Do lekarza prywatnie czy na NFZ?
#1
Pytanie zdaje się banalne przecież wszyscy chodzą na NFZ po to płacimy składki. Ale jak często chodzicie prywatnie do lekarzy i czy jest to częściej niż publicznie na NFZ?

Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
Tak tylko jak potrzeba bardziej coś poważngo to lepiej pujść do prywatnego mniej czasu i zdrowie się straci
Odpowiedz
#3
Pytanie zdecydowanie nie jest banalne bo przecież mieszkamy w Polsce Oczko W moim przypadku stosunek wizyt prywatnych do publicznych wynosił wcześniej jakieś 1/7. Nie jest więc źle w tym przypadku. Jednakże teraz staram się zrobić prawo jazdy, a z powodu tego że jestem epileptykiem i nie ukryłem tego, mój portfel dozna potężnych ciosów ze strony ustawy o ruchu drogowym. Do lekarzy więc zaglądam teraz prywatnie bardzo często by wypełnić odpowiednie dokumenty, takie "od osła do posła". A lekarze są niedoinformowani w tej kwestii i niewielu potrafi mi pomóc. Prawo jazdy tylko na pół roku dostanę po czym znów wszystkie wizyty u lekarzy będę musiał powtarzać. I tak przez 5 lat co najmniej. Czuję się więc ukarany za bycie uczciwym.

Wysłane z mojego XT1254 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#4
Często chodzę do przychodni NFZ , w moim przypadku gdybym miał chodzić prywatnie to bym zbankrutował Duży uśmiech, oczywiście w publicznych ośrodkach czeka się miesiącami albo latami do specjalisty lub na jakiś zabieg ale cóż, nic nie poradzimy. Ale do dentysty chodzę tylko i wyłącznie prywatnie , nie chce słyszeć o publicznych gabinetach. Duży uśmiech
Odpowiedz
#5
Też do dentysty chodzę tylko prywatnie.
Odpowiedz
#6
Raczej państwowo.
No ale obecnie korzystam z prywatnych wizyt u ginekologa.
Odpowiedz
#7
Tak często jak to możliwe staram się korzystać z NFZ, ale jeżeli mam czekać w kolejce trwającej więcej niż 2 miesiące to idę prywatnie (chociaż ten czas też zależy od tego jak pilna jest ta wizyta bo jeśli muszę, to od razu idę do prywatnego).
Odpowiedz
#8
Zwykle szkoda mi kasy na lekarza, ale z rok temu po tym jak lekarz zobaczył moje wyniki badań kazał mi szybko iść do endokrynologa i zasugerował prywatną wizytę Język Teraz do lekarza chodzę tylko do tego jednego prywatnie raz na jakiś czas, bo normalnie kolejki są straszne...
Byłam raz u dentysty na NFZ w przychodni wojskowej, bo akurat nie miałam wyjścia xD Nigdy więcej! Ale z prywatnymi wizytami też jest tak, że trzeba trafić na dobrego lekarza, bo to że się płaci, nie zawsze oznacza, że lekarz jest dobry :/
Odpowiedz
#9
Nie czytałem całego wątku ale moim zdaniem jeśli sprawa jest pilna i/lub wymaga profesjonalnego potraktowania to tylko prywatnie niestety. Jeśli to tylko trądzik i wizyta u dermatologa, może być na nfzUśmiech
Odpowiedz
#10
Z mezem zwykle chodzimy po lekarzach na NFZ, wyjatkiem jest dentysta i pro0blem ktorego NFZ nie rozwiaze.. np kiedys maz mial problem z popuszczaniem moczu.. Wyczytalam ze nietrzymanie moczu u mezczyzn jest czestym zjawiskiem wiec zakladal takie wkladki http://www.tena.pl/mezczyzni/ i poszed prywatnie do lekarza i na leczenie.. po 4 miesiacach jest jak nowonarodzony Duży uśmiech
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pójście do lekarza - Problem osób nieśmiałych. Naali Vekkinei 25 6,151 26-01-2017, 13:08 PM
Ostatni post: Logan

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości