Nieśmiałość,strach,lęk
#1
Witam ja mam takie pytanie ponieważ dzisiaj jak usłyszałem to nawet do kolegów co juz 2 lata ich znam to małomówny dla nich jestem.
I nie wiem jak to mam zmienić niby sie obracam w śród ludzi ale nie zmienia sie nic.
Jestem nieśmiały do dziewczyn wręcz się ich boję jeśli chodzi o jakieś spotkanie (O czym to gadać,,Pewnie dla niej nie będe miał poczucia humoru,nudny itp) -Takie coś mi też towarzyszy.
Pisałem z taką dziewczyną ale nie potrafie się spotkać nie dość że myśli to się stresuje na samą myśl i można nawet że boję się serce mi jak powalone szaleje.
Dzisiaj nawet była z koleżankami gdzieś w tym samym miescie i pisała że moge przyjść się spotkać do nich ale sami wiecie jak to jest... Jak szedłem z kolegami to bałem sie zeby jej czasem nie spotkać po drodze.
Ona raczej śmiała jest ma kolegów to wiadomo kontakt z chłopakami jest a ja zero w sumie z dziewczynami. Wstyd sie przynać ale nawet koleżanki nie mam ani jednej....

Co mi radzicie? Ja wgl kontaktu z dziewczynami nie mam ostatni raz taki bliższy to 2 lata temu i w sumie jedyny taki...
Na forum nieśmiałość.net to nie umieją podnieść na duchu ani nic doradzić u was czytam i wy inaczej do tego podchodzicie u nich zasada ..Na siłe trzeba wyjść i tyle'' a jak u was czytałem to doradzacie co zrobić i dlatego się zdecydowałem u was napisać. Tak samo o psychologa tam na forum to ze szkoda kasy i on z nieśmiałości nas niewyleczy bo to trzeba samemu przełamać się ... Ale u was piszecie ze w dużym stopniu pomaga zrozumieć i pomaga działać jak z tego wyjść itp.



Pozdrawiam i z góry przepraszam jak coś niepotrzebnego nie napisałem.
Odpowiedz
#2
Nieśmiałość redukują znajomi, to jest bardzo wolny proces i leczenie tego szturmem, na przymus moim zdaniem nic nie da. Piszesz, że masz kolegów, ale nie dobrałeś ich względem charakteru. Fobie przezwycięża się razem. Jest na to prosty algorytm, ale nie każdy może ogarnąć takich ludzi- nieśmiały, nieśmiały, śmiały- taka ekipa zdziała cuda, gdzie jeden ciągnie w górę dwóch. Jeśli chodzi o śmiałość do kobiet to fajnie mieć znajomą/przyjaciółkę bez głębszych uczuć, długie rozmowy i oswajanie bez zobowiązań.
Odpowiedz
#3
Na początku proponuję ćwiczenie rozmów ze znajomymi, którym ufasz; z członkami rodziny i przez Internet (na czatach, forach dyskusyjnych np. dotyczących Twoich zainteresowań, albo tutajUśmiech)
Dobrze jest sobie uświadomić, że małomówność nie wynika wcale z braku interesujących rzeczy do powiedzenia (gdy ktoś dużo mówi, nie zawsze oznacza, że mówi mądrze i z sensemOczko). Myślę, że wynika to tylko z jakiejś blokady wewnętrznej, pewnego strachu przed reakcją drugiej osoby, który jest jedynie tworem naszej wyobraźni (na skutek jakiś przykrych doświadczeń bądź innych).
Rozmowy można się nauczyćUśmiech Wystarczy jeden jakikolwiek temat. Ten temat powinien prowokować nas do kolejnych pytań, do wyrażania własnych spostrzeżeń. To jak z kostkami domina. Jedno pytanie prowokuje kolejne, jedna odpowiedź to okazja do odniesienia się do niej w sposób pozytywny lub negatywny, twierdzący bądź przeczący. Często właśnie, gdy nie zgadzamy się z rozmówcą może dojść do bardzo ciekawej, kulturalnej polemiki. Zauważ, że zwykle, gdy się z kimś zgadzamy, na przytaknięciu bardzo szybko kończy się rozmowa.
Zachęcam Cię też do pracy nad asertywnością - to bardzo przydatna umiejętność w rozmowie Uśmiech
Odpowiedz
#4
Znów ktoś mój życiorys napisał Duży uśmiech Ja ostatnio sporo obracam się właśnie między ludźmi i nie powiem bo trochę mi to pomaga, ale na pewno nie na tyle bym nie czuł nic lęku i bym perfekcyjnie poruszał się w środowisku społecznym, ale co muszę to i załatwię Oczko Nawet czasami jest miejsce na uśmiech do drugiej osoby, a ostatnio podczas swej pracy podałem dziecku piłkę bo akurat przechodziłem, a mu wyleciała na ulicę. Wszak szybko bez słowa się oddaliłem ale kiedyś to uznałbym po prostu, że nic nie widzę i nawet nie patrząc się w tamtą stronę pomknął bym dalej modląc się by nikt mnie nie zaczepił, a tym razem sam podjąłem decyzję by podejść, zaangażować się w sytuację i zakończyć na przerzuceniu piłeczki, a dla mnie to na prawdę duzio Uśmiech
Odpowiedz
#5
Może właśnie uratowałeś dzieciakowi życie Wykrzyknik
Odpowiedz
#6
Najważniejsze to zasada małych kroków. Nie da się w dzień czy tydzień pozbyć nieśmiałości (niestety). Staraj się o czymkolwiek rozmawiać z kolegami, próbuj sam zaczynać rozmowę. Pomyśl sobie też wcześniej o czym mógłbyś z nimi pogadać tak jest zawsze łatwiej Oczko
Co do lęku do dziewczyn to nie wiem co Ci poradzić sama peszę się jak jest za dużo facetów dookoła Język
Odpowiedz
#7
Aż tak to nie Oczko Mały był za ogrodzeniem i chyba pod opieką babci biorąc pod odwagę różnicę wieku Oczko
Odpowiedz
#8
Okej dzieki Uśmiech Postaram się coś gadać ale nie wiem czy mi się uda z pustki w głowie coś wymyśleć.
A co mi radzicie jesli chodzi o tamta dziewczynę ? Boje się,,,stresuje i do tego myśli na pewno to uczucie znacie :/
Nie wiem może mnie uznać za nudnego goscia i nie zabawnego do tego małomównego i wstydliwego Smutny

Nie lubie swojej nieśmiałosci. Na pewno wiara w siebie tez i poczucie własnej wartości mógłbym miec większe bo zdarza się ze przejmuje sie byle czym i mam doła do końca dnia.


Pozdrawiam.

PS. Zapomniałem napisać że próbowałem przez telefon gadać to rozmowa z 10s trwałaNiezdecydowany powiedziałem że potem pogadamy bo wieje i nie slysze za bardzo jej.
Odpowiedz
#9
Według mnie powinieneś postarać się utrzymywać z nią kontakt, tym bardziej że jak wspomniałeś nie masz innych koleżanek. I jeżeli będzie chciała się spotkać to powinieneś się zgodzić. Nawet jeżeli coś nie pójdzie po twojej myśli to zawsze następnym razem powinno Ci być łatwiej.

Co do tematów rozmowy to tu masz fajny poradnik:
http://www.reddit.com/comments/ovaar/sin...hought_id/

Do tego polecam przejrzeć niektóre działy reddita, jak np.:
http://www.reddit.com/r/socialskills/
http://www.reddit.com/r/seduction/

Nie podałem Ci złotego środka, bo sam go nie znam, ale wydaje mi się, że tak jak wspomniałem powyżej powinieneś utrzymywać kontakt z tą dziewczyną i szukać nowych znajomości, chociażby na czatach, bo samo czytanie wątków na redditcie nie zaprowadzi Cię daleko.
Odpowiedz
#10
Jak pierwszy raz przeczytałem Twój wpis, to tak choćbym czytał samego siebie, jeszcze kilka lat temu. Miałem to samo, nie potrafiłem rozmawiać z nikim, moje rozmowy jedynie były toczone wśród najbliższych osób z rodziny i to wszystko. Jeśli chodzi o rozmowy z obcymi, to już była tragedia, nie potrafiłem rozmawiać. A jak się już znalazłem wśród grupki osób, gdzie toczyła się rozmowa, to robiłem wszystko, żeby ją jak najszybciej zakończyć. Spotkania z dziewczynami? Nigdy nie rozmawiałem z dziewczynami, za każdym razem kiedy miałem rozmawiać z jakąkolwiek dziewczyną, to mnie ogarniał potężny strach i automatycznie pojawiało się tysiące powodów, dlaczego mam nie podchodzić właśnie do tego dziewczyny. To było kiedyś. Teraz jest zupełnie inaczej. Potrafię rozmawiać z każdym, na każdy temat. Od czego zaczynałem? od rozmowy przez internet, z całkiem obcymi mi ludźmi, czy to na czacie, czy też jakimkolwiek forum. Później założyłem skype i dzwoniłem do każdej osoby, która była dostępna (kiedyś jeszcze tak można było robić, teraz się nie da) i na kartce miałem wypisane wszystkie tematy do rozmów jakie można było wypisać, rozpisałem je na czynniki pierwsze i to mi pomogło w rozmowie z ludźmi, czy też pisaniu na czatach. Tak długo pisałem z ludźmi, tak długo rozmawiałem z ludźmi na skype, aż w sobie wyćwiczyłem wszystkie te tematy i później zrobiłem sobie następny etap. Zacząłem wychodzić z domu, najpierw nowa szkoła, rozmowa z obcymi ludźmi, nie miałem problemów z rozpoczęciem rozmowy. Tak samo z dziewczynami, mogłem spokojnie rozmawiać i się nie stresowałem, bo miałem w sobie już zapamiętane wszystkie te tematy do rozmów, jakie wcześniej sobie wyćwiczyłem. Może to nie są aż tak radykalne kroki, ale myślę, że mogłyby Ci pomóc, jak na sam początek. Powodzenia.
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Nieśmiałość, strach przed ludźmi Hapek 7 1,798 24-03-2018, 20:48 PM
Ostatni post: anja
  nieśmiałość i strach przed zadaniem pytania .m 57 13,775 25-01-2018, 20:00 PM
Ostatni post: chrupek

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości