Przyjaźń prosto z internetu
#1
Od dawna bolało mnie, że choć żyję w mieście, w którym mieszkają praktycznie wszyscy moi znajomi z gimnazjum, liceum czy studiów, a na fb liczba tychże znajomych jest nieprzyzwoicie wysoka, to jeśli mam ochotę pójść do kina..idę tam sama. Własne towarzystwo nie jest dla mnie problemem, chciałam móc jednak czasem na kogoś liczyć.

Objawieniem okazał się portal gumtree, którego dotychczas używałam jedynie szukając nowej pracy. W dziale społeczność/drobne pytania i hobby można znaleźć prawdziwe skarby Uśmiech.. ogłoszenia, w których ludzie w podobnej sytuacji/wieku, szukają nowych znajomych do spędzania wspólnego czasu.
Na początku mojej przygody tam, odpisałam na parę ogłoszeń. Popisałam z kilkoma dziewczynami, jednak jakoś do spotkań nie doszło. Trochę trwało, zanim się w sobie zebrałam, ale postanowiłam sama zamieścić takie ogłoszenie. Jest to zupełnie darmowe, ogłoszenie może być dowolnej długości i będzie widoczne na stronie przez 30 dni.
Liczba odpowiedzi pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest na prawdę dużo osób, którym doskwiera samotność, które chcą coś zmienić w swoim życiu.
Pierwsze spotkanie było dość stresujące dla mnie, ale cieszę się, że sięgnęłam do swoich zasobów odwagi i zrobiłam pierwszy krok w stronę zmian Uśmiech
W tym momencie mogę powiedzieć, że zyskałam parę nowych koleżanek, z którymi mam sporo wspólnego i z którymi chętnie spędzam czas..kto wie, może gdzieś tam czai się też przyjaźń Oczko

Bardzo polecam taki sposób na nowe znajomości wszystkim nieśmiałkom Anioł

A może macie własne doświadczenia w poszukiwaniu przyjaźni w internecie?
Podzielcie się, jeśli chcecie Oczko
Odpowiedz
#2
Powodzenia tym, którzy skorzystają. Mnie teraz faza spadkową formy dopadła.
Odpowiedz
#3
Przyjaźnie w wieku dorosłym są trudniejsze. Szczególnie z nieśmiałymi samotnymi. Inni oczekują kogoś, kto będzie od czasu do czasu. A my mamy potrzebe ciągłej bliskości.

Czasami sami siebie przytłaczamy.
Problemem jest też to, że z wiekiem nasze oczekiwania nie maleją. Jesteśmy bardziej świadomi swoich potrzeb i w związku z tym stajemy się (nie wiem czy to właściwe słowo) bardziej wybredni.
Odpowiedz
#4
Hmm... A moja doktorka twierdzi na podstawie cybernetyki, że z wiekiem tolerancja rośnie Duży uśmiech Choć jak chyba mam tak jak Anja pisze xD Przytulanie
Odpowiedz
#5
(15-06-2019, 23:08 PM)Silent napisał(a): Hmm... A moja doktorka twierdzi na podstawie cybernetyki, że z wiekiem tolerancja rośnie Duży uśmiech Choć jak chyba mam tak jak Anja pisze xD Przytulanie
Raczej myślę, że oczekiwania rosną. Niby Mów i się, ze stajemy się bardziej tolerancyjni. Tylko tak właściwie sami stajemy sie inni z wiekiem. Zmieniamy się. Zmienia sie nasze podejście do pewnych spraw. Co za tym idzie oczekujemy czegoś innego.
Odpowiedz
#6
Teraz z kimkolwiek się zaprzyjaźnić mam się o wiele trudniej niż 2-3 lata temu. Głównie przez to że na różne fora na których jestem zarejestrowany coraz mniej aktywnych jest osób otwartych na dłuższe pisanie. Nadeszły czasy gdy jeśli ktoś nowy dołącza do jakiegoś forum to tylko by chwilowo zabić nudę albo zdobyć chwilową uwagę pewnego grona ludzi.
Odpowiedz
#7
Według mnie duże znaczenie ma też to, że spotkanie się z kimś wymaga większego wysiłku niż kontakt tekstowy, a ludzie często piszą, że chociaż wiele nie robią to czują ciągłe zmęczenie albo brakuje im motywacji do pewnych działań. Takie spotkania mogą też być niekomfortowe, bo niby tak naprawdę nigdy nie wiadomo kto siedzi po drugiej stronie kabla. Niektórzy działają też na zasadzie przypływu chęci, które niestety zbyt szybko odpływają.
Odpowiedz
#8
Przeglądam sobie czasami te forum i w zasadzie nie widzę sensu udzielania się w martwych tematach, fora umierają od już parunastu lat, szczególnie te polskie i pozostały tylko nieliczne można powiedzieć molochy w których ciężko się odnaleść dla mnie osobiście. Co do znajomości, im człowiek starszy tym mocniej bije w szklany sufit, każdy gna jak najprędzej by mieć i być gdzieś, przyjdzie pożali się i pójdzie bo w sumie po co ma się udzielać na dłużej. Dla tych co są odosobnieni i tak prędzej czy później zostają sami niczym w lepkiej pajęczynie.
Odpowiedz
#9
Nie widzisz sensu, a jednak udzieliłeś się w martwym temacie, który został ożywiony Duży uśmiech
Odpowiedz
#10
właśnie dlatego to napisałem, a że nieliczni ozdrowieńcy coś odpiszą to i tak nic zmieni.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości