Ludzie, ekspozycja społeczna, wykończenie, pomocy!!!!
#1
Pytanie?! I to pilne! Błagam Was o pomoc Oczko
Co zrobić żeby nie denerwować sie az tak bardzo, tym co denerwowania się teoretycznie tak wielkiego nie wymaga? Pytanie bardzo serio, jestem wykończona a jeszcze nie zaczełam na dobre "pracy"(nauki). Znacie jakieś środki farmakologiczne, napary, zioła?  Paraliżujący stres w takich najbanalniejszych społecznych sytuacjach? Macie jakieś metody na stres, strach, przerażenie tym co spotyka was na co dzień?
Powiedzmy, że nie trawie ludzi (naprawde, w głowie nie moge tego odblokować) i potrzebuje jakiejkolwiek doraźnej pomocy, coś co moge wziąć/zrobić rano. Jest ryzyko, że za chwile rzuce to w cholere bo nie dam sobie rady (a nie chce!!!)
Przepraszam, ze tak nieskładnie ale ja naprawde już nie myśle. Jestem styrana jakbym wciągneła krzyż na Golgote.
Odpowiedz
#2
Dzięki Des Oczko Pracuje z medytacją, ale to jest tak silne, że czuje, że potrzebuje czegoś wiecej.
Coś co podziała jak 1-2 lampki wina ale bez zamulenia, i procentów we krwi Duży uśmiech
Właściwie, żeby być szczerą zdarzało mi sie w przeszłości ratować alkoholem w podobnych sytuacjach, ale to i tak nie pomagało na dłuzszą metę. Dobre na jakiś jednorazowy megastresujący egzamin, albo wystąpienie
Odpowiedz
#3
Najlepiej to pokonywać ten strach bo inaczej to tylko będziesz zwlekać i się oszukiwać a problem nie zniknie.
Odpowiedz
#4
Pokonuje go na terapii. Teraz uderzył znow, nawet nie ze zdwojoną a potrojną chyba siłą. Może dla mnei nei ma ratunku? Powinnam sobie odpuścić, tylko nerwy trace
Odpowiedz
#5
Nie wolno się poddawać.
Odpowiedz
#6
Dzieki, odpoczełam wczoraj troche. Trzymam sie resztkami sił Oczko
Odpowiedz
#7
Courtney, i jak tam? Udało Ci się przetrwać pierwsze dni studiów? Jakich ludzi masz na roku?
Odpowiedz
#8
Ludzie (przynajmniej na razie) wydają sie w miare w porządku na moim kierunku, ale to zweryfikuje czas jeszcze. Przetrwałam kilka pierwszych dni, ale to droga przez mękę, i niestety już opuszczam zajęcia... Łudzę sie, ze od poniedziałku bede lepiej zahartowana.
Jakby co pytanie o środki/metody wciąż aktualne i na czasie...
Odpowiedz
#9
Czytałaś może o medytacji? Nie wiem, w jakim stopniu mogłaby pomóc, ale może warto spróbować? Oczko
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Wykończenie psychiczne... Kamila413 6 12,305 19-08-2015, 23:26 PM
Ostatni post: Kamila413

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości