kuzynce w jakiś sposób a ta jest tym sfrustrowana i przez to jej dokucza...
Odpowiedz
#7
(25-01-2017, 19:14 PM)Des napisał(a): Skoro kuzynka nie chce powiedzieć na czym owa ''bariera'' polega to nie wiesz jaki jest problem, więc nie masz nawet jak jej doradzić.

No nie chce. Ech, jak już powiedziała o co chodzi, to może jeszcze pół roku i dowiem się na czym ta bariera polega Duży uśmiech .

(25-01-2017, 19:14 PM)Des napisał(a): Ja też.

Dołączam do klubu Duży uśmiech .
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości