O czym rozmawiać z ludźmi?
#1
Witam
Mam wielki problem z nieśmiałością i niską samooceną. Przeanalizowałem swoje życie i zachowanie i wyszło, że mój największy problem to brak umiejętności zainteresowania innego człowieka swoją osobą. Zawsze kiedykolwiek próbuję z kimś zacząć rozmawiać to mam wrażenie, że kogoś nudzę. Faktycznie tematy o których rozmawiam są trudne i nudne dla zwykłego człowieka. Z racji tego, że chcę wyjść z tej okropnej nieśmiałości i mieć jakiś znajomych zwracam się z "pytaniem o czym rozmawiać z ludźmi?". Chodzi mi o takie tematy, na które każdy człowiek może się wypowiedzieć, np.: widzę piękną dziewczynę w autobusie, siadam koło niej i co dalej? O czym rozmawiać by ją zainteresować, a nie zanudzić na śmierć?
Odpowiedz
#2
Ja mam taki sam problem. Nic mi w takiej sytuacje nie przychodzi do głowy, nie wiem jak zagadać. To jest straszne Smutny
Odpowiedz
#3
Myślę że to nie jest straszne tylko normalne. To że Wy macie ochotę na pogawędkę z kimś to niekoniecznie świadczy o tym że ktoś też ma na nią ochotę. Zupełnie inaczej jest jak się jest z kimś sam na sam. To wtedy można zapytać, czym się zajmujesz, co lubisz robić, jakiej muzyki słuchasz czy czym się interesujesz.
Dla mnie najważniejszy jest kontakt wzrokowy i jeżeli widzę że ktoś, w tym wypadku piękna dziewczyna odwzajemnia go, czyli nie ucieka wzrokiem to może bym się odważył na zagadanie o czymkolwiek, raczej napewno nie od komplementu. Chociaż miałem kiedyś koleżankę o śniadej cerze i kolega jak ją zobaczył wyskoczył: - ale pani jest piękna!
No ale na tym się zakończyło, bo była to sytacja w pracy a koleś wpadł tylko na chwilę. Zupełnie inaczej też jest jak kogoś się widzi któryś raz z kolei, czyli jeździ się tym samym np autobusem, to wtedy szkoda nie skorzystać z okazji żeby nie zagadać. Ale gadać żeby tylko gadać to średnio, nie przepadam za zbyt gadatliwymi osobami. A w ogóle już taki temat tu gdzieś jest i ja kiedyś zostając sam na sam z dziewczyną która mi się podobała zdarzyło mi się zacytować to:

I myślę że to kwintesencja i odpowiedź na Wasze zmartwienia

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#4
No tak bo dziewczyna musi byc piękna...
Oj chlopaki chlopaki...
Co do nieśmiałości. Powinienes zaczac od prób walki z nieśmiałościa. Kroczek po kroczku odwazyc sie na wiecej.
Wiem cos o tym bo walczylam przez wiele lat ze swoja niesmialoscia i bardzo niską samoocena. Najwazniejsze jest zaakceptowanie siebie. 
Co do rozmow z PIĘKNA dziewczyna nie zawsze takowa ma ochotę na zaczepianie. Przewaznie rozmowa powinna zaczac sie od: hej czesc jestem.... a ty? Zalezy to tez niestety od tego czy dziewczyna bedzie miec ochote na rozmowe bo jesli tak to ci normalnie odpowie a jesli nie odpowie raczej : a co cie to obchodzi. Przewaznie rozmowe powinno sie zaczac od błahych spraw, jesli np to autobus i jest duzo ludu: ale dzis tlok, jesli jest malo ludzi: to miejsce jest wolne? Wiem ze ciezko jest zacząć rozmowe ale cwiczenia czynia mistrza jak to sie mowi. Nawet jesli 50 razy nie wyjdzie podczas prób rozmowy z jakas dziewczyna to za 51 razem sie uda. Nie poddawac sie.  Co do trudnych tematow ludzie przewaznie o nich rozmawiac nie chca ale na pewno sa takie osoby ktore lubia takie tematy. Jesli chcesz to napisz do mnie na priv (to moze byc pierwsza proba uwolnienia cie od niesmialosci w koncu jestem dziewczyna zwyczajna co prawda ale pogadac lubie wiec chetnie sprobuje ci pomóc). Ale to ty musisz wykonac pierwszy krok i zdradze tajemnice (nie gryze hehe ;-) ).
Odpowiedz
#5
Ty ćwiartuje Szczerbol
Odpowiedz
#6
Cichy to było o mnie?
Odpowiedz
#7
Tak. Zjadło mi końcówkę - lko
Odpowiedz
#8
A to ciekawe... wiesz Cichy... W takim razie dlaczego ty jeszcze żyjesz? Duży uśmiech
Odpowiedz
#9
Bo wzięłaś mnie na tortury i dopiero siekierkę ostrzysz xD
Odpowiedz
#10
Aha... to mam rozumieć że rozmowa ze mna to są tortury? No ładnie....
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości