Dlaczego nie masz faceta?
#61

Kiedyś myślałam, że jak poznam jakiegoś to już na całe życie.. tak niestety się nie stało nad czym ubolewam. 
Faceci jak również kobiety potrafią się na początku bardzo kryć, przybierać różne maski. Po jakimś czasie dopiero wychodzi prawdziwa twarz. 
Szukanie tej drugiej połówki robi się już męczące, ciągle patrzy się przez pryzmat rozczarowań. 

Nie wymagam wiele, serio. Jeżeli ja jestem ogarnięta, to facet chyba też powinien.
Odpowiedz
#62

(02-02-2020, 16:30 PM)NaomiNagata napisał(a):  Silent...
Zmartwię Cię ;(
Ja mam ponad 50 i podobne doświadczenia.
A nie jestem typem księżniczki, mola książkowego ani żadnym innym.
Jestem zupełnie normalna Oczko
Chciałabym żeby facet umiał zarobić (na siebie! A nie wisiał mi na garnku!), żeby był uczciwy i nie kłamał, żeby dbał o higienę (to dramat jak faceci o siebie nie dbają! O lustrzycy i innych spuchlinach głodowych nie wspominając!) i żeby było z nim o czym pogadać (bo mnie temat skórzanego worka kopanego na dużym trawniku nudzi).
I tyle.


No zmartwiłaś mnie, ale pocieszę Cię, ze nie jesteś pierwsza xD Takie zmartwienia mam co krok. Chyba nie znam kobiety, która by ze swych doświadczeń nie była w stanie czegoś podobnego powiedzieć i to jest po prostu przerażające... Kto na tym cierpi? Wszyscy normalni... Mam nadzieję, że da mi ktoś znać jak znajdzie się jakaś dziewicza planeta do zasiedlenia, którą nikt z tych "najmundrzejszych" nie będzie chciał zasiedlić. Wtedy pierwszy zgłaszam się na ochotnika Cwaniak

(02-02-2020, 16:36 PM)Caryca94 napisał(a):  Kiedyś myślałam, że jak poznam jakiegoś to już na całe życie.. tak niestety się nie stało nad czym ubolewam. 
Faceci jak również kobiety potrafią się na początku bardzo kryć, przybierać różne maski. Po jakimś czasie dopiero wychodzi prawdziwa twarz. 
Szukanie tej drugiej połówki robi się już męczące, ciągle patrzy się przez pryzmat rozczarowań. 

Nie wymagam wiele, serio. Jeżeli ja jestem ogarnięta, to facet chyba też powinien.

Tak czytam i czytam i znów mam takie wewnętrzne de ja vu ... Zupełnie jakbym własne myśli czytał. A im człowiek mniej wymaga tym więcej dostaje... wymagań z drugiej strony... Alternatywa - nic. Teraz będę brutalny, ale taka prawda. Ludzie parzą się jak głupi, a potem porzucają jak zabawki, którymi się znudzili i szukają nowych Zły Też zawsze marzyłem o miłości na całe życie i takiej, dla której ja bym taką był, a tu im dalej w las tym więcej drzew na drodze, latka lecą a degrengolada postępuje.Szkoda słów...
Odpowiedz
#63

(02-02-2020, 15:53 PM)Caryca94 napisał(a):  -"jesteś za wysoka"
-"przeraża mnie twoja inteligencja"
-"jak można siedzieć wieczorem z książką, jesteś nudna"
-"jesteś idealną kandydatką na dziewczynę/żonę, ale ja jestem jeszcze niegotowy"
-"nie jestem gotowy na nowy związek"
Tak jakbyś wiązała się ze swoją przeciwnością charakteru. Przyciągnął wygląd a odepchnął styl bycia i charakter?

Z tego powodu też często rozpadają się związki.
Odpowiedz
#64

(02-02-2020, 18:44 PM).m napisał(a):  
(02-02-2020, 15:53 PM)Caryca94 napisał(a):  -"jesteś za wysoka"
-"przeraża mnie twoja inteligencja"
-"jak można siedzieć wieczorem z książką, jesteś nudna"
-"jesteś idealną kandydatką na dziewczynę/żonę, ale ja jestem jeszcze niegotowy"
-"nie jestem gotowy na nowy związek"
Tak jakbyś wiązała się ze swoją przeciwnością charakteru. Przyciągnął wygląd a odepchnął styl bycia i charakter?

Z tego powodu też często rozpadają się związki.

Zawsze mówię na początku, że jestem introwertykiem, że nie jestem typem imprezowiczki.. i niby nie stanowi to przeszkody.
I tak, przyciąga wygląd a przeraża charakter.
Odpowiedz
#65

Ja nie wiem czy się podobam facetom, mam kompleksy, więc nie uważam się za super piękną, ale mi w ogóle nie podobają się faceci, ci których spotykam na co dzień to bardzo starzy faceci i bardzo zaniedbani, w dodatku palą papierosy i śmierdzą dymem od papierosów a ja nie związałabym się z kimś z wyrachowania czyli bez miłości, bez przyjaźni.
Odpowiedz
#66

(02-02-2020, 18:53 PM)Caryca94 napisał(a):  I tak, przyciąga wygląd a przeraża charakter.

Hmm w sumie ciekawe czy ja się podobam kobietom Duży uśmiech

Ale zawsze coś przyciąga do Ciebie Uśmiech także nie jesteś w złym położeniu Oczko
Odpowiedz
#67

(02-02-2020, 16:30 PM)NaomiNagata napisał(a):  Silent...
Zmartwię Cię ;(
Ja mam ponad 50 i podobne doświadczenia.
A nie jestem typem księżniczki, mola książkowego ani żadnym innym.
Jestem zupełnie normalna Oczko
Chciałabym żeby facet umiał zarobić (na siebie! A nie wisiał mi na garnku!), żeby był uczciwy i nie kłamał, żeby dbał o higienę (to dramat jak faceci o siebie nie dbają! O lustrzycy i innych spuchlinach głodowych nie wspominając!) i żeby było z nim o czym pogadać (bo mnie temat skórzanego worka kopanego na dużym trawniku nudzi).
I tyle.




Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Bardzo mądrze powiedziane Oczko

(02-02-2020, 16:36 PM)Caryca94 napisał(a):  Kiedyś myślałam, że jak poznam jakiegoś to już na całe życie.. tak niestety się nie stało nad czym ubolewam. 
Faceci jak również kobiety potrafią się na początku bardzo kryć, przybierać różne maski. Po jakimś czasie dopiero wychodzi prawdziwa twarz. 
Szukanie tej drugiej połówki robi się już męczące, ciągle patrzy się przez pryzmat rozczarowań. 

Nie wymagam wiele, serio. Jeżeli ja jestem ogarnięta, to facet chyba też powinien.

Oj potrafia sie kryc to fakt. A pozniej jakie to zaskoczenie gdy okazuje sie ze jest zupelnie inny niz nam sie wydawalo....
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: / Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości