Samotność
#1
Cześć, mam 21lat i jak w temacie czuję się samotny. Samotny z powodu braku kolegów, przyjaciół i przedwszystkim dziewczyny. Jej mi brak najbardziej. Nigdzy żadnej nie miałem. Od roku staram się za pomocą internetu jakaś znaleźć ale nic mi z tego nie wyszło. Jestem nieśmiały, mam niską samoocenę i nie podobam się sobie ale staram się to przed ludzmi ukrywać, w miarę mi to wychodzi. Jednak wydaje mi się, że gdybym na ulicy zagadał do obcej dziewczyny to by wyczóła, że coś jest nie tak. Z domu wychodzę tylko do pracy bo nie mam się zabardzo gdzie podziać, teraz prawdopodobnie zacznę studia zaoczne ale też nei bardzo chcę to robić. Źle się czuję w dużej grupie obcych ludzi, dlatego też kluby odpadają. No i to, że nie mam z kim tam iść. Szukam dziewczyny na poważniejszą relacje. Mam nadzieje, że ktoś mi tu pomoże, doradzi. Dzieki i pozdrwiam.
#2
Też wątpie. Nie potrafie się zebrać, nie zagadam na ullicy. Nie mam tez kolegow zeby mnie przedstawili jakiejs koleznce czy zeby wyjsc gdzies razem.
#3
Hm, to moze zacznij na poczatek od poznawania nowych kolegów zeby potem z nimi gdzies wychodzic
#4
No w sumie to jakiś pomysł, ale jak mam kogoś poznać? Przecierz nie podejde na ulicy do jakiegoś gościa i zapytam czy zostaniemy przyjaciółmi?
#5
Może przez internet? Tez tak ludzie się poznają.
#6
Zacznij od kolegów z pracy. Wyjście gdzieś w piątek. Co jako facet mogę Ci doradzić? Siłownia - ona mega Cię podbuduje, po prostu nie ma takiego faceta, ktorego by nie podbudowała. Poczujesz się pewnij siebie(wiem co piszę!). Poza tym rób to co lubisz Uśmiech. Dziewczyny nie szukaj na siłę, jeśli już chcesz ją mieć to zacznij od siebie, od swojego stylu bycia. Poznać dziewczynę to nie sztuka, sztuką jest ją sobą zainteresować. Pozdrawiam Uśmiech
#7
W pracy to kiepsko, głownie pracuje sam, a wiekszość tam jest starsza ode mnie i to dużo. Od zimy ćwiczę w domu, troche nabrałem masy. Troche się boje iść na siłownie, boję się, że nie będę tam pasował. Ja mam i problem żeby jakąś poznać i zainteresować sobą. Jak do tej pory to poznałem tylko jedna i nic z tego nie wyszło.
#8
Boisz się,że nie będziesz pasować w siłowni.. na początku gdy człowiek chce z sobą coś zrobić to właśnie tak się czuje,ale zobaczysz,że po kilku dniach ,tygodniach będziesz robić to z satysfakcją i uśmiechem..i będziesz czuć się tam ''jak w domu'' Oczko tzn. komfortowo. Tak jak mówi Mansur poczujesz większą pewność siebie. Tylko nie przesadzaj z ćwiczeniami.. spokojnie ,bez przesadzania. Uśmiech
#9
Znalazłem sobie siłownie dwa osiedla obok mojego, może kogoś znajomego tam spotkam i chyba nawet w pracy moge sobie wziaść jakąś karte multisport. Nie wiem dokladnie jak to działa. Ktoś mi tam chyba doradzi jak ćwiczyć?
Ćwicze jakiś czas w domu już wiec juz troche się ciało przyzwyczaiło.
#10
Tak czytałem takie blogi i filmiki na youtube ogladałem. Myśle, że może by i to działało ale jak się jest pewnym siebie i umie to robić, a nie, że ja by podszedł powiedział cześć i tyle. Kiedys szedłem ulica za dziewczyna, kluciła się z kimś przez telefon, potem się rozłączyła i weszła do tej klatki co ja i się uderzyła. POwiedziałem jej żeby uważała bo złość piękności szkodzi, kurcze jak się zaczeła uśmiechać, potem się jeszcze na schodach za mną oglądneła. Był już jakiś początek do rozmowy, a np. do obcej tak o jak bym podszedł to już nie bardzo jest co powiedzieć. Cześć i co dalej, masz może chwile żeby porozmawiać o bogu? Język Nie zależy mi już zbytnio na kolegach, jak byłem młodszy to się tym przejmowałem, ale się okazuje, że trzeba ich mieć. Ja poprostu chciałbym sobie znaleźć dziewczyne i to nie taką na chcwile, zależy mi na czymś poważniejszym. To prawda, zazwyczaj z tego co wiem po moich byłych znajomych to się poznawali, w klubach, albo na imprezach lub jakoś przez znajomych. Ja poznałem koleżanke dziewczyny kolegi jak miałem 17 lat. Była mną naet zainteresowana, byliśmy pare razy na spacerze i razem jakoś troche czasu spędzaliśmy w grubie, ale nie bardzo wiedziałem jak się za to zabrać, zacząłem mniej czasu z nią spedzać i sobie po miesiącu kogoś innego znalazła.
Takie pytanie, czy wam dziewczyną się to podoba, że facet chodzi na siłownie i dba osiebie?


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości