Skąd bierze się nieśmiałość ??
#1
Zastanawiam się często jak to by było gdybym zwalczył nieśmiałość,z czego ona wynika i dlaczego nie mogę jej przezwyciężyć?
Odpowiedz
#2
Powiem Ci, że powinieneś robić to małymi krokami. Np. pomagając starszej Pani na przejściu dla pieszych, ustępując miejsca w autobusie czy nawet pomagając sąsiadce z zakupami, bo w ten sposób przyzwyczajasz się do kontaktów międzyludzkich. A problemem naszej nieśmiałości, jest właśnie brak komunikacji, bo z jakiś względów jej unikaliśmy. A jakby było gdybyś zwalczył nieśmiałość? Zrobiłbyś wiele więcej rzeczy nie zastanawiając się czy wypada czy nie wypada, co o mnie pomyślą. Szedłbyś własnym życiem nie zważając na opinie ludzi w sprawach kompletnie nieistotnych. Polecam Ci robić te filmiki to zmieni twoje podejście i bardziej się otworzysz co skutkuje, że problem z dziewczynami zniknie. Uśmiech Pozdrawiam.
Odpowiedz
#3
Podejmować się rzeczy których boisz się .
Odpowiedz
#4
Przypadkiem natrafiłam na ten artykuł, który po części wyjaśnia przyczyny nieśmiałości: http://www.wiecjestem.us.edu.pl/niesmial...-ja-oswoic
Odpowiedz
#5
Z tego artykułu wynika że może to wynikać z wychowania rodziców jak jeszcze byliśmy dziećmi,to że jestem a właściwie byłem typem samotnika może wynikać to że gdy np:moi kumple mieli karę na wychodzenie z domu to sam biegałem po dworzu albo na rowarze jeździłem,rodzice na wszystko mi pozwalali,miałem taki luz że praktycznie nic nie musiałem robić,teraz gdy jakby chce wrócić do życia społecznego mogą pojawić się pewne braki wynikające z przemiany charakteru samotnika na osobę towarzyską,ale serio tych braków nie nadrobię,jeżeli widzę potencjalną dziewczynę to gdy tylko zaczyna mi zależeć wszystko sie pieprzy.Żadna dziewczyna nie chce być z osbą ktora jest niepewna emocjonalnie,jest jak wśród zwierząt przetrwa najsilniejszy a ja się wycofuję i nie próbuje już wiecej bo wiem że to nie ma sensu...
Odpowiedz
#6
Tą drogą idąc można by stwierdzić, że u mnie ogólnie jest to związane z procesem socjalizacji. Zawsze się wstydziłem nowych twarzy, a kiedy poszedłem do szkoły tylko 1 chłopak się mną zainteresował, z którym zacząłem się kumplować i było by wszystko fajnie tylko rok później rodzice przenieśli go do innej szkoły i więcej go na oczy nie widziałem. Na pamiątkę zostały mi tylko foty z zerówki. W późniejszych latach miałem jedynie wspólnych znajomych z bratem. Moje środowiska mnie odrzucały. Ponadto często sam się bawiłem w domu i byłem w różnych okolicznościach zostawiany sam w domu.
Odpowiedz
#7
(04-03-2015, 21:22 PM)Tsubasa napisał(a): Przypadkiem natrafiłam na ten artykuł, który po części wyjaśnia przyczyny nieśmiałości: http://www.wiecjestem.us.edu.pl/niesmial...-ja-oswoic

Przeczytałem ten artykuł. Coś z prawdy w nim jest. Uważam jednak, że czasem jest tak, że ma sie poważne powody do nieśmiałość, jak np. ja

Używaj, proszę, spacji po znakach interpunkcyjnych - tak gwoli estetyki.
~Tsu
Odpowiedz
#8
Brak pewności siebie.
Odpowiedz
#9
(29-10-2016, 19:59 PM)_Magnolia_ napisał(a): Brak pewności siebie.

Ja bym jeszcze dodał niską samoocenę ( w sumie jedno wiąże się z drugim w pewnym stopniu ).
Odpowiedz
#10
(31-10-2016, 08:21 AM)Dziwny Typ napisał(a): Ja bym jeszcze dodał niską samoocenę ( w sumie jedno wiąże się z drugim w pewnym stopniu ).

Mhm, zgadzam się Uśmiech .
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości