Jesteśmy mniejszością społeczną
#1
Żarówka 
Czy nie zastanawiało was czasem dlaczego nieśmiali to w dużej mierze samotni ludzie? Dlaczego przeciwko jednemu nieśmiałemu w szkole czy czasem nawet w pracy zrzeszają się grupy debili, które życie uprzykrzają? Dlaczego poznajemy więcej nieśmiałych w sieci niż w rzeczywistości? Moim zdaniem odpowiedź na te i wiele innych pytań jest jedna - jest nas stosunkowo mało do ogółu społeczeństwa. Jesteśmy w mniejszości i w dodatku jesteśmy zmiksowani z tą większością. To by sugerowało, że ta cecha jaką jest nieśmiałość nie ma wpływu regionalnego, ponieważ nie tworzymy silnie zintegrowanych skupisk społecznościowych tylko jesteśmy bardziej jednostkowi i rozsiani praktycznie po całym świecie. Na kilkadziesiąt śmiałych osób przypada jedna nieśmiała. Czyli zasadniczo mamy gorzej niż mniejszości etniczne bo oni stanowią zharmonizowane skupiska i zintegrowane wewnętrznie społeczności. My z kolei jesteśmy z reguły dosyć otwarci choć wstydliwi i raczej czekamy na pierwszy krok z drugiej strony, a jednak najczęściej tym krokiem jest prześmiewka i zwiększanie naszej niepewności, trudno nam jednak szukać wsparcia jeśli w danej grupie społecznej nie ma ani drugiej tak nieśmiałej osoby, ani kogoś śmiałego kto by tą naszą nieśmiałość akceptował. Takie moje socjologiczne przemyślenie Ninja
#2
Mysle ze tak jak napisales niesmiali zostaja sami przez kolosalna liczbe smialych ktorzy zazwyczaj oceniaja nas negatywnie.
#3
Mysle cichy, ze ludzie niesmiali po prostu boja sie odezwac, spotkac. Nawet tu na forum czy na podobnej tematyce jest tak, ze nawet jesli ktos mieszka obok albo w danym czasie bedzie obok nas to boimy sie spotkac chocby na godzine.

Moim przykladem jest to, ze na innym forum, wiem ze jest jeden gosc z miejscowosci oddalonej o jakies 30 km tylko, a mimo to nawet nie zagadalem...
#4
Myśle,ze w sieci czy w rzeczywistosci jest nas tyle samo. Tyle ze w realu no cuz kryjemy sie,maskujemy lub przez niesmialosc jestesmy bardziej zauwazalni. Lepiej i łatwiej poznajemy sie w necie bo jest naszym ułatwiajacym posrednikiem. I tak jestesmy bardziej jednostkowi niz stadni. No przynajmniej ja nie spotkałam żadnego gangu niesmiałych. Choc fajnie byloby do takiego nalezec Duży uśmiech
A ci debile uprzykrzacze nam dokuczaja bo nie umieja nas rozgryzc,nie wiedza czego mozna sie po nas spodziewac,dlaczego jestesmy tacy a nie inni itp lub tez czujac nasza słabosc żeruja na tym.
#5
Geeków i nerdów, też znowu dużo nie ma, a też ludzie się z nich wyśmiewają "bo dziwni" i też lubią ich dręczyć, jeżeli oczywiście się dadzą.

Co do nieśmiałych, są nieśmiali i nieśmiali, jedni mają dobre serce, są wstydliwi, niepewni siebie itd., drudzy są wyrafinowanymi egoistami, którzy zrobią z siebie ofiarów losu, byleby ktoś do nich podszedł, żeby potem oni mogli zwrócić na siebie uwagę w jak najbardziej cudaczne sposoby, a to podskakują komuś do gardła, a potem mówią, że to Ty jesteś ten zły, a to opowiadają historie nie z tego świata, bo chcą się dowartościować na podstawie kłamstw itd. tacy "z cicha pęk", bardzo nieprzyjemne elementy, lepiej od nich uciekać, niż zwrócić im uwagę.
#6
Tp tylko ci pierwsi są prawdziwie nieśmiali tamci drudzy to raczej podstepne ciche wody
#7
Cichy - Po pierwsze uwielbiam takie socjologiczne rozważaniaDuży uśmiech Po drugie - Tak, jesteśmy mniejszością, ale właśnie o to chodzi, że wcale nie taką małą (!) Myślę, że problem polega tu przede wszystkim na tym, że wstydzimy się tej cechy, mamy z jej powodu kompleksy, nie potrafimy jej zaakceptować i ją ukrywamy (dokładnie tak, jak ludzie ubodzy, z niższych warstw społecznych, albo homoseksualiści). To jest powodem naszej eksluzji społecznej, albowiem sami uwierzyliśmy w krążące na ogół przekonanie, że nieśmiałość równa się czemuś gorszemu. Uważam, że gdybyśmy byli z tym otwarci, umieli o tym mówić, traktowali tę cechę na równi i dopuścili do naszej świadomości, że nieśmiali i śmiali tak samo istnieją jak np. blondyni i bruneci, to byłaby to nasza największa droga do sukcesu. Co o tym sądzicie?
#8
Myślę, że masz sporo racji, a wiele dowodów na to można znaleźć na forum.


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości