Jak walczycie z nieśmiałością
#1
Czy brakuje wam często tematów do rozmowy, boicie się, ze zapadnie cisza ? Wtedy nie będziecie wiedzieli jak zacząć ? Jak spontanicznie podjąć rozmowę ? Czy macie czasami taki problem ? A co jeżeli druga osoba jest nieśmiała, jak przełamać jej barierę ?
#2
Jeśli widzę, że osoba, z którą rozmawiam, jest bardziej nieśmiała niż ja, to staram się przejąć inicjatywę.
#3
Ja mam ciężko gdy jestem z nieśmiałą osobą...kiedyś się z taką osobą spotkałem i powiem Ci, że lekko mi nie było.
#4
Spotykałem się właśnie z nieśmiała osoba było fajnie, ale jak już zapadła cisza nie mogłem jej przerwać. Próbowałem wtedy rozpocząć inny temat albo rzucić dowcipem. Niestety przeważnie nie udawało mi się. Czułem, ze ona mnie nie słucha. Kiedy już wpadła w taki milczący stan to było bardzo trudno. Ja czasami wtedy także milczałem. Kolo się zmyka. Ona wyjechała. Próbowałem utrzymać kontakt na Facebooku, odwiedziłem ja parę razy. Kontakt niestety się urwał. Jako nieśmiali lepiej czujecie się w towarzystwie osób bardziej otwartych czy podobnych z charakteru ? I dlaczego
#5
Bardziej w towarzystwie osób otwartych na Nas(przynajmniej ja tak mam), bo wtedy czujemy, że tej osobie pasujemy Oczko

Rozmawiając z kimś nowym zazwyczaj pytam o zainteresowania i to czym się zajmuje, wówczas zaczynam interesować się tym i pytać o różne szczegóły i rozmowa jakoś się kręci Oczko
#6
Chyba lepiej z otwartymi bo wtedy bardziej nas "otwieraja"
Ale zas tacy wystrzalowi w towarzystwie to zas oniesmielajaco na mnie dzialaja


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości