Koszmary
#1
Często miewacie senne koszmary? Ja dosyć często niestety. Niektóre są bardzo wymyślne, skomplikowane i totalnie abstrakcyjne, a inne przedstawiają to co złego było w moim życiu, jest lub może być.
Odpowiedz
#2
Również je miewam, jednakże ja je na prawdę lubię xD
Wiem, że może to wydawać się dziwne, ale lubię się bać i potrzebuje od czasu do czasu przypływu adrenaliny. Oglądam sporo horrorów i czytam różnego typu opowiadania grozy, więc moja wyobraźnia jest mocno przesycona przeróżnymi dziwactwami, które potrafią zawitać do mych snów.
Nie lubię natomiast prawdziwych koszmarów wziętych z mojego życia, wolę czystą fikcje w snach.
Odpowiedz
#3
Hm... No ja jakoś nie potrafię polubić tego, że śni mi się że jestem gdzieś daleko, nie mogę trafić do domu, uciekam przed czymś, gonię za kimś, szukam czegoś i nie mogę znaleźć, a nad głową rozpościerają się czarne chmury i burza z piorunami, które chcą mnie trafić xD
Odpowiedz
#4
Też miałam z tym problem. Szczegółów tych snów opowiadać nie będę, bo są zbyt koszmarne xD W każdym razie był czas, że bałam się przymknąć powieki i chodziłam cała niewyspana, bo budziłam się se strachem w nocy i nie mogłam dłużej spać. Pomogły tabletki hydroxizinum.
Odpowiedz
#5
Ja miewam bardzo rzadko, prawie w ogóle. O wiele częściej zdarzają mi nieprzyjemne sny - dzisiaj taki miałam i głowa mnie boli przez niego. To nie jest koszmar, ale tego typu sny mnie wyczerpują i obniżają nastrój D:
Odpowiedz
#6
Śni mi się okropnie dużo rzeczy. Nie rozróżniam koszmaru od przyjemnego snu. Ciekawe czy sny rzeczywiście mają jakieś znaczenie, czy to po prostu pragnienia i obawy odtworzone przez mózg.
Odpowiedz
#7
Niedawno miałam koszmar. trudno mi było po tym zasnąć.
W ostatnich latach niewiele chyba ich było.
Odpowiedz
#8
Nie miewam snów. A przynajmniej nie pamiętam. Może i dobrze Uśmiech
Odpowiedz
#9
Duży uśmiech no to koszmar Duży uśmiech
Odpowiedz
#10
Czasem miewam, lubię koszmary bo przynajmniej wtedy w moim życiu coś się dzieje xD

a tak na poważnie to nie przepadam. Bo zwykle budzę się w samej kulminacji tego koszmaru i jednocześnie jestem rozespana i długo się potem zbieram "do kupy", bo nie mogę odróżnić,co jest jawą, a co snem Duży uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości