Hen w siną dal...
#1
Uśmiech 
Tak propos spacerów czasami odwiedzam miejsca w Warszawie, w których jeszcze nigdy nie byłem. Od tak po prostu jak będąc w stolicy mam mnóstwo czasu do stracenia to zamiast oczekiwać na przystankach autobusu czy siedzieć gdzieś i się nudzić bywa, że wypuszczam się w tereny, z których przy dobrych układach już mógłbym nie wrócić bo całkowicie nie znam tych terenów, a że mam coraz większe zaniki pamięci to mógłbym się łatwo zgubić, jednak na szczęście (są pewnie tacy dla których to pech Duży uśmiech ) mam dobrą orientację w terenie i z reguły wiem jak odnaleźć drogę do miejsca, które dobrze znam lub ostatecznie zawrócić tak skąd przyszedłem nawet jeśli szedłem krętą jakąś drogą między blokami czy gdzieś (pozdrawiam Targówek gdzie podróż obok trasy WZ skończyła się tym, że kręciłem się wokół bloków i starych fabryk tylko po to by dowiedzieć się, że nie dotrę tam gdzie chcę, a moim celem chyba Wileński wtedy był i jak się okazało każda droga prowadziła gdzieś hen z dala od mojego celu, jednak nie wracałem się do punktu wyjścia tylko gdzieś do połowy drogi Oczko a i ten spacer kosztował mnie dobre pół dnia błąkania się i kręcenia wokół kościoła przy jakiejś ulicy na "P", której nazwy już nie pamiętam, ale dopiero za trzecim razem jak z zupełnie innej ulicy wyszedłem to zajażyłem, że to ten sam kościół Duży uśmiech ). Ale do rzeczy Duży uśmiech Chodzi mi właśnie o te takie stare opuszczone jakieś fabryki, albo nieużywane od lat torowiska, które są tylko po to by być, albo giną gdzieś w jezdni... Jeśli chodzi o torowiska to raczej bardziej tu mam na myśli Kamionek i Pragę bo w Targówku się nie spotkałem. Ogólnie chodzi mi o taki klimat gdzie jest coś starego, opuszczonego, od dawna nieużywanego, ale jest, niszczy się rok po roku i ludzie na to uwagi nie zwracają, ale jest Duży uśmiech To z kolei przyciąga moją uwagę i odkrycie czegoś takiego zwłaszcza w miejscach, które nawiedzam po raz pierwszy uatrakcyjnia całą wyprawę. To dla mnie w pewien sposób nawet nagroda za to, że podjąłem rękawice i wybrałem się na taki spacerek. Zdarzało mi się już tak wracać na piechotę z bardzo daleka do domku bo szedłem drogami, którymi autobusy się nie zapuszczają Oczko Macie może jakieś podobne doświadczenia? Jeśli tak to dawajcie Duży uśmiech
#2
Ja często chodzę i szukam dziur po kulach, Oczko ale fakt w Warszawie jest bardzo dużo ciekawych miejsc. Wystarczy tylko pospacerować. Nigdy się nie zgubiłem, a przemierzyłem Warszawę wzdłuż i wszerz (nie dokładnie tak jak Ty). Znasz miejsca, ktore możesz pokazać dziewczynie Duży uśmiech
#3
Heh trzeba jeszcze ją mieć Oczko a co do przemierzania to jest jeszcze wiele miejsc gdzie mnie nie było Język ale już nie ma tak dużo miejsc, z których bym nie wrócił niż kilka lat temu Duży uśmiech nawet jak jestem w jakimś miejscu pierwszy raz Oczko na ogół tam gdzie dociera ZTM to i ja nie mam problemu z odnalezieniem się Duży uśmiech w krytycznej sytucji wsiadam w autobus i jadę Język a rozkłady na przystankach są świetną bazą danych w tej kwestii Oczko
#4
He i moje klimaty, wszelakie ruiny,opuszczone domy,kamienice itp gdzie zamieszkuja juz tylko koty i inne gadziny, no i bezdomni co nie raz zastawiaja pułapki zeby ostrzec ze ktos wtargnal na ich teren.
Ale the best jak dla mnie jest stary szpital. No poprostu mozna sie pobac Uśmiech
#5
W Otwocku jest tzw. Zofiówka - opuszczony od lat szpital psychiatryczny, który według wielu jest w dodatku nawiedzony Duży uśmiech Idziem obadać Mija? XD (haha podryw na klimat Duży uśmiech)
#6
Psychatryczny ? Jaa! Ale jazda Język
Nie no tam musi byc jak w thrilerze lub horrorze
Ha jakby to nie był podryw to bym obadała
#7
W zasadzie to mi osobiście tam zapuszczać by się nie chciało. Nie to, że się duchów boję (chociaż to tys Śpiący) ale większość tych ruin jest fatalna, nie wszędzie podobno da się wejść a też nidy nie wiadomo co na główkę polecieć może Język
#8
I jaki ćpun się kręci Duży uśmiech
#9
E tam ! Własnie te ryzyko stwarza ten klimat ;D
#10
Hmm... Ja wolę sam klimat niż ryzyko, które ma do klimatu tyle co but do nosa Język


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości