Co nam towarzyszy?
#1
Co nam tak wlasciwie towarzyszy?
Niesmialosc, fobia spoleczna, a moze po prostu introwersja. Jak rozroznic? Czy ktos potrafi sie jasno okreslic? Jak sobie radzic i czy w ogole to robic?
#2
Mi chyba wszystko dolega XD
#3
To jest dużo bardziej skomplikowane. Pisałem o tym na blogu. Trudno zawrzeć to w takim wpisie na forum.

W każdym razie, cokolwiek to nie jest, to trzeba to tak czy inaczej wyeliminować, bo to nie mija samo.
#4
myslisz ze introwersje mozna wyeliminowac? Jesli tak, to wazasz ze warto?
#5
(27-07-2014, 19:52 PM)Nestor napisał(a): myslisz ze introwersje mozna wyeliminowac? Jesli tak, to wazasz ze warto?
Nestor, nie jestem pewien czy pytasz mnie, ale jeśli tak, to odpowiem.

Po pierwsze nie należy mylić introwersji z nieśmiałością.
Po drugie introwersja jest cechą neutralną. Tak jak kolor oczu. Może się podobać lub nie, ale nie ma w niej niczego złego.
Po trzecie, uważam że należy zrobić w sobie porządek z nieśmiałością, bo nieśmiałość rzeczywiście powoduje często problemy i nie znika z wiekiem.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości