Przyrodnicze obserwacje
#1
Błąd 
W tym temacie chciałbym abyśmy opisywali bardziej bądź mniej ciekawe obserwacje zainspirowane matką naturą. Coś co wam się spodobało, was ujęło, zaniepokoiło bądź zwyczajnie skłoniło do myślenia, albo refleksji głębszej Oczko

Ja jeden taki przykład rzucę z 1.11 bowiem będąc na wsi na cmentarzu zauważyłem podczas wyciągania zniczy taką sowitych rozmiarów osę lecącą prosto na samochód brata. Myślałem, że go ominie albo jak to osy mają w zwyczaju zawiesi się w locie i będzie szukać czegoś ciekawego wokół samochodu. W końcu ponad 90% główki owada stanowią oczy złożone z setek komórek dzięki czemu kąt widzenia owadów to 360 stopni. Nie, ona leciała jednostajną prędkością i z całym impetem pierdziutnęła w karoserię. Gdyby było ciszej to z pewnością było by słychać charakterystyczny "pyk" Duży uśmiech Co śmieszniejsza odbijając się od samochodu zaliczyła sowitego ragdolla spadając drętwa jak zdechła prosto do piachu przy kole. Ale osy to twardziele. Takie coś nie jest w stanie ich zabić więc wygrzebała się z tego piachu (wcześniej leżała jak zdechła przez sekundę) i zaczeła po nim chodzić. Przez chwilę miałem ochotę ją zdeptać, ale szkoda mi bidulki było więc pozwoliłem jej się dalej męczyć :S A może źle zrobiłem...


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości