Choroba tzw. sieroca, doświdczył ktuś?
#1
Język 
Ja mam taką :S ale na czym polega to chyba nie powiem...
Odpowiedz
#2
ja nie mam ale wiem na czym [polega, że sie kiwasz w przód i w tył albo w boki.
Odpowiedz
#3
No też chyba nie tylko. Ja się kiwałem jak byłem mały i to tak, że udeżałem dosyć mocno o oparcie siedzenia głową. Wiem, że zabawne, ale robiłem tak jeszcze przed podstawówką, a potem wyrosłem z tego, ale została mi po dziś dzień inna czynność, którą w prawdzie robię już rzadziej niż wtedy i czasami potrafię powstrzymać i pewnie tylko dlatego nie wylądowałem u czubków bo potrafiłem powstrzymać to przez cały pobyt w szpitalu jak mi cukrzycę zdiagnozowali choć nie było łatwo :S Musiałem z tym się ukrywać i było mi cho|3§#¡3 ciężko. Cieszyłem się jak dziecię kiedy już dostałem wypis Wywracanie oczami
Odpowiedz
#4
No widzisz mozesz byc z siebie dumny Oczko skoro umiesz panowac nad ta chorobą.
Odpowiedz
#5
Nie umiem panować. Potrafię jedynie powstrzymywać, a to różnica :S i wielki wysiłek :S
Odpowiedz
#6
To dobrze, że umiesz chociaż powstrzymywać.
Odpowiedz
#7
Niech ktoś napisze na czym polega konkretnie ta choroba Uśmiech chętnie się dowiem.
Odpowiedz
#8
Lepiej nie Język
Odpowiedz
#9
Skopiuj wikipedie xD
Odpowiedz
#10
Pyroszz:
1. Przyczyny
Cytat:Najczęstszą przyczyną choroby sierocej jest długotrwały brak kontaktu z matką lub zerwanie więzi matka-dziecko. Przy czym za matkę uznaje się tu niekoniecznie matkę biologiczną, ale osobę sprawującą bezpośrednią opiekę nad dzieckiem w początkowym okresie jego życia. Choroba sieroca dotyczy nie tylko pensjonariuszy domów dziecka, ale również pacjentów szpitali, zakładów opiekuńczo-wychowawczych i penitencjarnych. Może występować także wśród dzieci wychowanych w pełnych lub niepełnych rodzinach, gdzie żadne z rodziców nie nawiązuje kontaktu emocjonalnego (np. rozmowa, uśmiech) i fizycznego (np. przytulanie) z dzieckiem oraz okazuje w stosunku do niego agresję.

No i:

Cytat:Fazy reakcji dziecka na oddalenie się od matki:

Faza protestu: ciągły krzyk i płacz, odrzucenie jakichkolwiek kontaktów, agresja, brak zainteresowania otoczeniem, brak apetytu, zaburzenia trawienia, zaburzenia snu, wymioty.
Faza rozpaczy: gwałtowność reakcji spada. Dziecko nadal płacze, ale mniej. Mogą występować zaburzenia łaknienia, apatia, smutek, lęk i strach przed innymi, moczenie nocne, spadek wagi, ograniczona aktywność ruchowa, męczliwość, bladość, automatyzmy ruchowe takie jak np. ssanie palca, kiwanie się. Obniża się odporność organizmu na infekcje.
Faza wyparcia: często w tej fazie pojawia się zaprzeczanie miłości do matki, często mylnie interpretowane jako „wyleczenie się” dziecka. Dziecko staje się bierne, wyciszone, następuje stopniowy regres stanu psychicznego, dziecko charakteryzuje uboga mimika, stereotypie ruchowe, tzw. „sufitowanie” (błądzenie pustym wzrokiem po ścianach i suficie), nastawienie lękowe.

Niektóre skutki:

Cytat:Dzieci starsze i młodzież dotknięte chorobą cechują się problemami z wyobraźnią, z koncentracją uwagi, ze zrozumieniem siebie i innych, z własną inicjatywą, z logicznym rozumowaniem i z abstrakcyjnym myśleniem

Ze mnie się śmieją, że mam chorobę sierocą, ale to tylko dlatego, że kiwam się w przód i w tył, kiedy intensywnie myślę ^-^
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości