Książki, których nie polecacie ;)
#1
Skoro jest wątek o książkach, które są warte polecenia, to chyba czas na taki, w których będziemy pisać, które książki nam zdecydowanie nie przypadły do gustu  Oczko Oczywiście temat jest raczej z przymrużeniem oka i jasne jest, że komuś dany tytuł mógł się spodobać, dlatego proszę o odrobinę dystansu do siebie Uśmiech

Zdecydowanie najgorszą książką jaką czytałem było Płytkie nacięcie. Czemu w ogóle kupiłem coś takiego? A, no tak. W empiku była jakaś promocja, że gdy wybrało się dwie książki z jakiejś tam specjalnej półki, to jeszcze jedną dostawało się gratis. Tylko że ta gratisowa też musiała być z tego specjalnego miejsca. No i mi to jakoś nie robiło, chciałem wziąć tylko te dwie co sobie wybrałem, ale gość przy kasie mi zaczął gadać, że jak to, że książkę chcą mi za darmo dać, a ja nie chcę, no i dałem się namówić, by jeszcze coś sobie wybrać. Ale tak patrzę i nic nie jest w moim typie. Jest jedna, która zwróciła moją uwagę swoim tytułem. Płytkie nacięcie. Kurczę, to musi być coś mocnego. Bierę. I co się okazało? Że to był chyba najgorszy wybór! Z jednej strony jakieś molestowanie seksualne itd, a z drugiej taka nuda, że już zapominałem kim są bohaterowie. I właśnie tego nie rozumiem, jak tak drastyczne sceny można opisywać w tak nudny sposób? Pamiętam, że gdy czytałem Inny świat Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, to z jednej strony aż uderzała mnie ta brutalność i to, że faktycznie te wydarzenia miały miejsce, ale z drugiej trudno było oderwać się od tej książki, podczas gdy w Płytkim nacięciu, które jest fikcją literacką i autorka tam mogła pozwolić sobie na o wiele więcej, to samo zdanie czytałem kilka razy, bo w ogóle nie dochodziło do mnie nawet co czytam. Może to właśnie dlatego, że to tylko wymysł, a nie prawdziwe wydarzenia czytało się to tak bez emocji, ale to podobno książka, której, uwaga, nie można czytać po zmroku. No jasne, bo od razu się zaśnie przy tym. Przecież już historia mojej koleżanki z klasy o tym jak przechodziła miesiączkę była bardziej dramatyczna od tej książki. Już nawet patrzenie się w ścianę jest bardziej emocjonujące. 0/10 to za dużo.

No dobra, nie była aż taka zła, tak tylko śmieszkuję Duży uśmiech

Piszcie jakie książki wam się nie spodobały Oczko
Odpowiedz
#2
O, tego tematu mi w sumie brakowało.

Zdecydowanie nie polecam ''Oko jelenia'' - to wielotomowa powieść fantastyczna Andrzeja Pilipiuka. Uwielbiam świat fantasy; zdecydowanie wolę wybierać dzieła wielotomowe by zaczytywać się w nich bez końca. Wzięłam ją z półki wielce zadowolona,że będę miała co czytać zimowymi wieczorami, a tu kompletna klapa. Nie mogłam przejść pierwszego tomu ,ale jakoś to zrobiłam - by zacząć drugi - ponoć o wiele lepszy.. nic bardziej mylnego! Był tak samo infantylny jak pierwszy. Sam pomysł na powieść był fajny ( 3 ludzi zostaje przeniesiona do innych epok ,które znają tylko z historii i muszą sobie tam poradzić) ,ale jakby to powiedzieć.. język jakim posługiwał się autor, bardzo częste irytujące powtórzenia.. nie, to nie dla mnie. Ogólnie Andrzej Pilipczuk jest cenionym polskim pisarzem fantastyki, ale do mnie on nie przemawia. Przez moment pomyślałam.. może dla początkujących czytelników gatunku fantasy ta książka była by dobrym wstępem ,ale nie.. sądzę,że znudziłaby Was tak samo jak i mnie. Co zabawne, na ''lubimyczytać'' recenzje tego dzieła są bardzo wysokie. No wiem,wiem.. każdemu podoba się coś innego...


Co jeszcze zawiedziona, odłożyłam na półkę..

''Akta Harry'ego Dresdena. Front burzowy.'' Jim Butcher; gatunek SF/kryminał.
I znowu, ciekawy pomysł na książkę. Mag pełniący funkcje detektywa , zajmuje się sprawami paranormalnymi. Książka nie ocieka w wątki miłosne. Za to jest w niej coś takiego,że można by streścić ją w 10 stronach, brakuje w niej akcji. Książka miała pełnić też funkcję humorystyczną ,ale w moim odczuciu coś nie wyszło.. Nie będę się o niej rozpisywać,bo no.. nie ma o czym. Nuuuda.

''Świat Władcy Pierścieni 300 lat później'' Nik Pierumow - rosyjska fantastyka;
Jak sam tytuł wskazuje miała to być kontynuacja bestselleru ''Władcy Pierścieni'' J.R.R. Tolkiena , ale i tu nie wyszło. Facet chciał się zmierzyć z wybitnym pisarzem - brawa za odwagę, ale ktoś kto używa nazwy znanej książki, znanego, świetnego pisarza musi liczyć się z tym ,że nie wystarczy zerżnąć pomysłu i sukces murowany.. Czytając tą książkę miało się wrażenie, że jeden wątek ciągnie się przez 200 stron i nic z niego nie wynika. Owszem, przez pierwsze 20 stron się wkręciłam,ale ile można nawijać o tym samym? Może to przez te wygórowane oczekiwania ,bo Tolkiena czytałam z zapartym tchem i nocki zawalałam by dokończyć czytanie.
Odpowiedz
#3
Agatha Christie Karaibska Tajemnica

Sięgnąłem po tę książkę z tego względu, że lubię powieści detektywistyczne, a Christie jest chyba ich najbardziej znaną autorką. Jest to powieść o pewnej staruszce, która wyruszyła na samotne wczasy na Karaiby. W hotelu, w którym przebywała popełnione zostało morderstwo, a główna bohaterka próbuje dociec kto je popełnił. Porażka... Mam ten problem, że jak zacznę czytać jakąś książkę (choćby była nie wiem jak nudna), to muszę ją doczytać do końca w nadziei, że chociaż końcówka będzie w miarę emocjonująca. W tym przypadku to był błąd. Zero akcji, fabuła skupiona na nudnych jak flaki z olejem rozmowach głównej bohaterki z ludźmi przebywającymi w opisywanym hotelu. Może gdybym był kobietą i miał minimum 70 lat to inaczej podszedłbym to tej powieści, lecz mieliśmy opisywać nasze subiektywne wrażenie. Uśmiech

Opowieści ze świata Wiedźmina
Zbiór opowiadań ukraińskich i rosyjskich pisarzy odnoszących się do naszego słynnego Wiedźmina. Jak napisano już na okładce, miał to być hołd wcześniej wspomnianych pisarzy dla Andrzeja Sapkowskiego (autora oryginalnej wersji Wiedźmina). O ile oryginał jest moją ulubioną sagą, tak czytając tę książkę męczyłem się przez większość czasu. W sumie spodobało mi się chyba tylko jedno opowiadanie, a reszty czytać się nie dało. Najbardziej śmiać mi się chciało z kilkustronowej wersji wiedźmina naszych czasów, którego żona wysłała, by ten wyrzucił śmieci, a ze śmietnika wyskoczył jakiś stwór...  O matko
Odpowiedz
#4
Łojeju, przypomniały mi się jeszcze książki, których na pewno nie polecam.

Pierwsze to seria książek o gwiezdnych wojnach. Właściwie ta seria nie ma chyba jakiejś specjalnej nazwy, to po prostu książki z uniwersum Star Wars. Może ktoś kojarzy, że jakiś czas temu można było kupić w Empikach takie serie po mniej więcej 10 książek. No to właśnie ja kupiłem takie 3 serie. Dobrze, że to było takie tanie(chyba jakieś 40-50 zł za 10 książek), bo bym sobie nie wybaczył, gdybym wydał więcej na to łachtajstwo. O ile pierwsze trzy książki z kolekcji(czyli trylogia Bane'a) są całkiem niezłe i nawet przyjemnie się je czyta, to pozostałe są takim dziadostwem, że nie wiem jak mogłem je czytać. Chyba zawsze do końca miałem nadzieję, że będzie lepiej. Jeśli ktoś chciałby sobie to kupić, to polecam tylko trylogię Dartha Bane'a, którą można kupić osobno. To znaczy można było jakieś dwa lata temu, teraz to nie wiem.

Kod Himmlera. Tę książkę pożyczył mi ojciec. Gdy mi o niej opowiadał, to wyglądało na to, że to całkiem dobry thriller trzymający cały czas w napięciu. Otóż... właściwie przez jakieś 3/4 książki nic się nie dzieje. To znaczy dzieje się, ale jest to tak nudne i bezbarwnie opisane, że czytałem to tylko dlatego, że nie miałem co robić. No i teraz pojadę spoilerem, więc jak ktoś nie chce wiedzieć jak się skończy, to niech nie czyta dalej. Otóż okazuje się pod koniec, że główny bohater dlatego jest taki męski i ma zapach podniecający kobiety, bo naziści eksperymentowali z yeti czy cholera wie czym... Tak. W wielkim skrócie właśnie o to chodzi w tej książce. Niemcy chcieli skrzyżować ludzi z jakimiś tam... ja nie wiem co to było nawet...
Ale jest aż mdło od tego, jaki to główny bohater nie jest idealny, a na samym końcu aż śmiesznie, gdy okazuje się o co naprawdę chodzi. Znam wiele książek, które naprawdę trzymają w napięciu, ale Kod Himmlera z pewnością się do nich nie zalicza. Przynajmniej w mojej ocenie. Zdaję sobie sprawę z tego, że komuś może się to podobać. Uśmiech
Odpowiedz
#5
Jeju, ja wolę dzieła kultury, które mi się nie podobają, po prostu zostawić za sobą, nie chciałoby mi się nawet tracić czasu na rozpisywanie się o nich, więc podziwiam waszą misję, haha Uśmiech
Odpowiedz
#6
A ja lubię czasem powiedzieć co mi się nie podoba Uśmiech Właściwie nawet czasem dobrze przeczytać jakąś słabą książkę, czy obejrzeć zły film. Jeśli ma się do tego odpowiednie podejście, to można się nawet dobrze bawić Język
Odpowiedz
#7
Ja za to nie polecam książki pt. "Pakt Ribbentrop- Beck" autorstwa Piotra Zychowicza. Jest to historia alternatywna, jednak uważam, że nawet w tym wypadku, należy trzymać się pewnych faktów historycznych i nimi się kierować. Pan Zychowicz uważa się za historyka, jednak mając na uwadze treść tej książki można stwierdzić, że nie ma o historii zbyt dużego pojęcia. Czysta fantastyka, wymyślanie ogromnego potencjału poszczególnych krajów, oraz rozmieszczanie nieistniejących dywizji, to nie historia alternatywna, a jedynie bajka. Sięgając po tę książkę spodziewałem się poczytać o konkretnych rozwiązaniach, które można było zastosować, w miejscu popełnionych błędów. Niestety, znalazłem tylko opisy marzeń i to tak bardzo nierealnych...
Odpowiedz
#8
King Pod Kopułą

Książka do której podchodziłem parę razy. Monotonna, za długa, i gruba (nie wygodna w podróży Oczko)
Odpowiedz
#9
Trochę ich było.

"50 twarzy Greya" -kompletnie nie rozumiem fenomenu tej książki.

Saga "Zmierzch"- Bardzo przeciętna i momentami nużąca.

"Dlaczego nie Evans?"- mnie strasznie wynudziła, a dodatkowo nie polubiłam pary głównych bohaterów.
Odpowiedz
#10
Podziwiam, że macie czas i chęć czutać, a czutamie 200 stron tego co nuży to już w ogóle... Ze mnie najciekawsza książka w 5 stronach potrafi wykręcić flaki. Kiedyś jak trzeba było czytać lektury to nawet przeszło mi przez myśl, że 5 stron dla mnie to jak dla kogoś 20...
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ulubione książki, autorzy Asia 78 40,602 21-08-2020, 22:04 PM
Ostatni post: turkusowa
  Książki fantasy/przygodowe- co polecacie? Użytkownik Froum 15 5,341 08-08-2017, 22:04 PM
Ostatni post: anja

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości