Jak się przemóc?
#1
Zauważyłem, że gdy chcę zaproponować dziewczynie np. by pójść coś zjeść, czy ogólnie umówić się na kolejne spotkanie to jakoś wewnętrznie coś nie pozwala mi się odezwać...
Odpowiedz
#2
A ona pewnie czeka na Twoje słowa i potem jest rozczarowana, bidulka...
Odpowiedz
#3
Ale tak jest z większością koleżanek..
Odpowiedz
#4
Sytuacja jest prosta, trzeba walczyć o każdą dziewczynę.
Odpowiedz
#5
(24-03-2015, 21:08 PM)Mansur napisał(a): Zauważyłem, że gdy chcę zaproponować dziewczynie np. by pójść coś zjeść, czy ogólnie umówić się na kolejne spotkanie to jakoś wewnętrznie coś nie pozwala mi się odezwać...

A co to takiego jest to "wewnętrzne coś"? Jakieś myśli, słowa?
Odpowiedz
#6
Strach przed odrzuceniem ^^
Najlepiej jest pozbyć się go i odważyć się zagadać. A jak Cię odrzuci, to nic straconego.
Przynajmniej w teorii Ninja
Odpowiedz
#7
jaki mógłby być najgorszy skutek? że zostanie tak, jak jest. więc dlaczego nie spróbować?
Odpowiedz
#8
Strach przed odrzuceniem to coś strasznego,mam obawy że gdy podejde do jakiejś dziewczyny to ona nie da mi szansy.Boję się że coś pójdzie nie tak,napewno warto zaryzykować,prznajmniej do momentu aż będzie wiadomo że może coś z tego być.Ja dałem sobie spokój,ona wystawiła post że jak komuś zależy to nie odpuści,ale ja postanowiłem że dam sobie spokój,moja decyzja,moje życie...
Odpowiedz
#9
Nie dobijaj się stary. Też kiedyś mnie to ruszało jak mój znajomy na gg dał opis "Każdy ma szczęście na jakie zasługuje, ci którzy nie zasługiwali kawalerami pozostali..." czy jakoś tak, ale dziś już wiem, że tego rodzaju opisy wystawiają ludzie, którzy albo komuś czegoś zazdroszczą, albo są głupimi pustakami, którzy uważają, że świat leży u ich stóp i tylko z nimi należy się liczyć. Na takich ludzi szkoda nawet sekundy uwagi osób naszego pokroju. Kiedy zaczną się rozwodzić i kłócić ze swoimi szczęściami o byle co i doprowadzać na wzajem do ruiny to my będziemy stać z boku i cieszyć się tym co mamy oraz patrzeć jak szybko wszelkie opisy z fejsów znikają i konta Oczko
Odpowiedz
#10
Hmm Mario, myślę, że mimo wszystko tej dziewczynie troszkę zależało. Zobacz, inaczej nie dawałaby takich wpisów, które ewidentnie były pretensjami o to, że o Nią nie walczysz.
Prawdopodobnie miała za mało pewności, że Ci na Niej zależy i stąd to zachowanie.
Bardzo często tak się zdarza, w końcu to faceci mają zdobywać i do dnia dzisiejszego istnieje takie przekonanie wśród kobiet.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości