Łojotokowe zapalenie skóry?
#1
Cześć Wam, od kilku lat nie potrafię pozbyć się łupieżu i z tego co wyczytałem w internecie mam łojotokowe zapalenie skóry. Może ktoś z użytkowników walczył z łupieżem? Denerwujące jest to, zwłaszcza, że ciągle się sypie z głowy a żaden szampon nie pomaga. Myślałem nad tym by ostrzyc się na łyso i w ten sposób jakoś zaradzić...
Odpowiedz
#2
Nie chcę się czepiać, ale zamiast szukać rozwiązań w internecie, proponuję udać się do dermatologa. Uśmiech Sugerując się internetowymi poradami, po wpisaniu objaw przeziębienia wyjdzie, że jesteś w ciąży, masz raka i zostały Ci dwa tygodnie życia.
Odpowiedz
#3
Masz rację, że warto udać się do dermatologa i tak uczynię. Po prostu szukam prostej metody. Może źle zajmuje się włosami po prostu Duży uśmiech nie wiem Duży uśmiech
Odpowiedz
#4
Możesz spróbować myć włosy szamponem RadicalMed przeciwłupieżowy. Nie miałam z tym problemu,ale za to używałam z tej serii przeciw nadmiernemu wypadaniu włosów i naprawdę pomógł.
Odpowiedz
#5
Cześć. Ja się kiedyś męczyłem z łupieżem. Znajomy farmaceuta wtedy polecił mi szampon Nizoral. Ma on swoją cenę ale mi naprawdę pomógł. Do dzisiaj stosuję go regularnie i o łupieżu nie ma mowy.
Odpowiedz
#6
Heh. Ja mam łuszczenie skóry powodowane cukrzycą dlatego od dłuższego czasu stosuję taki szampon jaki akurat pod rękę podejdzie xD Ale generalnie w tych słowach poniekąd popieram Snufka. Z netów można różne diabelstwa wyczytać. Rozumiem jednak ludzi szukających wskazówek w sieci przy czym trzeba pamiętać by to były tylko wskazówki a nie diagnozy ^^ No wiadomo o co chodzi.
Odpowiedz
#7
Mi nizoral początkowo pomagał na dłużej, potem na kilka dni, bo wszystko wracało. Kiedyś go polecałam, ale niestety teraz już to to coś tam, co ten łupież wywołuje Język , chyba się uodporniło na nizoral...
Odpowiedz
#8
Hahah Duży uśmiech Oczywiście, że żadna rada nie zastąpi wizyty u lekarza, ale kto pyta nie błądzi Uśmiech mi nizoral pomógł na chwilę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości