Rodzinne konflikty o głupotę
#1
U Was też jest tak, że pół rodziny jest ze sobą skrócona o jakąś głupotę, którą po ludzku można załatwić? U mnie kłócą się o dom dziadków juz od X lat.
Odpowiedz
#2
U mnie jest tak, że każdy chce innych wykorzystać Język
Odpowiedz
#3
U mnie jest zupełnie tak samo.. Mój tata ma brata który nie mieszka z nami, żona tego brata ma sapy, że my mamy lepiej, żyjemy w luksusie, ładnym domu bo jesteśmy z dziadkami i dają nam ile wlezie a oni nic... Totalna głupota Duży uśmiech
Odpowiedz
#4
Z dziada pradziada. Dlatego dużej wagi jeśli chodzi o stosunki rodzinne nie przywiązuję, co daje wręcz banalne rozstania na okres wszelkich wyjazdów długoterminowych poza domem. ;]
Odpowiedz
#5
A ogólnie większość dziadków jest starej daty i czasami się z nimi nie da wytrzymać... Także pozdrowienia dla tych, ktorzy mieszkają z takimi właśnie dziadkami Duży uśmiech
Odpowiedz
#6
Na szczęście ja nie choruję na wspólne mieszkanie z dziadkami, bo wtedy obowiązkowo gaszone światła i odłączanie korków o 19:30 Duży uśmiech
Odpowiedz
#7
Aż tak? :o
Odpowiedz
#8
Rygor jak w więzieniu Alcatraz. x D
Odpowiedz
#9
"Kamila, za późno wracasz do domu" Duży uśmiech
Odpowiedz
#10
"19:31, miałaś być o równej, szlaban na komputer!" Język
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kłótnie rodzinne .m 7 4,551 31-03-2014, 19:06 PM
Ostatni post: .m

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości