Jakie macie zasady, których nigdy nie łamiecie?
#1
Jak wyżej Uśmiech .
Odpowiedz
#2
Moralne Duży uśmiech Poza tym nie ma takich zasad, których człowiek by nie złamał. Wszystko zależy od sytuacji w jakiej się znajdziemy.
Odpowiedz
#3
(30-10-2016, 11:13 AM)_Magnolia_ napisał(a): Jak wyżej Uśmiech .

Taka pierwsza rzecz jaka przychodzi mi do głowy to zdrada. Nie miałem do tej pory jakoś szxzególnie okazji, teraz nieco się to zmieniło, ale nie wyobrażam sobie bym mógł nawet pomyśleć o tym by zdradzić. Co trzeba mieć w głowie by robić takie rzeczy? Nie wyobrażam sobie w ogóle siebie w takiej sytuacji. Pomijając już te najbardziej oczywiste sprawy z tym związane to dla mnie to takie szukanie problemów... Słyszałem, że niektórych właśnie pociąga adrenalina i tak sobie jej dostarczają czyli traktują to trochę jak sport wyczynowy. Ja bym tak nie potrafił. Dla mnie głupota i chęć bycia (w przypadku faceta rzecz jasna) maczo i w imię tego rujnowanie komuś życia...
Odpowiedz
#4
No są, trudno mi powiedzieć jakie, ale, np. że nie popadnę w nałóg tytoniowy ani alkoholowy. Zawsze byłam zdania, że szkodliwe czynniki trzeba ograniczać, zwłaszcza, że robię się szczęśliwa, jak używam czegoś naturalnego, głupie, ale cieszy ^^
Na pewno moralne. Zdrada dla mnie to koniec jakiejkolwiek relacji, ja nie wybaczam.
Odpowiedz
#5
U mnie przykładowo zdrada oznacza koniec związku. Dla mnie też zawsze najważniejsze to jak się czuję wewnętrznie a cel zewnętrzny jest zawsze sprawą drugorzędną
Odpowiedz
#6
Staram się stosować do zasady "Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe". Nie zawsze mi to wychodzi, bo w nerwach potrafię być bucem. Albo gdy ktoś zachowuje się chamsko w stosunku do mnie, odwdzięczam się tym samym.
Odpowiedz
#7
Dla mnie najważniejsze jest to, żeby postępować zgodnie ze swoim sumieniem. To ono mi najlepiej podpowiada, jak powinnam się zachowywać. ^^
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości