Cześć
#1
Witajcie znowu...

Chciałam wyjść do ludzi, chciałam opuścić forum, ale nikt mi nie pomógł w usunięciu konta ( i dziękuje za to)..

Czuję się beznadziejna, nikomu nie potrzebna.. Zero szans na miłość, zero szans na szczęście...
Każdy w moim otoczeniu ma kogoś, nawet przyjaciółka już nie ma dla mnie czasu, bo ma faceta.. Jestem sama ze wszystkim.. Nie podobam się sobie, jestem brzydka jak cholera, a najgorsze jest to, że wewnętrznie również.. Mały iloraz inteligencji, niesmiałośc do potęgi n-tej, zas*ane poczucie braku pewności, wiary.. Nie mam charakteru, jestem nijaka, nie potrafię rozmawiać.. 

Nie radzę sobie w czymś co nazywa się życie...

Wracam na forum, bo realny świat mnie przygniata, a moja psychika każdego dnia robi kolejny krok w dół...
Odpowiedz
#2
Witaj Uśmiech
Nie możesz siebie tak dołować, bo tylko się przez to pogarsza swój stan. Widać, że nie jest Ci łatwo, ale się w niczym nie poddawaj, każdego dnia rób coś dobrego, nawet to może być niewielka rzecz, która Ci da chociaż troszeczkę radości.

Pozdrawiam.
Jeśli chcesz pogadać to napisz wiadomość prywatną.
Odpowiedz
#3
Witaj ponownie Melodyjko Uśmiech
Odpowiedz
#4
Kurdę jakie to jest zrypane -,- Szukam miłosci ale dochodze do wniosków, że jej nie ma.. Nie istnieje!
Zostane starą panną i kupie sb koty, jak moja nauczycielka -,- Będę starą, zgorzkniałą mędą, która opowiada dzieciakom w liceum o problemach rodzinnych (kot jej zdechł) o.O JA nie chcę tak skończyć ;(
Odpowiedz
#5
No a ja wypuszczę brzucha piwnego i zostanę kloszardem a potem ujmą mi nogi bo cukrzycowa gangrena się wda i potem rychła śmierć przed 60-ką Język Już chyba Twój los lepszy Oczko
Odpowiedz
#6
Cześć Melody.. Uśmiech
Ej no. Bycie starą panną i posiadanie kotecków nie jest najgorszym scenariuszem na zakończenie swego żywota. Język Kocham kotecki i płaczę,gdy jakiś mi zginie ,czy zdechnie ... i nie trzeba być zaraz mendą Język haha
Mam taką sąsiadkę,która hoduje persy, jest po rozwodzie ,ale jest przemiłą, kochaną osóbką, ma dobre serduszko i uwielbia przyrodę.
Zawsze trzeba znaleźć jakieś plusy ^-^
Nie jesteś brzydka, po prostu się nie akceptujesz a to dwie różne sprawy.. Masz niskie poczucie własnej wartości i powinnaś poszukać czegoś co pomogłoby Ci się podbudować,ale na pewno nie mów o sobie tak źle.
Odpowiedz
#7
ok może nie wszystkie to mędy, ale ja tak nie chce!
Znam siebie wiem, że moje nieszczęście wynika własnie z braku drugiej połówki...
Odpowiedz
#8
Oj znajdziesz swoje ciaaaacho Duży uśmiech
Odpowiedz
#9
Hmm zaczynam w to wątpić Język Każdy który mnie ledwo pozna, już ucieka w przerażeniu xD
Odpowiedz
#10
Bo to internety. Jak już coś wirtualnie to polecam jakieś biura do tego typu spraw.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości