Stalking
#1
Co myślicie o tym dziwnym zjawisku? Skąd to się bierze?

W swoim życiu już dwukrotnie padłam tego ofiarą i teraz mam pewne obawy do ludzi, którzy za bardzo do mnie lgną.
Lecz pomimo mojej ostrożności znów przestałam panować nad jedną znajomością.
Kilka miesięcy temu (jakoś zimą) przez przypadek wpadłam na dawnego znajomego.
To bardzo spokojny chłopak i zawsze wydawało mi się, że jest w miarę rozsądny, ale od jakiś jakiegoś czasu zaczął zachowywać się dziwacznie.
Otóż zapycha mi cały czas skrzynkę sms, od jakiś dwóch tygodni, codziennie otrzymuje od Niego kilkadziesiąt smsów i nie jest to liczba 20, czy 30, a tak średnio piszę ponad 50. Wcześniej też sporo ich pisał i każdego dnia, ale nie w takich ilościach. Dzwoni codziennie tylko po to żeby powiedzieć mi "dobranoc".
Chcę się ze mną spotkać, bo ponoć ma mi tyle do powiedzenia... A ja w tym momencie zaczęłam się denerwować, że jeszcze trochę to zacznie za mną łazić i nie da mi spokoju.
Uspakajał mnie do tej pory fakt, że ma dziewczynę. Pomyślałam, że może przechodzi jakiś ciężki okres w życiu i potrzebuje zwykłego wsparcia, a silny psychicznie to On raczej nie jest.

Myślicie, że powinnam zerwać z Nim znajomość? Czy to może przerodzić się w prześladowanie?
Odpowiedz
#2
Ehh... Współczuję. Wim coś o podobnych zachowaniach choć nie byłem aż tak atakowany Przytulanie Nie wiadomo tylko czy próba zerwania znajomości nie motywowała by go do jeszcze większych "ataków" :S A znasz może jego dziewczynę? Może to tylko plotka albo nie są już razem...
Odpowiedz
#3
Ja na Twoim miejscu najpierw napisałabym mu coś w stylu, że "Niepokoi mnie to, że wysyłasz mi codziennie tyle sms-ów i do mnie wydzwaniasz. Proszę żebyś przestał." Jeżeli to by nie pomogło, radzę natychmiast tę znajomość zerwać, bo na prawdę nie wiadomo, co dalej może z tego wyniknąć, a liczba ok. 50 sms-ów to jest już gruba przesada i na pewno coś tu jest nie tak, tym bardziej, że jak piszesz silny psychicznie to on raczej nie jest.
Jeżeli masz telefon Samsung, to w każdym modelu jest bardzo przydatna opcja blokowania połączeń i wiadomości, nie wiem jak jest w telefonach innych firm. I pamiętaj, że stalking jest w Polsce karalny, więc radzę nie usuwać tych wiadomości póki co, bo w razie potrzeby mogą stanowić za dowód, ale mam nadzieję, że nie dojdzie tu aż do takiej sytuacji i sprawa szybko się rozwiąże.
Odpowiedz
#4
W pewnym stopniu zgadzam się z marilyn2, ale na pewno nie pisałabym mu, że mnie to wszystko niepokoi. Myślę, że lepiej nie pokazywać tej osobie, że możemy zacząć obawiać się takiej sytuacji. Chyba lepiej (moim zdaniem) najpierw powiedzieć po prostu, że się sobie zwyczajnie tego nie życzy.
Odpowiedz
#5
Wiele zależy od tego jakie intencje kierują tą osobą i tu powstaje problem :S
Odpowiedz
#6
(06-05-2015, 11:22 AM)MyszkaMiki napisał(a): W pewnym stopniu zgadzam się z marilyn2, ale na pewno nie pisałabym mu, że mnie to wszystko niepokoi. Myślę, że lepiej nie pokazywać tej osobie, że możemy zacząć obawiać się takiej sytuacji. Chyba lepiej (moim zdaniem) najpierw powiedzieć po prostu, że się sobie zwyczajnie tego nie życzy.

Słuszna uwaga. Lepiej nie dawać po sobie poznać, że zaczyna to budzić jakiś niepokój, ale uważam, że teraz najważniejszą rzeczą jest, aby jak najszybciej dać tej osobie jasno do zrozumienia, że nie podoba Ci się takie zachowanie i sobie tego nie życzysz. Myślę, że po takiej wiadomości, jeśli wszystko jest ok, to przestanie do Ciebie już pisać, albo po prostu będzie się odzywał rzadziej.
Odpowiedz
#7
Równiez myślę, ze należy zacząc od napisania, że przeszkadza takie częste pisanie. Ze dwa, trzy razy zwrócić w ten sposób uwagę. Potem ignorować.

Miałam sytuację, że pewien męzczyzna zaczął pisać, najpierw wysyłał mnóstwo sms-ów ( ale na pewno nie było to aż pięćdziesiątOczko Odpisywałam na co drugi, trzeci. Gdy zadzwonił z chęcią umówienia się, przyjęłam zaproszenie i zjawiłam się w towarzystwie mężczyzny. Potem wyraźnie powiedziałam, że nic nas nie połączy. Mój upór przewyższył jego i teraz wysyła jeden sms na kilka dni. Fakt - dziś znowu próbował się umówić, ale powiedziałam, że znowu spotkanie we trójkę, więc zrezygnował.
Rozumiem, jak męczące jest, gdy ktoś nie przyjmuje do wiadomości faktów, rozumiem, jak niemiłe jest powtarzanie ciągle tego samego, rozumiem też, jak nieprzyjemnie jest, gdy trzeba mówić konkretnie i stanowczo - mimo że wolelibyśmy sprawę załatwić miło.
Odpowiedz
#8
Chyba ktoś tu się w Tobie zauroczył. Najlepiej wgl nie odpisywać to da spokój. Facet jest głupi jak cep. Duży uśmiech
Odpowiedz
#9
W sumie to nie wiadomo o co mu chodzi, może potrzebuje dużo uwagi itp.

Mam już spokój z Nim, wystarczyło wspomnieć Przyjacielowi i go pogonił heeeh...
Odpowiedz
#10
Może i potrzebował uwagi, jednak normalny chłopak potrzebowałby wspierać dziewczynę, nie zaś czynić z niej substytut matki.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości