Pytanie do chłopaków
#1
No dobra, pytałam dziewczyn czy lubią być podrywane więc teraz pytanie do panów - lubicie podrywać? Duży uśmiech
Odpowiedz
#2
Niby byłoby fajnie bo ty nie musisz tego robić i przez to czujesz się atrakcyjny



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#3
(08-12-2019, 18:36 PM)HewiCham napisał(a): Niby byłoby fajnie bo ty nie musisz tego robić i przez to czujesz się atrakcyjny

Ja osobiscie nie lubie byc podrywana :-);-)

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Odpowiedz
#4
Ja już nie muszę Duży uśmiech

Ale bez podrywu raczej kobiety nie zdobędziemy.
Odpowiedz
#5
(08-12-2019, 18:48 PM).m napisał(a): Ja już nie muszę Duży uśmiech

Ale bez podrywu raczej kobiety nie zdobędziemy.

A lubileś? Duży uśmiech gdy "musiałeś" :-P
Odpowiedz
#6
Mam podobny stosunek jak do tańca - Nie umiem i nie lubię...
Odpowiedz
#7
Oczywiście, że tak. Innej drogi do kobiety nie widziałem. W sumie każda lubi podryw. Zostaje kwestia tego jaki on jest.
Odpowiedz
#8
Nie znam faceta który by tego nie lubiał robić. Zawsze mi się przypomina sytuacja kiedy dziadek z laską pod domem siedział i nie odpuścił żadnej bez względu na wiek. Ja zwykle szukam kontaktu wzrokowego i uśmiech znaczy więcej niż jakikolwiek wystrzałowo powalający tekst. Chyba nie ma takiej kobiety która nie wyraziłaby zainteresowania kiedy czuje i widzi że ktoś się nią interesuje. Najważniejsze są dobre maniery, czyli tkzw savoir vivre. Dla niektórych może to być śmieszne, bo rzadko kto tego używa już teraz, ale kobieta ma czuć się ta najważniejsza i być w centrum uwagi. A uwagę muszisz skupić na niej ty. Ton głosu musi być pewny ale miły. Nie wiem jak się tego nauczyłem/wystudiowałem ale to działa. I pomimo tego że nigdy nie przestanę się uważać za nieśmiałego, nauczyłem się to przełamywać i zauważyłem że laski wolą tą umiarkowaną śmiałość bo same wtedy stają się bardziej śmiałe. Ale pamiętam kiedy raz przegiąłem, na grillu kilka osób dalej siedziała koleżanka, której do dziś nie mogę zapomnieć, przyjeżdżała na wakacje i ja już byłem na tyle pewny siebie że zacząłem klepać się po udzie zapraszając ją żeby mi usiadła na kolanach. Bo oczywiście wtedy nie miałem pomysłu co do niej zagadać. Potem sobie pomyślałem że w sumie było to mocno żenujące. A ona nie była z tych na które by to podziałało.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz
#9
Teraz podryw ogranicza sie do gwizdow i glupich tekstów/komentarzy :-\ i nie przeszkadza nawet obrączka na palcu
Odpowiedz
#10
To było zawsze, tylko kwestia co na kogo działa i co kto chce tym osiągnąć.

Wysłane z mojego SM-J530F przy użyciu Tapatalka
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości