No witam...
#1
...kompletnie nie wiem co tu robię i co napisać. Mówienie o sobie nie idzie mi zbyt dobrze, a jak już zacznę to...chaos, jeden wielki chaos. Nawet na forum ciężko mi się przełamać żeby coś napisać, więc nawet nie pytajcie jak to wygląda w rzeczywistości. Godzinę zabierałem się do rejestracji tu i kolejną walczyłem z samym sobą żeby coś tu napisać.
No cóż, jestem...no Joker, realne dane są chyba nieistotne. Dlaczego taki nick? Nie wiem, pierwsze co mi przyszło do głowy i niech tak zostanie. Mam 24 lata... tak, gówniarz, który nic nie wie o życiu bla bla. 
Coś o sobie hmm...myśl, myśl...no nic ciekawego ani radosnego. Od zawsze samotnik, w szkole gnojony, gnębiony, wyśmiewany i takie tam, standard, większość ponurych historii podobnie się zaczyna. Wolę raczej spędzać czas w swojej własnej głowie niż w świecie realnym, powiedzmy, że...nie przepadamy za sobą. Większość czasu spędzam przy sztaludze z ołówkami w jednej ręce, w drugiej z kawą i słuchawkami w uszach. Miałem tam jakieś dwie wystawy, ale publiczne wystąpienia, przemowy na tych wernisażach i bycie w centrum uwagi kompletnie mnie przerasta i przeraża, czuję paraliż i panikę, więc nigdy więcej. 

Nie wychodzę z domu, nie mam znajomych(tzn wychodziłem gdy pracowałem, ale obecnie nie pracuję), jestem totalnym alienem, chuda, blada długowłosa zjawa, nigdy nie miałem dziewczyny, ale z moim wyglądem, uposledzeniem życiowym i chorobliwą nieśmiałością nic dziwnego. Zresztą na całe szczęscię lubię być sam, więc brak partnerki mi jakoś nie doskwiera.
Poza rysowaniem gram jeszcze na gitarze i interesuję się astrofizyka-astronomią oraz mordercami, psychopatami i innymi odszczepieńcami. Lubię horrory, więc siedzę po nocach i oglądam. Ciężko tak streścić życie w jednym poście, nic mi więcej nie przychodzi do głowy. No nudny jestem i tyle.

Nie wiem co napisałem, kocham zimę i witam wszystkich.

Mówiłem, chaos.
Odpowiedz
#2
Jesteś świetny. Doceniam to, że napisałeś cokolwiek, nawet lepiej się przywitałeś ode mnie, bo ja zanim coś wyślę, najpierw usuwam ze trzy razy, czasami wysyłam a czasami nie.
Co przedstawiają Twoje rysunki? I nie jesteś nudny, porównując moje życie, swoje masz kapitalnie zajebiste, przynajmniej z tego co przedstawiłeś. ;-)
Odpowiedz
#3
Rysuję tylko i wyłącznie z wyobraźni, wiekszość ma skojarzenia z Beksińskim czy czymś w ten deseń. 
Tu link do moich prac  https://variart.org/users/view/4970/Rafshchax

Ja zazwyczaj też przerabiam sto razy jedno zdanie zanim wyślę, ale, że była 1 pierwsza w nocy gdy to pisałem...cóż napisałem pierwsze co mi do głowy przyszło no i jest co jest. A co do tego zajebistego życia, może tak wyglądać w formie literek, ale rzeczywistość jest zupełnie inna.
No, dzięki za miłe przywitanie.
Odpowiedz
#4
Siemaneczko Uśmiech
Odpowiedz
#5
o żesz ku... to jest świetne! to są klimaty które bardzo lubię, sama rysowałam coś bardzo podobnego!
ta, wiem, ja jak mam problem z wysłaniem, to kupuję jakiś alkohol, muszę trochę się napić i potem łapię wiatr w żagle i wysyłam, ale nie o mnie tu chodzi, nie w Twoim wątku powitalnym ;p
świetnie rysujesz, podoba mi się to, sprzedajesz swoje prace?
Odpowiedz
#6
(29-09-2018, 18:46 PM)Silent napisał(a): Siemaneczko Uśmiech

Witam, uszanowanie.

(29-09-2018, 18:54 PM)ale napisał(a): o żesz ku... to jest świetne! to są klimaty które bardzo lubię, sama rysowałam coś bardzo podobnego!
ta, wiem, ja jak mam problem z wysłaniem, to kupuję jakiś alkohol, muszę trochę się napić i potem łapię wiatr w żagle i wysyłam, ale nie o mnie tu chodzi, nie w Twoim wątku powitalnym ;p
świetnie rysujesz, podoba mi się to, sprzedajesz swoje prace?

Dziękuję bardzo Uśmiech
Ja akurat nie pijący jestem więc z tymi wiatrami to u mnie słabo, chyba, że pomacham sobie rękami. Niby mój temat, ale inni też przecież mogą coś tu o sobie napisać.

Nie sprzedaję, nie rozdaję, rysuję dla siebie i chowam. Wrzucam tylko na tamtym portalu.
Odpowiedz
#7
Szkoda, czyli nie narysujesz nic dla mnie.
Odpowiedz
#8
No przykro mi, może kiedyś Oczko
Odpowiedz
#9
Może jeszcze w tym roku....? : P
Pewnie masz napięty grafik i wiele osób Cię o to prosi... może, muszę odczekać swoją kolej? : P
Odpowiedz
#10
(29-09-2018, 19:53 PM)ale napisał(a): Może jeszcze w tym roku....? : P
Pewnie masz napięty grafik i wiele osób Cię o to prosi... może, muszę odczekać swoją kolej? : P

Nie wiem nie wiem, rok dobiega końca pomału Duży uśmiech
 Grafiku nie mam żadnego, ja jestem alienem i nie wychodzę z domu więc nie ma mnie kto o to prosić, zresztą ja wgle nikomu nie mówię o tym, że rysuję. 
Te pracę są na sporym formacie 70x50 cm więc nad jedną pracą siedzę miesiąc, niewiele ich w ciągu roku powstaje.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości