Motywacja do twórczości...
#1
Wideo 
Pomysłów raczej mi nie brakuje (choć z biegiem czasu i brakiem realizacji zmienia się to na gorsze), ale moje beztalencie sprawia, że pewne projekty porzucam w trakcie produkcji, a coraz częściej licząc się z tym, że nie podołam nie zaczynam projektu. Wymyślanie idzie mi dobrze, ale wykonastwo... szkoda gadać. No dobra. To wszystko brzmi bardzo enigmatycznie bowiem ująłem ogół mych przymiarek, ale pytanie będzie dość proste i konkretne - Jak (i czy) można pokonać słomiany zapał? :S
Odpowiedz
#2
A ja polecam Ci doprowadzić choć jeden projekt do końca by zobaczyć jaki przyniesie Ci efekt. Jeśli pozytywny to zapał przyjdzie sam Uśmiech
Odpowiedz
#3
Heh. Były takie co doprowadziłem. Nie wielkie, ale strasznie mnie cieszyły i z zapałem jako takim problemów nie mam tylko z umiejętnościami... Przez to mój zapał jest bardzo słomiany.
Odpowiedz
#4
Cichy, można wiedzieć w jakiej dziedzinie tą twórczość wykorzystujesz?
Odpowiedz
#5
Na razie próbuję w animacyjnej ale mi nie wychodzi i o to chodzi, że nie wykorzystuję Duży uśmiech
Odpowiedz
#6
Oooooo! Widzisz, jeśli masz pomysły to wyśmienicie. Jestem z zawodu grafikiem, styczność z postprodukcją miałem od podstawówki, także montaż vegas, efekty specjalne after effects, intro w 3d cinema 4d, mam obeznane, teraz chwytam się za 3ds maxa. Studiuję filmówkę. Nasza branża, popraw mnie jak się mylę. Duży uśmiech
Odpowiedz
#7
O kurcze to wiem do kogo uderzać jak będę miał problem, z którąś z aplikacji Uśmiech Ja jak dotąd jestem samoukiem bardziej Oczko Z Premiere już sobie po mału radzę, ale fajnie byłoby liznąć troszkę After Effects'a bo tam można niezłe jajca robić, ale nie znalazłem jeszcze jakiegoś przystępnego tutka no i chęci posiedzieć nad tym troszkę brak :S
Odpowiedz
#8
Oj premiere, widzę po całości eng. After effects to chyba podstawa jeśli chodzi o efekty specjalne (obecnie uczę się tych typografów, czyli teledyski dla skąpych), ale nie wiem czy nie szykuje się rewolucja dla montażystów, znalazłem program Hitfilm 3 pro, który łączy after effects, premiere i 3ds max. Te wakacje będą przełomowe dla mnie jeśli chodzi o rutynę, bo szykują się dwie produkcje. Ucz się ucz, bo z tego co widzę w polsce montażystów kreatywnych bardzo mało. Duży uśmiech
Odpowiedz
#9
O. Ciekawe czy równie dobry co Adobe i 3d max Oczko Ale brzmi zachęcająco taka hybryda. Jakbym nie zginął w takiej szkole to chętnie udałbym się do takiej gdzie otrzymałbym jakieś konkretne wykształcenie, ale myślę, że zginąłbym bo moja tępota jest silniejsza znacznie jak zapał :S
Odpowiedz
#10
Szkoła i tak nic nie daje. Przynajmniej u mnie, bo u mnie jeszcze gorzej ze zrozumieniem w teorii, potrzebuję praktyki, a tego na studiach mi brak : /
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości