Kawowe rewolucje
#1
Dzień dobry!

Zebraliśmy tutaj aby szczegółowo opisać metody tworzenia napoju bogów(kawy). Jako, że ceremoniał tworzenia/parzenia kawy należy do tych codziennych, najwyższej wagi. Należałoby mu się z szacunku bliżej przyjrzeć! Albowiem interesuje mnie to jakimi metodami i w jaki sposób kawę tę parzycie.


Osobiście zaczynam od najbardziej podstawowej rzeczy którą jest mielenie kawy. Niestety odpadam tutaj z czołowej stawki tworzycieli dobrej kawy, bo ręczny młynek mi się zjechał, a elektryczny udarowy to taki trochę najgorszy ze wszystkich możliwych. Bo ziarna nie dość, że się w nim nagrzewają to jeszcze przemielone są tak jak wyjdzie. Biorąc pod uwagę fakt, że każda metoda zaparzania kawy potrzebuje trochę innej grubości ziaren do wyprodukowania dobrego naparu, to trochę słabo. W przeszłości miałam do czynienia z 4 sposobami parzenia kawy.
1) Zwykła kawowa fusowa zalewajka, jej sporym minusem są fusy, a to co z niej wychodzi też niekoniecznie jest czymś dobrym. Generalnie kawe powinno się odzielić od fusów po mniej więcej 2 minutach. Jeżeli pijemy taką fusiastą kawę przez 2 h to czuć od razu różnice
2) Frenchpress - metoda popularna też w parzeniu herbaty. Mamy naczynie z tłokiem, który oddziela fusy od kawy. Niestety tłok z czasem robi się coraz bardziej nieszczelny. Przy małych frenchpressach można używać filtrów z aeropressa aby całkowicie pozbyć się fusów z kawy ale przy większych jest trochę trudno
3) kawiarka (mokka) - woda pod ciśnieniem przedostaje się przez zakręcony w środku pojemnik z kawą i przedostaje do góry, tworząc dość mocną kawę. W sumie to mój ulubiony sposób Duży uśmiech Jedyny minus to taki, że trzeba wykonać więcej czynności przy czyszczeniu
4) ekspres przelewowy - tego chyba nie ma co opisywać, kawa bezfusowa tworzona z minimalnym wkładem własnym ;P Ale za to trzeba trochę na to wydać Język
Odpowiedz
#2
[Obrazek: Motivator-wiesz-ze-dzien-bedzie-dobry_AHxxaZ6.jpg]
Odpowiedz
#3
Ekspres przelewowy nie kosztuje znowu tak dużo. Na swój wydałem, bodajże 150 zł.
Odpowiedz
#4
Xyz
Odpowiedz
#5


Język
Odpowiedz
#6
A ktoś miał do czynienia z drippem albo aeropressem? Dwa urządzenia, które muszę sobie kupić zaraz po tym jak zdobędę nowy młynek do kawy Duży uśmiech
Odpowiedz
#7
A ja jeśli już robię kawę to zwykle na życzenie mamy Język
Jak jestem w Szczecinie to idę na bazarek i kupuję sobie cappuccino z Milki. Są różne smaki, czekoladowe, karmelowe, orzechowe Love Są pyyyyszne. Wtedy faktycznie sama mogę sobie zrobić. Ale jeśli już mam ochotę na kawę to zwykle idę do jakiejś kawiarni i tam proszę specjalistów o przygotowanie pysznego napoju. Jakoś tak zawsze lepiej smakuje, jak ktoś inny zrobi (podobnie jest z jedzeniem) Duży uśmiech Sama to tak średnio umiem zrobić jakąś taką dobrą, a nie mam do tego talentu niestety :/
Niestety nie mogę pić zbyt często kawy, więc jest to dla mnie pewne święto Smutny
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości