Jak uciszyć wyrzuty sumienia?
#1
Poznałam niedawno chłopaka, na którym bardzo mi zależy. Nie jesteśmy w zwiazku. Ale przez ten czas spotkałam sie z innym, oczywiście mu o tym powiedziałam, bo wyrzuty sumienia mnie dręczyły. Ale czuje ze nadal coś jest nie tak. Czuje cholerne wyrzuty mam ochote sie z tego mu wyspowiadać, ale nie chce, bo bym go straciła na zawsze. Chodzi tu o pisanie z innymi, oraz siedzenie na tych pieprzonych czatach i pisanie z innymi. Nawet wysyłanie nagich zdjęć do innych. Nie chce u tego mówic. Ale jutro sie z nim widze i beda zjadac wyrzuty sumienia. Co mam zrobic aby je uciszyc? Naprawdę nie chce go stracic przez to, że po prostu pisalam z innymi w trochę gorętszy sposób. Nie wiem czemu mnie na to naszło, ale chce być z nim szczera. Ale nie powiem mu tego, bo to bedzie cios. Tamto mi wybaczył, ale nie chce juz u dokładać nczego. POMOCY! Smutny
Odpowiedz
#2
Prima Aprilis?
Odpowiedz
#3
Po prostu nie mów i zakończ flirt z innymi. W ten sposób będziesz fair wobec niego. A o tych fotkach nie mów każdy z nas ma swoje głupie tajemnice o których lepiej by nikt nie wiedział Uśmiech głowa do góry Uśmiech
Odpowiedz
#4
(01-04-2016, 21:15 PM)Des napisał(a): Prima Aprilis?

Nie, niestety to nie jest Prima Aprilis.
Odpowiedz
#5
A ja tutaj powielę zdanie Mansura. Jeśli powierzysz wszystko osobie, na której Ci zależy ale tak bezgranicznie to przeszłość nie będzie mieć znaczenia. Jeśli będzie już tak kochać mocno i minie spory kawał czasu będziesz mogła mu o tym wszystkim powiedzieć jeśli będziesz czuła taką potrzebę, a on raczej zrozumie chyba, że wyczujesz, że jednak nie to lepiej nie mów ^^ Jednak nie takie rzeczy ludziska robią (nie nie mam doświadczeń takich Język). W każdym razie już teraz rzucasz w cholerę wszystko to o czym wspomniałaś (to warunek i chyba zdajesz sobie sprawę z tego bo inaczej nie byłoby tego tematu) i poświęcasz się w pełni temu, na którym Ci zależy. No i najważniejsze by to co było nie miało przekładu na was i waszą przyszłość. W przeciwnym razie chłopak wypnie się na Ciebie nawet nie znając prawdy a przynajmniej ja bym tak zrobił.
Odpowiedz
#6
Jestem ciekawa, co zadecydowałaś.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości