Domator/domatorka
#1
Kto się przyzna, że jest otwarcie domatorem, i dobrze mu z tym? Może jednak kobiety nie lubią domatorów? Zanjda się domatorki, zadowolone ze swego bycia paniami domu?

Moja osoba jest domatorem, ale nie do końca, ale zamiast imprezy wolę domowe zaciszę, i dobrze mi z tym Uśmiech
#2
Mam podobnie XD
#3
Wiem bo mówiłeś, jedno jest w tym dobre, że nie musisz obracać się w niechcianym towarzystwie, tylko swoi ludzie. Relaks w domu też jest fajny, oby nie z pilotem tylko na kanapie Uśmiech ja fanem domowego tv nie jestem wolę wywalić się na skrzypiące wyrko i czytać książkę, lub próbować szczęścia na czacie hehehe
#4
Cuz ja jestem tak po czesci domatorka, ale nie zawsze mi z tym dobrze jesli mi sie nudzi np tv wgl nie lubie oglądac. W lato np nie lubie siedziec w domu natomiast zimna pora czemu nie,ale zalezy od dnia nastroju i tego ile wczesniej przebywałam wsrod ludzi.
#5
Ja w domu zawsze mam co robić Uśmiech
#6
Kocham być domatorem, tzn w pewnym sensie, bo nie lubię zbytnio imprez, a długi spacerek wieczorny owszem. Niestety ostatnimi czasy nawet na dłuższe przebywanie w domu nie ma czasu, cały dzień w pracy, Przeraża mnie ten tryb. *.*
#7
Ah.ciesz sie ze masz prace a nie siedzisz w domu jak bezrobotny
#8
Czasem wolne się przyda, przykładowo dziś. Najlepsze w tym jest to, że gdy jestem w pracy- śliczna pogoda za oknem, teraz wolne, a tu tsunami za oknem :C
#9
Tak jestem domatorką Uśmiech dobrze mi z tym.. oczywiście czasem potrzebuję obecności drugich osób,ale nie często. Teraz jest ok.. ale zastanawiam się jak ja wytrzymam w mieście :c z obcymi ludźmi i w pracy :c To będzie męczące...
bo domator też człowiek za coś żyć musi Duży uśmiech
#10
Chcesz do miasta, dawaj do Poznania, domator i domatorka zawsze sie dogadaja Uśmiech we dwoje Oczko


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości