Izolacja?
#1
Może źle nazwałem(Tajna poprawisz jakby co) ale czy czasami macie tak, że potrzebujecie być jakiś czas samemu, takiej izolacji od ludzi?
Odpowiedz
#2
tak... Choc czesto bywa to destrukcyjne
Odpowiedz
#3
W nocy mózg mi się wyłączył Duży uśmiech Czujecie zmęczenie towarzystwem?
Odpowiedz
#4
Owszem, mam tak, często staram się `odizolować` od innych ludzi, często się to nie udaje, niestety. Najczęściej `lubię się` tak `odosobnić` w weekend, kiedy twierdzę, że ten czas jest tylko dla mnie i nikt mu do niego. ;dd

Zmęczenie towarzystwem często czuję, w szkole, w klasie, w rodzinie jest to na porządku dziennym.
Odpowiedz
#5
Mam czasem taki stan, kiedy marzę o zawinięciu się w koc i chwili samotności. Napada mnie to bardzo często, i czuję się wtedy tak, jakbym nikogo nie potrzebowała.
Odpowiedz
#6
Odcięcie od wszystkiego ,chwila kiedy nic cię nie rusza .Zostaiwasz problemy na później . Czas regeneracji . Tak też tak mam co nieoznaczam że się jest odludkiem Oczko
Odpowiedz
#7
Codziennie tak mam jak wracam z pracy.... mam dość wszystkich i wszystkiego. Musze wtedy założyć na uszy słuchawki włączyć BP albo Twice i odlecieć
Odpowiedz
#8
A to nie jest kwestia bycia introwertykiem? W sumie całkiem normalna. Ekstrawertycy "ładują się" przy spotkaniach z ludźmi, a introwertycy w samotności.
Odpowiedz
#9
Izolacja jest pojęciem raczej używanym w negatywnym kontekście, do opisu odosobnienia niepożądanego, niechcianego przez osobę odseparowaną, która jednak z jakichś przyczyn zewnętrznych lub wewnętrznych nie potrafi tego stanu zmienić. To, co wy opisujecie, określiłabym roboczo jako potrzeba/pragnienie/chęć separacji, samotności? Duży uśmiech To i tak tylko etykietki xD
Odpowiedz
#10
...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości