Problem ze stacją dysków DVD w laptopie
#1
Żarówka 
No i tak.. Problem prawdopodobnie leży w karcie tunelowej Teredo (albo i nie?). Kiedyś miałam już ten problem,ale wystarczyło,że cofnęłam ostatnie zmiany w systemie.. Tym razem jednak to nic nie daje. 
Starałam się zaktualizować sterowniki i nic. 
W Menedżerze na pasku karty tunelowej widać wykrzyknik .. ale no nic nie mogę z tym zrobić. Meh.. 
No i widać tam jakiś błąd kod 10 ? Czy coś.. nie znam się :o 

Jakieś pytania,ale przede wszystkim rady?  Język
Odpowiedz
#2
Opisz dokładniej problem jak możesz bo jak na razie nic nie rozumiem prócz tego, że system uważa Twój sprzęt za uszkodzony ^^
Odpowiedz
#3
Tutaj masz wytłumaczenie błędu :
https://support.microsoft.com/pl-pl/help...in-windows
Tam powinny być wskazówki jak rozwiązać problem

A próbowałaś odinstalować i zainstalować ponownie sterownik ?
Odpowiedz
#4
Doobra, nie ważne. Uporałam się z ''kodem 10'' ,ale nadal mi płyt nie odczytuje. Meh. Muszę się chyba już pogodzić z faktem,że mój laptop to staruszek :x
Odpowiedz
#5
Desu. Weź kawałek jakiegoś delikatnego materiału co farfocli nie zostawia (np. chusteczkę) i tak porządnie przetrzyj soczewkę na głowicy, a następnie jak położysz płytkę to delikatnie popchnij w jakimś kierunku (sam dokładnie nie wiem jaki najlepszy i czy to istotne) i dynamicznym ruchem zatrzaśnij. Jeśli płytka odpali to znaczy, że możesz mieć starczą chorobę napędów czyli laser ^^ Jak za pierwszym razem nie wyjdzie to możesz kilka razy powtórzyć czynność (bowiem choroby laserka mają to do siebie, że oczyszczenie soczewki może, ale nie musi pomóc za pierwszym razem i oczywiści działa na krótki okres, przetarcie powierzchni płytki oczywiście tej wczytywanej również może pomóc). Ja na swoim staruszku bez takiej zabawy pewnie już bym żadnej płytki nie uruchomił Oczko Dobrym pomysłem też jest zmniejszenie prędkości odczytu napędu czyli zwolnienie silnika napędowego, oczywiście do tego potrzebujesz programu bo przez system windows tego nie zrobisz. Kiedyś był taki zaje*isty program co się zwał bodajże Nero Drive Speed. Wchodził on w skład pakietu Nero i służył przede wszystkim do kontroli prędkości. Zarówno zmniejszania i wymuszania niskich obrotów jaki i w drugą stronę też Oczko Korzystałem z bratem kiedy mieliśmy problem z zasilaniem na stacjonarce i napęd po rozpędzeniu resetował kompa. Niestety nowsze pakiety Nera już go nie zawierają i generalnie teraz są jakieś inne gówienka, które w teorii oferują to samo. Zmniejszenie prędkości napędu szczególnie kiedy laser pada umożliwia przeznaczenie większego czasu głowicy na wczytanie danych z płyty dzięki czemu napęd przestaje ignorować ją i udawać, że jest pusty i zaczyna podejmować pracę choćby z zacinami. Zawsze lepsze to niż totalny brak odczytu Oczko To jest troszkę jak z samochodem na lodzie, im wolniejsze obroty tym silniejszy nacisk na podłoże wypychający i nie pozwalający wpaść w poślizg, tak i tu im wolniej tym wyższa moc odczytu ^^
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości