Nadwydajność mentalna
#1
Hej słyszeliście może o nadwydajności mentalnej? 
Ja się o tym dowiedziałam niedawno czytając książke "Jak mniej myśleć. Dla analizujących bez końca i wysoko wrażliwych" Christel Petitcollin. 
Ciągle coś analizuje, ciągle mam jakieś myśli w głowie - normanlnie haos xD
Zawsze też zauważałam takie rzeczy na które inni nie zwracają uwagi. Nieraz potrafie gapić się przez długi czas na drzewa i się zachwycać Uśmiech.
Myślałam że każdy tak ma okazuje się jednak, że nie.
Teraz wiem czemu tak ciężko mi było skupić się na lekcjach w szkole albo nauce często się po prostu wyłączałam. Czasami mam tak że, chce coś powiedzieć ale nie potrafię się wysłowić, nie potrafie zebrać myśli bo ciągle jest nowa. Przez to też zaczełam się zamykać sie sobie, teraz próbuje to jakoś zaakceptować. 
Zauważyłam też czemu tak bardzo lubię słuchać muzyki, po prostu nie chce słyszeć tych myśli. Muzyka pozwala mi się wyciszyć co za paradoks.
Nawet ten post jest chaotyczny i dziwnie się czuje pisząc coś o sobie czego nikt nie wie O matko

tutaj jest to w skrócie o nadwydajności mentalnej 
https://mamadu.pl/143007,jak-mniej-mysle...c-mentalna

Ma ktoś z Was podobnie?
Odpowiedz
#2
Ej Moniś ja mam coś podobnego Szczerbol mój umysł musi pracować nieustannie i cały czas mam jakieś myśli, często niechciane Zdezorientowany Też zwracam uwagę na rzeczy pomijane przez innych, ale muzyka ma na mnie odwrotny wpływ bo dodatkowo napędza moje myśli nacechowując je emocjonalnie i rozbudzając kreatywność Anioł
Odpowiedz
#3
Najgorsze jest to jak coś nie wyjdzie i się zastanawiamy co inni ludzie sobie o nas pomyślą zazwyczaj nasz "cudowny" umysł podpowiada same negatywne rzeczy, zaczyna to wszystko wyolbrzymiać my w to wierzymy i przez to często nasze poczucie wartości spada, a tak naprawdę większość ludzi nawet nie zwróci na to uwagi, albo zaraz o tym zapomni.
Odpowiedz
#4
Albo zastanawiamy się nad jakimś działaniem, w jaki sposób wykonać by się nie skompromitować i nie podejmujemy wcale lub dość późno, a potem jeszcze rozpamiętywanie co ktoś mógł pomyśleć Zdezorientowany
Odpowiedz
#5
(24-12-2019, 16:46 PM)Silent napisał(a): Albo zastanawiamy się nad jakimś działaniem, w jaki sposób wykonać by się nie skompromitować i nie podejmujemy wcale lub dość późno, a potem jeszcze rozpamiętywanie co ktoś mógł pomyśleć Zdezorientowany

Dokładnie nawet jak coś bardzo chcemy zrobić zawsze szukamy tych negatywnych argumentów a jak jakimś cudem uda nam się siebie przekonać do tego działania co jest prawie niemożliwe to okazuje się to nie jest wcale takie straszne a nawet nam się to podoba i dochodzimy do wniosku, że ten strach był nie potrzebny. W tym przypadku nie uczy się na błędach bo zawsze jest tak samo - ja tak mam.
Odpowiedz
#6
Ja też, a jak czasem nawet postawię wszystko na "jedną kartę" i efekt jest pozytywny i nikt słowa krytyki nie powie to po wszystkim wydaje mi się to mega ryzykowne i bezmyślne... Ile razy bym nie skorzystał to potem w identycznej sytuacji i tak mam wątpliwości...
Odpowiedz
#7
Ej to mam tak samo Uśmiech chaos totalny... przeszkadza to w normalnym myśleniu. Za dużo człowiek myśli a za mało robi. Trzeba więcej działać...tzn. robić coś aby myśli nie wzięły góry.
Odpowiedz
#8
(24-12-2019, 16:17 PM)Monikaa_ napisał(a): tutaj jest to w skrócie o nadwydajności mentalnej
https://mamadu.pl/143007,jak-mniej-mysle...c-mentalna

Ma ktoś z Was podobnie?

Pierwszy raz słyszę o takim określeniu, ale chyba to mam bo każda z cech, z tego artykułu, pasuje do mnie. Ja to zawsze myślałem, że wszyscy tak mają i się zastanawiałem jak oni sobie z tym wszystkim radzą. Mam też takie poczucie właśnie, że nigdzie nie pasuję, do żadnej grupy. Może to tak jest trochę, że jeśli nie widzimy drogi która nas interesuje to musimy ją sami wytyczyć, bo inaczej "dusimy się" próbując naśladować innych i iść w ich ślady. Sam nie wiem, ja mam dziś taki dzień, że zamiast mózgu mam jajko sadzone.
Taki kawałek mi się kojarzy
Odpowiedz
#9
Ja czuję, że jestem inna od reszty ludzi, bo za dużo myślę i zwykle odpływam od rzeczywistości do świata marzeń i fantazji.
Odpowiedz
#10
(05-01-2020, 17:34 PM)myimmortal napisał(a): Ja czuję, że jestem inna od reszty ludzi, bo za dużo myślę i zwykle odpływam od rzeczywistości do świata marzeń i fantazji.
Mam nadzieję, że spotkasz ludzi, wśród których życie będzie, nie gorsze, a może i dorówna, twoim fantazjom. Uśmiech
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości