Jak spędzicie Sylwestra
#31
W sumie szkoda by było nie spróbować . Choć wątpię by były osoby z moich okolic

W zasadzie chodziło mi bardziej by było w miare blisko
#32
A to muszą być koniecznie Twoje okolice? Komunikacja jest na tyle dobra, że śmiało można ruszać w trasę, nawet jeśli by to było gdzieś dalej. Uśmiech Bilety też nie są drogie, jeśli zamówi się je z wyprzedzeniem. Tylko musielibyście się szybko zdecydować kto jest chętny i gdzie chcecie się spotkać.
#33
Zapomniałeś tylko dodać, że sylwestrowa noc jest jedną z najniebezpieczniejszych w roku ^^ Wiem, lubię wszystko psuć xD
#34
To wciąż tylko statystyki, Cichy Język A nie ma nic bardziej zakłamanego niż one. Bo patrz: ja przeżyłam już te 20 nocy sylwestrowych i jeszcze (tfu, tfu!) nic mi się nie stało... Może dlatego, że nie robiłam niczego głupiego i bawiłam się z głową Język A są tacy, co puszczają fajerwerki tuż przy twarzy xD Także ten Duży uśmiech
Należy uważać, owszem, ale to jak wszędzie, więc będę życzyć Wam dobrej zabawy Duży uśmiech
#35
Są też tacy co po pijaku zaczepiajo Język
#36
Tacy są mniej groźni niż Ci co na trzeźwo podskakują ;p
#37
Fearless- brawa za inicjatywe, konkretny gosc z Ciebie, mam nadzieje,ze zbierzesz duza grupe!
#38
Fearless to nasza perełka organizatorska Duży uśmiech Nie ma dla niego pomysłów nie do zrealizowania, są tylko odważni lub ich brak Duży uśmiech
#39
Ja chyba zostanę w domu. Spędzę ten wieczór kameralnie, w ciekawym towarzystwie: 



Kto wie  - jeśli się polubimy, może impreza przeciągnie się do rana Szczęśliwy

#40
Fearless, ja bardzo możliwe ze przyjadę na koncerty sylwestrowe do gdyni, także jestem chetna na spotkanie gdyby coś Uśmiech
  


Skocz do: