Nagość na basenie
#1
Krępujące się będąc na basenie czy obce to Wam uczucie?

Ja jak byłem pierwszy raz czułem pewien dyskomfort :/
#2
Ja juz od 5 lat nie byłam na basenie i na plaży.
Nie lubie innym się pokazywać półnago
#3
Ale dlaczego?
#4
Ja nie mam zbytnio z tym problemu, kiedyś może trochę był dyskomfort ale kwestia przyzwyczajenia. Robiłam jakiś czas temu kurs ratownika i na basenie siedziałam po 3 godziny parę razy w tygodniu Duży uśmiech do wszystkiego idzie się przyzwyczaić Oczko Wydaje mi się że jest to zależne od tego jak kto się czuję w swojej skórze, w jakim stopniu akceptuję swoje ciało.
#5
Jakoś nie miałam z tym nigdy problemu. Pewnie dlatego, że od dziecka uczyłam się pływać na basenie i mieszkałam prawie nad jeziorem.

Na basenie jakoś się siebie nie wstydziłam, bo wyglądałam tak samo beznadziejnie jak wszyscy, czyli jak łysa w tym czepku i z odciśniętym śladem po super-googlach (które, o zgrozo, najczęściej w ogóle nie pasowały do stroju i czepka Uśmiech )
#6
Ja pewnie bym trochę wstydał choć nie wiem bo ostatni raz byłem lata temu na koloniach i się nie wybieram Oczko Tam wtedy była jeszcze jedna atrakcja - 1 chłopak każdemu pod wodą gacie ściągał xD
#7
Nie lubie pokazywać się półnago bo nie lubie chodzących ludzi oglądających się za dziewczynami i analizowaniem ich rozmiarów. Nie wszyscy są tacy, ale ja mam tak już ustawione w swojej głowie i nic na to nie poradze
#8
Uwielbiam basen, słońce i woda to istny raj dla mnie. Jeśli chodzi o pokazanie się w bikini to nie ma problemu, chociaż zawsze na wiosnę z tego powodu się odchudzam. Poza tym lubię facetów w kąpielówkach, jest na co popatrzeć hehe Oczko
#9
Huh. Cwaniak Język
#10
@Paola ty jesteś nieśmiała? Duży uśmiech


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości