Co dziś zrobiłeś/aś przez swoją nieśmiałość?
#1
Duży uśmiech 
Temat kontra dla: https://niesmiali.net.pl/temat-co-dzis-z...loscia_884 w prawdzie w nieco innym dziale, ale generalnie chodzi tu o to by zobrazować nieco naszą nieśmiałość i sposób samozachowawczego postępowania w różnych życiowych sytuacjach. Dzięki czemu możemy poznać taki obraz swej nieśmiałości. Gorąca prośba by nie mylić tego tematy z narzekalnią. Jest odpowiedni temat do narzekania więc tam zapraszam do tego by sobie ponarzekać, a tu jednak chciałbym by skupić się na zwykłym opisie sytuacji w jakiej zdarzyło nam się uczestniczyć, bez jakiegoś większego zagłębiania się w to czy było to fajne czy nie czy racjonalne itd. A więc zaczynamy Oczko



Dzisiaj wyszedłem z domciu aby dostarczyć 1 list. Ponieważ do niezbyt odległej lokalizacji to poszedłem sobie na piechotkę. Po drodze, którą zwykle chodzę (też między innymi ze względu na nieśmiałość Nieśmiały ) jest przystanek autobusowy gdzie akurat zgromadziły się jakieś babki. W obawie przed tym, że przynajmniej jedną z nich mogę znać i będę musiał się pokłonić i zadoberkować wszedłem w ulicę wcześniej skracając tym samym drogę gdzie nikogo nie widziałem i tak oto ominąłem to zgromadzenie Anioł
Odpowiedz
#2
nie psozedłem do fryzjera, choć miałem kilka okazji
Odpowiedz
#3
Jak przyjechal wujek, to sie zamklam u sb i siedzialam w pokoju, dopoki nie wyszedl.
Odpowiedz
#4
Ostatnio na badaniach pielęgniarka poprosiła mnie bym za 5 minut przyszedł po lekarza do recepcji. Oczywiście nie poszedłem i czekałem 20minut, a potem musiałem się tłumaczyć  O matko
Odpowiedz
#5
Prawie zrezygnowałam z wyjazdu na działkę, bo się bałam, że będą osoby, których nie znam i narobię komuś wstydu, że ze mną pojechał.
Odpowiedz
#6
O jenki, nie zauważyłam,że to nowy temat.. xD Myślałam,że to ten ''co dziś zrobiłeś by walczyć z nieśmiałością'' i tak czytam,czytam i zastanawiam się.. co się z Wami stało Duży uśmiech
Odpowiedz
#7
nie odezwałam się do nikogo w towarzystwie, siedziałam cicho jak mysz pod miotłą, jakby ktoś mi język zabrał tak się czułam.
Odpowiedz
#8
Pozwoliłem by mama mnie do dentysty zapisała :>
Odpowiedz
#9
Generalnie nie lubię chodzić do klubu ale dałem się namówić kuzynowi na to by się przejść. Było nawet dobrze,muzyka fajnie grała i dziewczyny dominowały na parkiecie. Chciałem wejść na parkiet i zatańczyć z jedną,miałem dobre nastawienie wtedy i humor ale niestety świadomość tego,że nie umiem tańczyć sprawiła, że zrezygnowałem z tego pomysłu Zdezorientowany
Odpowiedz
#10
Szacun ^^ Ja bym się nie odważył nawet iść tam Język Choć dziś zrobiłem coś co gdyby nie fakt, że to było głupie i raczej wynikało z takiego mojego prywatnego ego to nadawało by się do tematu o walce z nieśmiałością czyli gadałem sam do siebie w markecie xD Ludzi wokół może za dużo nie było, ale troszkę jednak przewijało się w pobliżu xD A ja suchsałem sam do siebie xD Właściwie to nawet troszkę w związku z fobią, którą jakby próbowałem nieco przegadać... Jakoś tak napięcie o wiele bardziej rosło póki nie zacząłem nawijać sam do siebie xD Dopiero eskalacja następowała jak ktoś do mnie znienacka podchodził, a ja nawijałem jak dzieciak z autyzmem co zmuszało mnie do chwilowego zamilknięcia po czym odszedłem troszkę w bardziej puste miejsce i dalej nawijałem choćby komentując to jak mi ludzie na dupie siedzą i że nie mam jak sam ze sobą pogadać xD
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Co zrobiłeś dziś dla siebie? Snufkin 464 67,259 27-12-2020, 00:35 AM
Ostatni post: ziomek94
  Najbardziej szalona rzecz, jaką zrobiłeś/aś w życiu? .m 16 3,580 08-12-2016, 22:25 PM
Ostatni post: Naali Vekkinei

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości