Ciuszki
#1
Pytanie 
Co lubicie na siebie zakładać? W czym czujecie sie najlepiej? Duży uśmiech a czego nie lubicie bądź w życiu byście nie założyli?
Odpowiedz
#2
W życiu nie założę rurek albo tzw dzwonów Duży uśmiech Swego czasu lubiłem chodzić w dresach. Teraz omijam dresy, jakoś mi już nie pasują. Na co dzień chodzę w jeansach albo spodniach garniturowych. Do tego bluza z kapturem, sweter, koszula albo T-shirt.
Odpowiedz
#3
Sztruksy to dla mnie jakaś pomyłka...kto to wymyślił xD
Odpowiedz
#4
Ja lubię dresy, kiedyś chodziłam w dżinsach, ale się przerzuciłam na dresy i swetry zapinane na guziki, odświętny strój to biała bluzka zapinana na guziki i długa wełniana spódnica. Na lato mam cienkie spodnie, kolorowe rybaczki, kilka t-shirtów, kilka koszulek z nadrukiem np. kota albo motyla, sandały, baleriny. Nie lubię sukienek i krótkich spódnic. Sporo jest takich ubrań, których nie lubię.
Odpowiedz
#5
Najwygodniejsze legginsy i jakaś luźna bluza Uśmiech A nie lubię się ubierać zbyt wyzywająco, ogólnie sukienki i spódnice też rzadko kiedy zakładam. Stawiam na skromność i prostotę ale od wielkiego święta lubię się wystroić Język
Odpowiedz
#6
Ja tam stawiam na jeansy plus jakaś bluza,lubie ciemne kolory,lato to krótkie spodenki i luźna koszulka...Garderobę mam bardzo
skromną,ze 3 pary dżinów i ze 4 bluzy,koszulek trochę więcej...jak miałem gorsze okresy w życiu to nawet chodziłem jak fleja,
czasami w brudnym i nie wyprasowanym,naszczeście ten okres mam już za sobą.Nie lubię wbijać się w garnitury oraz szykowne,
modne rzeczy,prostota najbardziej do mnie przemawia..
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości