Czego warto uczyć się od kobiet?
#1
Tęcza 
Ostatnio mam wrażenie, że takie średnio pochlebne treści na forum się przewijają w kierunku płci pięknej. Nie będziemy tutaj jednak wchodzić w szczegóły dalsze bowiem tu ku pokrzepieniu serc będziemy rozpisywać się o tym co zawdzięczamy kobitkom oraz czego warto się od nich uczyć Oczko Do dyskusji zapraszam zarówno panów, którzy chętnie z wypiekami na twarzy opowiedzą co według nich jest u kobiet godne podziwu i naśladowania, jak i panie, które mogły by uchylić rąbka tajemnicy ze swojego świata aby oświecić męską stronę naszej skromnej społeczności by ta mogła wyciągnąć odpowiednie dla siebie wnioski i by wszystkim nam żyło się miło Anioł



Strasznie mi się podoba jak wchodzę do jakiegoś sklepu (nazwijmy babskiego), gdzie są ekspedientki, które do przebywających na sklepie obcych kobiet (klientek) zwracają się np. "kochanie". Oczywiście czymś dziwnym byłoby gdyby zwracać się tak do mężczyzn, a zwłaszcza jakby jeszcze robili to inni mężczyźni (choć swoją drogą to dobry temat na bardziej psychologiczną dyskusję) ale wydaje mi się, że w męskim świecie dominuje pewien stopień wulgarności i brutalności szeroko pojętej w miejsce wrażliwości i łagodności jaką emanują kobiety. Nie jest to temat odpoweidni dla sytuacji, którą pragnę przytoczyć, jednak spróbuję jakoś na około :> Otóż wiele lat temu (jaki ja stary O matko ) moja koleżanka ze studiów nazwała coś (nie mogę tu napisać co Szczerbol ) bardzo wulgarnie, po czym w kierunku kobiet mając na myśli coś podobnego wyraziła się zupełnie inaczej. Ja wówczas zapytałem jej skąd taka różnica, a ona na to mi odpowiedziała: "To wy faceci tak to określacie. U kobiet takie słownictwo nie figuruje." (to raczej parafraza niż cytat, w końcu minęło wiele lat). No i właśnie przykład ze sklepem w jakiś sposób tutaj zaczął do mnie przemawiać i faktycznie zastanawiam się czy tak nie jest. Dlatego to czego powinniśmy uczyć się od kobiet to troski i szacunku do innych tak podsumowując.
Odpowiedz
#2
Może okazywania uczuć i słabości? Dobrze by było przełamywać te durne stereotypy o facetach z kamienia Uśmiech
Odpowiedz
#3
Zgadzam się Nieśmiały Dość z tym zgrywaniem gruboskórności, więcej człowieka w człowieku Anioł
Odpowiedz
#4
Podzielności uwagi, kobiety mogą robić wszystko na raz a ja jak mam zrobić 2 rzeczy to się już gubię.
Odpowiedz
#5
Bardzo ciekawy wątek, szczególnie w odniesieniu do wspomnianej wyżej "gruboskórnośći" . Tak sobie myślę, że warto uczyć się od innych (od kobiet też, bo społecznie mamy większe przyzwolenie na okazywanie emocji) wyrażania uczuć, prawa do czucia, do przeżywania, do okazywania słabości (bardzo płynne jest już samo pojęcie, czym jest słabość...). Wbrew wyjętym ze średniowiecza przekazom, naprawdę fajnie widzieć chłopaka, który płacze... .Wszyscy jesteśmy tylko i aż ludźmi. Sama uczę się od mądrych kobiet tego, że nie muszę być silną i mam prawo czuć. O! I tego życzę Panom - mądrych wzorców wokół, którym warto uszczknąć rąbek "babskich"  praw i możliwości.
Odpowiedz
#6
(23-02-2021, 15:15 PM)kratka napisał(a): (...) Wbrew wyjętym ze średniowiecza przekazom, naprawdę fajnie widzieć chłopaka, który płacze...

No mam nadzieję, że ze szczęścia Szczerbol
Odpowiedz
#7
Jak bym się mógł nauczyć tylko gotowania lub pieczenia ciast, ciasteczek od jakiejś bardzo fachowej Pani.
Odpowiedz
#8
Od kobiet można się uczyć... seksu. Przeciętna dziewczyna zaznała go więcej jak niejeden facet i to z wieloma partnerami Język
Odpowiedz
#9
(23-02-2021, 21:44 PM)mac84 napisał(a): Od kobiet można się uczyć... seksu. Przeciętna dziewczyna zaznała go więcej jak niejeden facet i to z wieloma partnerami Język

Pod warunkiem, że zechce zostać nauczycielką. Oczko
Odpowiedz
#10
Ja z kolei podziwiam u kobiet poświęcenie, np przy opiece, czy byciem pielęgniarką. Otóż tu właśnie jest ta właściwa gruba skóra, bo kobieta się nie rozklei jak trzeba takie rzeczy robić, do których facet nigdy nie był stworzony. Co do tych zwrotów typu "kochanie", szczególnie w sklepie, to jest głównie taki słaby marketing, nie ma tu raczej miejsca na jakieś inne uczucie. Natomiast co do gruboskórności facetów, kobiety się oczywiście raczej nie przyznają, ale tego właśnie oczekują od faceta, nie chodzi tu o jakąś patologię, tylko facet ma być mężczyzną z krwi i kości i bronić kobiety kiedy ona tego potrzebuje, a kiedy potrzeba, powinienem być czuły, troskliwy i wrażliwy.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości