Jak przebaczyć
#1
Hello,

Dzisiaj zdałem sobie sprawę że ciężko mi wybaczyć. Są dwie osoby, bardzo bliskie, nie ważne z jakiego powodu, ale zdałem sobie sprawę że chyba w tym jest problem. Być może nawet trzy, które są mi bardzo bliskie, to może przez to. Ignorowanie jeszcze bardziej mnie boli, bo wiem że krzywdzę w ten sposób, ale zauważyłem że ta osoba jest u mnie przegrana, że chyba nigdy nie odzyskam zaufania. Nie mam problemu żeby przeprosić i może oczekuje tego samego? Każdy popełnia błędy, ale ja tych błędów nie potrafię przebaczyć, nie potrafię zrozumieć że to słabość ludzka, być może przez to że jestem wobec siebie bardzo krytyczny. Ale wydaje mi się że ja potrafię naprawić swoje błędy i może oczekuje tego samego, ale wydaje mi się że zwykłe przepraszam by wystarczyło. Ale niestety od jednej tylko osoby najbliższej to usłyszałem, ale mam wrażenie że i tak to jest mało. Pomimo tego że jedna z tych osób wydaje mi się bardzo cierpi przez to, ja nie potrafię zapomnieć. Macie podobnie?

Wysłane z mojego GT-I9505 przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#2
Czasem trudno jest wybaczyć. Zależy od tego jak dużą krzywdę nam wyrządzono. Ja przeszłam bardzo dużo w zyciu, dużo krzywdy mi wyrzadzono, i wciąż pamiętam to wszystko. Dla dobra relacji i spokoju dnia codziennego większość z tego wybaczylam, ale wciąż pamiętam. Wybaczyc nie znaczy zapomnieć, niestety. Staram sie do przeszłości nie wracać, nie myśleć.
Wydaje mi sie, że powinieneś byc może uświadomić tym osobom czego oczekujesz? Może by pomogła rozmowa? Ja czasem staram sie postawic w sytuacji danej osoby. Staram sie zrozumieć dlaczego ta osoba postapila tak a nie inaczej, co nią kierowało... daję szansę wyjaśnić sprawę i zanim podejme decyzje staram sie to przemyslec. Nie podejmuje decyzji pochopnie czy pod wpływem emocji. Rozważam co bedzie najlepsze dla.wszystkich... tyle ze ja jestem (staram sie być) ugodowa.
Odpowiedz
#3
Wydaje mi się że zwykłe przepraszam wystarczyłoby. Tak to wygląda że nie potrafią przyznać się do winy, nawet przed sobą. Tym samym wzbudzają wyrzuty sumienia u mnie, a ja czuje się niezręcznie. Bo chcieliby żeby było jak przed, ale niestety swój kredyt zaufania jaki mieli został wyczerpany.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#4
(06-12-2019, 17:16 PM)vlad1431 napisał(a): Wydaje mi się że zwykłe przepraszam wystarczyłoby. Tak to wygląda że nie potrafią przyznać się do winy, nawet przed sobą. Tym samym wzbudzają wyrzuty sumienia u mnie, a ja czuje się niezręcznie. Bo chcieliby żeby było jak przed, ale niestety swój kredyt zaufania jaki mieli został wyczerpany.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka

Pytanie wiec czy tak koniecznie musisz uslyszec "Przepraszam"? Czasem trzeba byc mądrzejszym od swojego przeciwnika i odpuścić. Choc nie jest to latwe.
Odpowiedz
#5
Właśnie, może nie do końca trafne określenie "przeciwnik". Chodzi mi o to, że kiedy stracę do kogoś zaufanie to odpuszczam, ale trzymam rezerwę. Może w ogóle problem w tym że rozbijam gówno na atomy bo nie umiem odpuścić. Akurat kiedy to pisałem bardziej mi to ciążyło, a teraz, że jedna z tych osób bardzo się stara żeby odzyskać zaufanie, to już nie mam jakiegoś żalu. Ale jeszcze nie jest tak jak kiedyś, na luzie. I tym się trochę przejmuje, bo wiem że jej jest przykro. Ale tak mam, że musi sama odbudować zaufanie i chyba nie wiele na to poradzę.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#6
Czas leczy rany. Postaraj sie może dac troche wiecej od siebie. Nic na sile i do niczego sie nie zmuszaj ale postaraj sie dac szanse. I rozmawiaj. Rozmowa naprawde duzo daje. Gdy mozemy zrzucic z ramion (i z głowy) ciężar uczuc i zmartwień. Jak to sie tez mowi - myśl pozytywnie a sytuacja stanie sie łatwiejsza. Złe myśli prowadza do zlych czynów nawet nieswiadomie dąży sie wowczas do negatywnych rozwiązań.
Odpowiedz
#7
Rozmowa tak, tylko przyznanie się do winy to to samo co przepraszam, a nawet więcej. Była kłótnia straszna, ale wina nie została rozstrzygnięta, a koleżanka nie widzi swojej winy, bo twierdzi że przesadzam. Nie będę się rozpisywał o co chodzi, bo to długa i zawiła historia. Staram się być miły, ale trzymam rezerwę bo jej nie ufam. Po prostu jestem na pewnym punkcie bardziej wrażliwy, a ona woli to stłumić, bo tak jej wygodnie. Często wystarczy mi właśnie rozmowa taka jak ta. Jest mi bardzo bliską osobą i problem polega na tym, że ja zrobiłem taką jazdę z tego powodu że powiedziała że przesadzam, że sama straciła zaufanie do mnie, bo owszem, jestem spokojny do czasu, ale jak ktoś zajdzie mi za skórę, mam wrażenie że zamieniam się w psychopatę. Zwłaszcza kiedy mój kredyt zaufania jest bardzo duży konkretnie do jednej osoby.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#8
Hmm.. kłótnia to nie rozmowa. Jesli dziewczyna jest egoistka to wspolczuje bo raczej nigdy nie usłyszysz slowa przepraszam. A moze ona nie potrafi przyznac sie do błędu ale poprzez próby naprawienia relacji stara sie cie przeprosic?
Odpowiedz
#9
Tak, ostatnio jest wyjątkowo miła, ale dalej jej nie ufam. Myślę że ma mocno narcystyczną osobowość. Mam wrażenie że na tyle jej zależy na relacji, że kiedy widzi, że jej starania na nie wiele się zdają, to jest jej chyba przykro, ale dlatego że jej nie ufam to i tak nie wiem na ile to manipulacja a na ile jest jej przykro. Bo np twierdzi że nie pamięta co od niej chciałem za kilka minut bo jest rozkojarzona. A potem po kilka razy mnie przeprasza. I o to mi chodzi, że za błahe rzeczy mnie przeprasza, a za to o co afera była to nie umie. Czasem mam wrażenie że jesteśmy identyczni. Tylko ja dla świętego spokoju bym przeprosił, nigdy mnie nic to nie kosztowało. Albo przynajmniej próbował porozmawiać o tym. Zwłaszcza że ja z wyrzutów sumienia ją kilka razy przepraszałem. Chore to, ale wiele razy dawałem jej do zrozumienia że mi na niej w ogóle nie zależy i traktowałem jak worek treningowy (w przenośni oczywiście).
Ciężko mi w te bajki uwierzyć. Bo do tej pory raczej ciężko było ją czymkolwiek zaskoczyć. Myślę że ogólnie nie ma o co kopii kruszyć, bo to co miałem się wyżyć i odgryźć już zrobiłem i pomału zapominam o tym.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości