Cześć :)
#1
Mam 20 lat, od października zaczynam drugi rok studiów. Nie mam jakiegoś ogromnego problemu z nieśmiałością, jednak poznawanie nowych ludzi, a nawet głupie zamawianie pizzy przez telefon stanowi dla mnie pewien problem. Jestem introwertyczką, ciężko jest mi otworzyć się przed innymi ludźmi, dlatego mam tylko kilka zaufanych osób, z którymi utrzymuję kontakt. Spędzam dużo czasu sama, czytając coś, albo słuchając muzyki. W sumie tylko muzyka jako tako napędza mnie jeszcze do działania. Stwierdziłam, że zamiast użalać się nad sobą lepiej będzie jeżeli dołączę do tego forum, może wśród osób podobnych do mnie będzie mi jakoś raźniej, czasem wypowiem się pod jakimś wątkiem (jeśli się ośmielę :D).
#2
Witaj Uśmiech Mnie też do życia napędza muzyka,większość wolnego czasu spędzam samotnie.Z zamawianiem pizzy czy rozmową na Skypie z osobami z forum czy nieznanymi osobami nie stanowi dla mnie problemu.Moim głównym problemem jest strach przed rozmową z dziewczynami,zawstydzam się i nie wiem co powiedzieć.Postanowiłem dołączyć do tego forum by to zmienić.Przez kilka miesięcy myślałem że problem minął bo poznałem taką jedną dziewczynę,teraz jest moją przyjaciółką ale problem powrócił ze zdwojoną siłą.Ale jestem na dobrej drodze i myślę że wkrótce pokonam moje lęki i słabości.Tutaj na forum wszyscy będą starali Ci się pomóc,jeżeli masz jakiekolwiek problemy czy pytania to śmiało pisz Uśmiech Mam na imię Michał,mam 19lat i mieszkam w Elblągu.
#3
Dzięki za odpowiedź Michał Uśmiech Każdy z nas jest chyba nieśmiały na swój sposób, ale dobrze, że pozytywnie myślisz. Ja na razie nie wiem jak się uporać z moją nieśmiałością, a chciałabym też z drugiej strony coś zmienić i wyjść do ludzi. Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale myślę, że to forum choć trochę mi pomoże Uśmiech
#4
Cześć Ninja
#5
Hej, muzyka smaczną automanipulacją Oczko
#6
Hej Uśmiech
#7
Hej. Przypomniał mi się cytat z Janosika, którego de facto dziś oglądałem: "Ludzie to wilki..." xD
#8
Hej! co studiujesz? ;-) Też niedawno dołączyłam do tego forum :-) Moim ogromnym problem również jest nawiązywanie nowych kontatów. Od października zaczynam studia, strasznie się tego boję
#9
Hej Spokojna Duży uśmiech Ja studiuję finanse i rachunkowość. Nie jestem umysłem typowo ścisłym, ale wybrałam ten kierunek, bo mam nadzieję, że da mi jakieś perspektywy na pracę. Początek był dla mnie faktycznie stresujący, pierwszego dnia nie mogłam się za bardzo odnaleźć w budynku uczelni, szukałam mojej sali wykładowej chyba przez pół godziny Duży uśmiech Zupełnie niepotrzebnie się denerwowałam, bo wszyscy pierwszacy byli na początku tak samo zieloni. O dziwo szybko udało mi się nawiązać kontakt z ludźmi z grupy, od razu pierwszego dnia na okienku wyskoczyliśmy razem na pizzę, ludzie okazali się być mega w porządku. Myślę, że też szybko poznasz jakieś fajne osoby, szczególnie, że na początku każdy jest trochę onieśmielony nowym środowiskiem i szuka jakiegoś kumpla/ kumpeli, z którym się dogada Uśmiech A Ty na jaki kierunek się wybierasz?
#10
Dziękuję ;-) wybieram się na transport, jest to mój drugi wybór bo na to co chciałam się nie dostałam Uśmiech


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości