Nieśmiałość... czy Prokrastynacja?
#1
https://pl.wikipedia.org/wiki/Prokrastynacja

Dopiero niedawno odkryłem, że coś takiego w ogóle istnieje. Ja widzę u siebie dużo podobieństw, niestety.
Odpowiedz
#2
W moim przypadku jedno i drugie + fobia społeczna i wspomniana jakiś czas temu prozopagnozja, którą właściwie mam po ojcu bo ten choć nie był nieśmiały i nie był fobikiem to jednak miał problemy z rozpoznawaniem twarzy... Eh... Kiedyś myślałem, że generalnie moje problemy można sprowadzić do jednego pojęcia nieśmiałości, a między innymi dzięki temu forum dowiedziałem się, że jest tego więcyj ^^
Odpowiedz
#3
krótko mówiąc - leń patentowany Duży uśmiech
Odpowiedz
#4
Albo raczej strachobzdzil ze słomianym zapałem xD
Odpowiedz
#5
Nieśmiałość....czy Prokrastynacja? Hipochondria! Duży uśmiech
Odpowiedz
#6
(11-04-2016, 21:11 PM)Des napisał(a): Hipochondria! Duży uśmiech

A to też.
Odpowiedz
#7
Prokrastynacja to domena studentów :v
Odpowiedz
#8
(12-04-2016, 10:24 AM)Tsubasa napisał(a): Prokrastynacja to domena studentów :v

Potwierdzone info.
Odpowiedz
#9
W dzisiejszych czasach nawet lenistwo kwalifikują jako chorobe... kiedyś nie było prokastynacji, dysleksji, dysortografii a teraz wystarczy znaleźć sobie wymówke w postaci jakieś nowej jednostki chorobowej i mieć usprawiedliwienie dlaczego coś nie wychodzi zamiast prac pracować nad sobą.

Zaczęło się to w dwudziestym wieku, gdyby ludzie kilka tysięcy lat temu mieli takie podejście to nasza cywilizacja by się tak nie rozwinęła i dalej siedzielibyśmy w jaskiniach i szałasach.
Odpowiedz
#10
No to jest dobra wymówka. Ja jestem leniwy? Nie, po prostu ciepię na prokrastynację, więc bądź dla mnie wyrozumiały Duży uśmiech
Chociaż być może patologiczne lenistwo jest w pewnym sensie jakimś zaburzeniem psychicznym a niekoniecznie tylko cechą charakteru?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości