Co byś zrobiła/zrobił z fortuną ?
#1
Gdyby tak wygrać kilka milionów (np.10) to co wtedy byście zrobili z wygraną ? osobiście 8 oddałbym na cele charytatywne a za dwa ostatnie spełniłbym jedno ze swoich wielkich marzeń ... otworzyłbym kameralne kino w którym ludzie za darmo mogliby oglądać dawne filmy i poczuć tą magię wielkiego ekranu oglądając swoje ulubione hity filmowe już nie tylko po latach w tv. A jakbym już nie miał środków to sprzedałbym budynek i wyposażenie a zysk z tego przeznaczył znowu na pomoc potrzebującym. Byłoby super Uśmiech
Odpowiedz
#2
10 milionów w dzisiejszych czasach to wielkie nic, chyba że masz na myśli euro Szczerbol Statystyki są nieubłagane, większość zwycięzców lotka przepuszcza wszystko z wygranej nie dalej jak w ciągu roku.

Ja nie ukrywam, że najpierw myślałbym o sobie i swojej rodzinie, a jeśli bym miał jakieś ciekawe pozostałości to przeznaczył bym na cele charytatywne. Gdybym był obrzydliwie bogaty może zaangażował bym się w jakiś cel dla dobra społecznego np. finansowanie prac nad lekiem na covid jeśli jesteśmy przy dzisiejszej rzeczywistości. Do obu jednak wymagał bym by nie było żadnych pośredników, którzy by wzięli większość hajsiwa oraz by moja postać w tym wszystkim była całkowicie anonimowa bo splendor mi niepotrzebny Oczko

A gdybym był obrzydliwie bogaty i do tego wpływowy jeszcze to był bym Człowiekiem Iluzją po dobrej stronie mocy, założył bym Cerberus i ci, którzy doprowadzili do tego, że jest takie coś jak covid mieli by zdrowo przey38@n3 Język
Odpowiedz
#3
Rozumiem dobrze Twoją złość w sprawie covid'a Silent , ale zemsta zawsze tylko potęguję zło nigdy nic dobrego z tego nie wynika.
Odpowiedz
#4
Czy tylko mnie niepokoi ilość pieniędzy przeznaczana na "cele charetatywne", których niby zawsze jest dużo, a jednak wciąż za mało?  Niezdecydowany Taka to tylko Jamnikowa myśl, że chyba lepiej jest samemu pomagać ludziom, niż płacić innym, żeby robili to za nas  Zawstydzony

No, a jeśli o pytanie idzie, to mając tyle pieniędzy, część pewnie połowa poszłaby w nieruchomości, żeby pieniążki robiły jeszcze więcej pieniążków! Pewno też z jednego miliona zainwestowałbym w jakieś studio do gier, żeby mieć ekipę do realizowania moich growych scenariuszy. Za dwa miliony, to pewnie machnąłbym gdzieś na jakiejś wsi ośrodek wypoczynkowy, w którym pewnie bym sobie na codzień mieszkał. A resztę zostawiłbym sobie, by nie musieć się troszczyć o wydatki dnia codziennego i spędzić resztę życia w wygodzie i dobrobycie  Szczęśliwy
Odpowiedz
#5
(29-12-2020, 14:48 PM)Powolniak napisał(a): Rozumiem dobrze Twoją złość w sprawie covid'a Silent , ale zemsta zawsze tylko potęguję zło nigdy nic dobrego z tego nie wynika.

To by nie była zemsta a... porządek Cwaniak
Z resztą gdybym odpowiednio wcześnie zbudował organizację do żadnych covidów by nie doszło bo:

a) ci sami ludzie zostali by pociągnięci do odpowiedzialności za iniejsze grzeszki;
b) widząc co się dzieje ze wszelką maścią sekt, okultystów, polityków, medyków i wielu innych, którzy mają choć jedno życie na sumieniu to tak by w gacie nawalili, że nie próbowali by ryzykować...

Jak by się ludzie do ostrzału skończyli to niczym w Archiwum X szukał bym kosmitów i innych sił nadprzyrodzonych, które ludzi niepokoją dotąd póki bym nie znalazł i wyeliminował bądź nie znalazł dowodów na ich brak Język Przy okazji siewcy fake newsów nie za fajnie by skończyli xD W wyniku mojej działalności status qvo by w końcu się zrobił Cwaniak Wojen by nie było bo nie było by komu wszczynać i o co. Byli by ci którzy szanują spokój i dobro oraz ci którzy chętnie by to ukrócili bo ich diabelska natura aż się gotuje, ale wiedzieli by, że bat już czeka. Ewentualnie byli by ci którzy by próbowali bo byli by bezmyślnymi bałwanami, ale długo na konsekwencje by nie czekali Duży uśmiech Brzmi jak totalne odwrócenie dzisiejszych standardów Szczerbol
Odpowiedz
#6
Poderwałabym największe ciacho na dzielni i razem podbilibyśmy świat (za mój szmal) xD
Odpowiedz
#7
hehe Uśmiech
Odpowiedz
#8
Zapewne otworzył bym firmę, która dałaby mi dochody do końca życia. 1 mln zostawiłbym jako zabezpieczenie starości. Reszta kasy...czyli pewnie 8-7 mln poszłoby na coś co spowoduje efekt długofalowy. Nie na cele charytatywne...nie mam przekonania co do przepływu pieniędzy. Nie wierzę, że jak ktoś wpłaci 10 zł to 10 zł jest wydawane na kogoś. Człowiek to człowiek, gdzie by nie był...pazerność zawsze będzie obok niego.
Odpowiedz
#9
Zainwestowałbym w nieruchomości, budowałbym domy jednorodzinne w ustronnych miejscach.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#10
Kupił bym sobie i rodzicom dom w mieście, a reszte tak jak vlad przeznaczyłbym inwestując w deweloperke tylko raczej bym kupował mieszkania w stanie deweloperskim, wykańczał i sprzedawał z 20-30 tysięcznym zyskiem, znajomy tak robi i właśnie tak na tym wychodzi.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Co byś zrobił(a) gdyby nagle zgasło światło? Scrooge 16 3,817 29-12-2020, 15:02 PM
Ostatni post: Powolniak

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości