Jestem zaburzony... I dobrze...
#1
Język 
Cóż... Chyba obecnie jestem w dosyć ciekawej sytuacji kiedy uznałem, że mam pewne zaburzenia i chociaż uprzykrzają mi nieco życie to jednak dobrze mi z nimi... Generalnie chodzi o to, że jestem lekko zacofany i trochę jakby uwięziony w przeszłości. Tęsknię za tym co już było a nie wróci. Czasem nawet nie ma logicznego sensu bytu, ale i tak mi żal. Być może wszystko dlatego, że teraźniejszości nie trawię, a przyszłości się boję... Każdego dnia... A może jest w tym coś jeszcze. Eh... Życie to ból... Ci niby normalni wcale nie są fajni. Są straszni...
Odpowiedz
#2
Nie wszedłeś w teraźniejszość, wycofałeś się a teraz boisz się przyszłości bo myślisz, że sobie nie w niej nie poradzisz.
Odpowiedz
#3
Fakt. Ale jest jeszcze sporo rzeczy, które mnie odpychają ^^
Odpowiedz
#4
(29-04-2016, 19:01 PM)Mansur napisał(a): Nie wszedłeś w teraźniejszość, wycofałeś się a teraz boisz się przyszłości bo myślisz, że sobie nie w niej nie poradzisz.

W takiej sytuacji dobrze jest zrobić sobie coś takiego jak tablica celów z podziałem na cele krótko, średnio i długoterminowe uwzględniając w niej poszczególne kroki jak je osiągnąć. Samo zrobienie takiej tablicy problemu nie rozwiąże, ale pozwoli Ci bardziej skupić się na teraźniejszości i zaplanować przyszłość, a to już bardzo dużo Uśmiech

Przykład:
Cel: Chcę kupić auto
Kroki: Pójdę do pracy > zrobię prawo jazdy > będę odkładał 300 zł miesięcznie > kupię auto

Niedawno miałem z tego szkolenie. Ekspertem w dziedzinie coachingu nie jestem, ale jakbyś był zainteresowany to napisz, spróbuję Ci wytłumaczyć jak krok po kroku zrobić taką tablicę.
Odpowiedz
#5
Ja miałem podobne szkolenie Duży uśmiech Konkretnie szkolenie rozwoju osobistego, ale w moim życiu nie wiele jest uporządkowanego i chyba nie wszystko chcę zaraz tak porządkować ze swym słomianym zapałem, ale dzięki Duży uśmiech
Odpowiedz
#6
Ja psychologiem nie jestem ale nie jest to czasem tak, że przeszłość jest po prostu bezpieczniejsza...? To taka rutyna - wiemy co się wydarzy, jak możemy na to zareagować i jakie mogą być ewentualne konsekwencje. Strach przed zmianą... Boimy się wejść w przyszłość bo ona niesie tylko nowe rzeczy z którymi możemy sobie nie poradzić, a wtedy już trudno będzie cofnąć się do tego, co było, do bezpieczeństwa
Odpowiedz
#7
no nawet ciepło xD
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jestem jaki jestem. Nie chcę już takim być. R2rmoos 6 1,400 18-09-2020, 19:19 PM
Ostatni post: boniek

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości