Jaką postawę przyjmujesz podczas rozmowy?
#11
(13-05-2019, 15:21 PM)Miszka napisał(a): np. przelozonym i w tym drugim przypadku najczesciej po prostu przytakuje

Też bym tylko przytakiwał Duży uśmiech
Odpowiedz
#12
To zależy od stopnia zażyłości z rozmówcą. Jeśli kogoś bardzo dobrze znam i czuję się konfortowo w jego towarzystwie to sama zaczynam rozmowę, zadaję pytania, żartuję lub się droczę. Są jednak osoby w moim otoczeniu, np. w pracy, które długo znam, ale zupełnie nie wiem o czym z nimi rozmawiać. Pustka w głowie. Albo też ludzie, z którymi nie chce mi się rozmawiać, bo mnie męczą.
Odpowiedz
#13
Bierny słuchacz
Odpowiedz
#14
Zależy od rozmówcy, jak się w jego towarzystwie czuję i ogólnie z samopoczuciem. Sporo trgo.
Odpowiedz
#15
Wole pisać niż rozmawiać
Odpowiedz
#16
Myślę że to nasza przypadłość że wolimy pisać, ale nie uważam tego za wadę. Nie każdy jest dobrym mówcą na miarę wykładowcy. Myślę że pisząc lepiej składamy myśli. Natomiast nawet dobry wykładowca sprawia wrażenie odjechanego i niekoniecznie zwraca uwagę na to czy jego wykład jest interesujący. Dla mnie największy to o. Adam Szustak, podejrzewam że jest też niebywałym rozmówcą.
Myślę że najwięcej kłopotu sprawia nam często brak własnego zdania, lub tak jakby kilka możliwości rozważania na jeden konkretny temat. I ja tu się często gubię przynajmniej kiedy trzeba jasno określić o czym chce się powiedzieć, a kończy się tak że niewypowiadamy własnego zdania, bo np boimy się powiedzieć że nas to nie interesuje i koniec. A niestety to też sprowadza się niskiego poczucia wartości.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#17
O widzę, że ktoś tu też słucha Szustaka Duży uśmiech
Odpowiedz
#18
Ja miałem okazję spotkać się z nim na żywo Duży uśmiech Wprawdzie na odległość, ale jednak Duży uśmiech Jakieś pół roku temu był w moim mieście w sąsiedniej parafii Cwaniak Nie szło się zaparkować xD
Odpowiedz
#19
W mojej okolicy też był, ale jak to ja dowiedziałam się o tym rok później  Szczęśliwy
Odpowiedz
#20
A ja na mszę trafiłem przypadkiem bo zapomniałem i akurat się okazało, że tutaj taki tłum ludzi jak nigdy i nagle Szostak wychodzi Duży uśmiech On chyba rekolekcje w ogóle u nas miał Duży uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości