Cichuś i jego problemy...
#1
Język 
Troszeczkę już nudzi mi się wydawanie kasy, ale niestety czasem trzeba Oczko Tym razem mowa o drukarce... Mam starą wielką drukarę laserową, którą by użyć muszę specjalnie odpalać starego laptopa bo jeszcze pod LPT jest ^^ Dlatego rozglądam się za nową drukarką i... No właśnie... Potrzebuję czegoś gabarytowo niewielkiego, taniego, dobrego i najlepiej jeszcze jakby dało się podpiąć pod wi-fi ^^ Myślałem o drukarce laserowej bo takie są dosyć wydajne i nie ma obaw, że tusz wyschnie (tak nie za wiele drukuję, średni raz na miesiąc coś). Jednak zewsząd słyszę głosy, że laserowe to głównie do zastosowań firmowych a do domu opłacalniejsza jest atramentówka, no i do tego jak już mam wydawać to myślałem by kupić drukarkę kolorową w przypadku laserowej z tego co widzę do każdego koloru osobny toner :/ i wielkie to jak stodoła... Teraz to mam mętlik w głowie, miałem wcześniej drukarki atramentowe i z reguły przygody z nimi były takie, że tusz szybko się kończył a nieużywany szybko wysychał a nowy drogi, do tego w jednej był problem z kupnem bo nie szło nigdzie dostać tych karniszy... Obszedłem już kilka sklepów i prawdę powiedziawszy nie widzę nic dla siebie Zdezorientowany
Odpowiedz
#2
Bylem na Twoim miejscu Uśmiech z tym ze ja z natury gospodarny jestem (oczko do rarity) i kupilem przejsciowke LPT na USB Uśmiech
Odpowiedz
#3
Skoro drukujesz średnio raz na miesiąc to pytanie czy jest Ci potrzebna drukarka? To prawda, przy takim użytkowaniu, lepiej sprawdzi się drukarka laserowa, jednak za laserówkę nową, drukującą w kolorze dasz ok. 700 zł. Jeśli masz ją kupić dla drukowania kilku kartek w miesiącu to chyba lepiej się przejść do punktu ksero.
Co do atramentówek- zauważ, że im droższa drukarka tym tańsze do niej kartridże - i jeśli chodzi o nie, to proponuje drukarki które mają głowice drukujące na kartridżu, w razie zapchania, kupujesz nowy i po kłopocie.
Odpowiedz
#4
Używam Canona Pixma MG2950 (kupiłem za 170 zł).
Jak raz na pół roku wydam te 70 zł na kartridż, to nie zbiednieję.
Odpowiedz
#5
Prawdę mówiąc nie wiem gdzie jest najbliższy punkt xero Duży uśmiech No i czasami zdarzają się różne rzeczy okolicznościowo do druku. Z reguły dokumenty, sobie drukuję co miesiąc fakturę z orange, ale ostatnio też mam w rodzinie gibanie się z urzędami i czasem do druknięcia takich dosyć poufnych informacji, które potrzebne nam w różnych sprawach drukarka się przydaje więc niekoniecznie dobrym rozwiązaniem byłby dla mnie punkt xero ^^ 700 zł to faktycznie sporo i laserówki faktycznie tak chodzą (w zależności jeszcze czy wielofunkcyjna itp.), ale za jakiś dobry sprzęt na lata dać tyle to jeszcze można chyba przeboleć. Tylko musiało by to być coś na powagę dobrego.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  MSI i jego "mądrości"... Scrooge 4 1,649 08-06-2018, 11:03 AM
Ostatni post: Scrooge

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości