Przebłyski śmiałości :)
#1
Czy zdarzają Wam się nagłe przeblyski smialosci? Uśmiech 
Jeśli tak, to jak czesto? 
Moze pochwalicie sie jakas historią z tym zwiazana? Uśmiech

Ja muszę przyznać, ze pomimo nieśmiałości, owszem zdarzają mi sie przeblyski, kiedy cały moj strach znikaUśmiech Wtedy, tak jakby zapominam na chwile o swoich problemach i potrafie zebrac sie na odwage i zrobic lub powiedziec cos bardzo smialegoDuży uśmiech Wtedy potrafie zadziwic samą siebie i ludzi, ktorzy w ogole by sie tego po mnie nie spodziewali Duży uśmiech I musze powiedziec, ze to jedne z najwspanialszych chwil w moim zyciu Uśmiech  Niestety nie zdarzaja sie one zbyt czesto  Zdezorientowany
A jak to jest z Wami? Uśmiech
#2
Czasami się zdarzają,ale już zdarzać nie będą postanowiłem się poddać.Ponad rok walczyłem aby pokonać nieśmiałość ale nic z tego nie wyszło więc daję sobie spokój.
#3
Śmielsza jestem zwykle wśród osób, które dobrze znam Ninja Poza tym rzadko się zdarza, abym miała jakieś "przebłyski". Czasami miewam, ale tylko wtedy, kiedy jest to konieczne, np. przy pytaniu o drogę Język
#4
Nie miewam takich przebłysków, choć byłyby całkiem przydatne czasem aby poznać że jednak stać mnie na coś wiecej niż takie gnicie ze sobą.
#5
Nieee... Staram się nie zadawać z ludźmi.
#6
Mnie się bardzo często takowe zdarzają i to chyba one są powodem dla którego jestem postrzegana jako śmiała osoba. Praktycznie w każdym tygodniu coś takiego się przytrafia, w tym np. śmiałam się w autobusie z jakimś gościem, którego nie znałam z pewnej dziwnej sytuacji i nawet przez resztę drogi zagadałam się z nim.
Obok miejsca mojej pracy w sklepie zapoznałam się dobrze z nową ekspedientką i od jakiś kilku dni jesteśmy w zasadzie na "ty" ze sobą. Postawiłam się też szefowi mojej szefowej i całkiem dobrze na tym wyszłam Uśmiech
Uważam, że codziennie trzeba się przełamywać, a z czasem człowiek nawet jest skłonny zapomnieć o nieśmiałości. Ja nawet często o niej zapominam Uśmiech
#7
Często mi się zdarzają takie przebłyski śmiałości, ale kiedy jestem wśród ludzi, których znam i lubię. Albo kiedy jestem bardzo zdeterminowana, chociażby ostatnio pojechałam sama do Berlina, którego w ogóle nie znam odwiedzić moją kuzynkę w szpitalu, straszne było to, że musiałam pytać o drogę obce osoby i to w innym języku, jak dla mnie koszmar, ale dałam radę Uśmiech
#8
Jak się wku.... to mam takie przebłyski śmiałości, że nie wiem co to nieśmiałość Duży uśmiech
#9
(23-08-2015, 22:26 PM)Mansur napisał(a): Jak się wku.... to mam takie przebłyski śmiałości, że nie wiem co to nieśmiałość Duży uśmiech
Moze wystarczy ten stan utrzymac?
#10
Dobrze by było, ale no...przechodzi Duży uśmiech


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości