Joga (Yoga) -próbowaliście?
#1
Uśmiech 
Macie z nią jakieś doświadczenia(jeśli tak, to jakie?) Uśmiech
Ktoś próbował? Może ktoś chciałby spróbować,ale się waha(lub wstydziUśmiech )?

Od siebie mogę powiedzieć iż próbowałam. Na próbach się skończyło. Ostatnio myślę by do niej wrócić i jej się dobrze 'nauczyć'. Jest wiele technik. Moim zdaniem jest to jedna z najciekawszych metod ćwiczeń. Nie mniej jednak należy do jednej z trudniejszych metod relaksacji. Ma masę teorii, którą trudno czasem objąć rozumem Duży uśmiech

Podstawy są najtrudniejsze Smutny potrzeba do niej wiele cierpliwości (a to moja najsłabsza cecha Język ). Dodatkowo mam jakąś fobię jeśli chodzi o oddychanie Język 'Świadomy/ćwiczony oddech' wywołuje u mnie panikę Smutny
Odpowiedz
#2
xD pierwsze słyszę..
ale ostatnio mówili,że ten taki kotek -zabawka dzieci Kitty coś tam Język jest dziełem sztana. Aha.. Hello Kitty bo w nazwie jest Hell ,no i koty są dziełem szatana xD a ja lubię koty :<

Ciekawi mnie joga..bo chciałabym się wyciszyć Duży uśmiech
Odpowiedz
#3
Ja nie uznaję jogi.
Odpowiedz
#4
Rzeczywiście mówiło się o jodze, że może mieć niedobry wpływ duchowy. Być może dlatego, że jest powiązana z inną kulturą niż nasza. Osobiście nie sprawdziłam, to nie wiem.
Jeśli chodzi o różnego typu wyciszenia czy medytacje, to również religia katolicka takowe posiada.
Nie próbowałam żadnych.
Odpowiedz
#5
Joga to zdecydowanie za wysoki poziom dla mnie, ale moja matka ćwiczy coś takiego jak "mudry" tzw. joga dłoni czy coś takiego, z takiej książeczki za 4zł (więc tanio i dla leniwych).
"Są to specjalne pozycje dłoni i układy palców, które mają działanie energetyzujące, wzmacniające i profilaktyczne..." .
W kulturze hinduskiej jest dużo takich praktyk na odblokowanie wewnętrznej energii.
Tylko trzeba uważać bo te praktyki często są związane z bóstwami religijnymi (mają ich ok 330 milionów - źródło internet Uśmiech ), albo z jakimiś "świętymi" jasnowidzami, mnichami, joginami, którzy chętnie założyliby jakąś własną religię ale nie ma ich kto wielbić i szukają chętnych m.in. poprzez takie tematyki i książki. Takie mam wrażenie przynajmniej. Uśmiech
Odpowiedz
#6
Kiedyś mieliśmy jogę w psychiatryku,ogólnie nie szło mi
najlepiej,trzeba było zobaczyć wszystkich tych ślimoków w akcji
że mną na czele,ale poważnie,trzeba być nieżle hmm,
rozciągniętym i wygimnastykowanym,by w pełni się
nią cieszyć..
Odpowiedz
#7
Nie ale chciałbym sprobowac
Odpowiedz
#8
Pilates. Tylko i wyłącznie z Karolą lub Felą Uśmiech
Odpowiedz
#9
Przy jodze cierpliwość jest kluczowa (przez co sama nie wytrwałam) ale warto próbować, nic innego chyba tak dobrze nie potrafi zrelaksować i rozluźnić jak sesyjka yogi  Zawstydzony
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości