Fobia technologiczna
#1
Zastanawialam sie czy tez tak ktos z was ma. Otóż mnie na przykład przeraża wizja zakupienia nowego sprzętu, tzw. Nowej technologii hehe. Jak mam kupic chociażby nowy telefon czy powiedzmy dvd na sama mysl mnie skreca. Dlugo zbieram sie w sobie (bo nawet i kilka miesiecy) i dopiero po probach (oczywiscie nieudanych) zakupuje GO. Haha. To jest okropne, potwornie krepujace i beznadziejne samo w sobie (tak wiem jestem tego swiadoma haha.). Macie tak? Czy tylko ja zaliczam sie do beznadziejnego przypadku osob bojacych sie nowej technologii? Duży uśmiech XD

Ps. To pewnie dlatego, że sprzęty tego typu bardzo mnie nie lubią. I oczywiscie dość często udaje mi sie cos napsocic haha
Odpowiedz
#2
Ja byłem przerażony jak miałem przejść na fona z ekranem dotykowym. Bałem się że dla mnie będzie to niedoprzejścia. Teraz jak to wspominam to się z tego śmieje. A co do gadzieciarstwa, bo tak naprawdę większość tych gadżetów to jest lipa, to mimo wszystko lubię się bawić. Teraz mam nawet epapierosa w którym steruje ustawieniami przez bluetooth z fona.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#3
Ja powiem tak. Nie odczuwam jakiś lęków technologicznych. Bliżej mi może do czegoś w stylu tego co opisał vlad na zasadzie, że coś mnie przerośnie i też bardzo nie wyobrażałem sobie przejście na smartfona. Ba. Gdybym miał przed nosem telefon z klawiaturą analogową równie funkcjonalny co np. moja nokia E51 lecz na miarę dzisiejszych czasów to bym bardzo chętnie zamienił. Dość powiedzieć, że kiedy brałem udział w mafii forumowej w pierwszych edycjach to wysyłałem głosy właśnie z tej nokii Duży uśmiech Wynika to jednak bardziej z mych prywatnych przekonań niż lęków. Generalnie jestem bardziej za rozwijaniem starych technologii i tworzeniem hybryd niż wypieraniem analogu i cyfryzacją na siłę. Wkurwia mnie to prawdę mówiąc. Jak usłyszałem, że Sony likwiduje produkcje laptopów bo jakiś ciołek stwierdził, że tablety to przyszłość to myślałem, że mi kichy skręci i modliłem się by facet nie zarażał. Na szczęście moje modły się spełniły. Swoją drogą to ciekawe czy Sony przestało produkować także tablety po tym jak okazało się, że ludzie to jednak widzą, że smartfon i tablet to to samo tylko różni się rozmiarem (w ogóle nie do przewidzenia, w ogóle...), bo po tamtej pierwszej akcji to nawet nie chciało mi się tego jakoś weryfikować. Innymi słowy jest wąska grupa ludzi, która woli starą technologię, ale kogo obchodzi mniejszość. Jest możliwość rozwoju starszej technologii tak by była równie dobra co na ultra nowa i przyciągnęła rzesze jeszcze większe jak ta ultra nowa, ale róg dupy nikogo nie za boli by to wykorzystać... Najlepiej szybko, drogo i stadnie... Musi być dobry kolektyw xD
Odpowiedz
#4
Nie mam lęków przed zakupem nowych technologi. Wręcz jestem nieco fanem i uważam, że świat nieuchronnie dąży do digitalizacji. Jedyne co mnie irytuje to, że nie mam czasem pojęcia jak takowe technologie w ogóle działają. A jak pisał Arthur C. Clarke „Każda wystarczająco zaawansowana technologia jest nieodróżnialna od magii”.

Zaś odnośnie samych telefonów pracowałem długo w branży, pierwszy telefon miałem nokie 3210 i na przestrzeni tak naprawdę kilkunastu lat od telefonów czarno-białych z 3 linijkami ekranu i tapetami z kilku pikseli doszliśmy do mobilnego urządzenia do komunikacji, robienia zdjęć i przeglądania internetu, kręcenia filmów itp.

Może to zabrzmi nieco dziwnie ale jestem również fanem retro. Nigdy nie kupie np smartwatcha, mam problem nawet z kwarcówkami. Najlepiej zegarek z mechanizmem automatycznym. Zaś odnośnie telefonów z sentymentem wspominam swojego samsunga galaxy 551rozsuwał się i miał pełnowymiarową klawiaturę  Szczęśliwy jak się na tym świetnie pisało smsy.

Silent światem rządzi $$$ dlatego masz co roku nowe modele telefonów jak i innych rzeczy. Moim prywatnym zdaniem niewiele różniących się od modeli  zeszłorocznych. Chyba, że faktycznie zostanie wprowadzone coś rewolucyjnego technologicznie a nie kolejny obiektyw w tylnym aparacie haha
Odpowiedz
#5
Powiem wam, że sie przemoglam. Nie bez problemow oczywiscie ale ogarniam nowy telefon w koncu. zajelo mi to tylko cos ponad pół roku ;D
Odpowiedz
#6
Ja ostanio dostałem Samsuga J5, najbardziej happy jestem z tego że bateria trzyma całą dobe. Staram się na bierząco czyścić syfy, przynajmniej raz w tygodniu. Po pół roku niestety chodzi deko gorzej, ale S4, (miałem wcześniej) co prawda podobno największy niewypał Samsunga i w sumie stary telefon, to jednak przepaść do J5. Ale ogarnąłem w kilka minut, bo różnice są subtelne.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#7
Zajrzałem do googla by luknąć tego J5 i strzeliłem fikoła xD Cena około 455 wyrzuciło, pamięć wbudowana 8 GB, RAM 1,5 GB xD Bateria 2600 MAh O matko

Jeśli ten telefon dobrze chodzi w Twych łapkach to jesteś moim mistrzem Duży uśmiech Ja dałem w promocji 400 za Wiko odpowiednio 32 GB wbudowanej pamięci, 3 GB RAMu i bateria uwaga 4000 MAh i to mi wystarczy na max 2-3 dni przy ultra oszczędnym korzystaniu. Bez oszczędności na 1 dzień raczej.
Odpowiedz
#8
Jak to mówią, darowanemu koniowi w zęby się nie patrzy. Najpierw dostałem s3 potem s4, a J5 jest kozak przy tamtych. Szczerze to nie wiedziałem że jest tylko 2600mAh. Ale trzyma całą dobę. Podejrzewam że za pół roku już tak może nie trzymać długo. W weekend kiedy mniej korzystam trzyma dwie doby. Do S3 miałem podpięty na stałe powerbank bo o 13tej już miałem po baterii, nawet po wymianie na nową. W S4 było nie wiele lepiej.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#9
Ja jak rozglądam się za za telefonem to pierwsze co w sumie na baterię patrzam Duży uśmiech
Odpowiedz
#10
To ciekawe, bo mnie zawsze mówili pierwsze o aparacie, że ma tryliald milionów pikseli

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Walka z fobią apollo200 4 1,349 24-04-2016, 20:32 PM
Ostatni post: apollo200

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości